Pokonywanie trudności w celu rozwoju gospodarki.
Po zaciągnięciu się do wojska w 1971 roku i bezpośrednim udziale w wojnie oporu przeciwko USA, pan Tran Hoang Son, zamieszkały w wiosce Pham Dinh Nong w gminie Thanh Hung, doznał 61-procentowego inwalidztwa. Po wyzwoleniu kontynuował pracę w tej miejscowości i od 2010 roku do chwili obecnej pełni funkcję sekretarza oddziału partii oraz sołtysa wioski. W wieku 71 lat nadal sumiennie pracuje, rozwijając model uprawy roślin ogrodowych, hodowli zwierząt gospodarskich, pól ryżowych i usług rolniczych , aby ustabilizować gospodarkę swojej rodziny.
Wspominając swoje początki w biznesie, powiedział, że wtedy wszystko było wymieniane na ryż, akurat tyle, żeby wyżywić jego siedmioro dzieci. Dzięki ciężkiej pracy zgromadził kapitał i śmiało zainwestował w pompy wodne, młocarnie do ryżu i pługi, aby uprawiać własną ziemię i wykonywać dodatkowe prace. Z hektara ziemi mieszanej przekształcił ją w sad, staw rybny i połączył z hodowlą zwierząt.
Dzięki wieloletnim, skrupulatnym oszczędnościom, pan Son dokupił dodatkowe 5,2 hektara pól ryżowych, rozszerzając swój model produkcji. Do dziś jego 6,2 hektara ziemi generuje dochód w wysokości około 1,8 miliarda VND rocznie, w tym: ponad 500 milionów VND z usług orki, ponad 200 milionów VND z hodowli trzody chlewnej i drobiu, ponad 800 milionów VND z produkcji ryżu, a pozostałą część z drzew owocowych i hodowli ryb. W 2024 roku odnowił swój sad, sadząc 300 indonezyjskich drzew jackfruita o czerwonym miąższu, aby jeszcze bardziej zwiększyć efektywność ekonomiczną.

Według Nguyen Minh The, przewodniczącego Stowarzyszenia Weteranów gminy Thanh Hung, gmina liczy obecnie 438 członków, z których żaden nie żyje w ubóstwie. „Sukces członków takich jak pan Son wywołuje efekt domina, zachęcając wielu innych do odważnego wdrażania nowych technik i zmiany sposobu myślenia o produkcji” – powiedział pan The.
Pan Son jest nie tylko odnoszącym sukcesy przedsiębiorcą, ale od 2010 roku do chwili obecnej corocznie dostarczał ponad 1,5 tony ryżu i 400 zeszytów ubogim rodzinom i uczniom. Otrzymał liczne pochwały od Komitetu Centralnego Stowarzyszenia Weteranów Wietnamu i Ludowego Komitetu Prowincji Kien Giang, będąc wzorem żołnierza w czasie pokoju.
Serce żołnierza w czasie pokoju
W przygranicznej gminie Vinh Xuong, podążając za weteranami odwiedzającymi domy, które otrzymały domy solidarnościowe i domy zbudowane przy wsparciu towarzyszy broni, zatrzymaliśmy się przed nowym domem pana Hua Van Thai (54 lata), mieszkającego w Hamlecie 2. Według jego relacji, jego poprzedni tymczasowy dom był w ruinie, a on sam niedawno doznał udaru. Życie jego i jego żony zależało od skromnej pensji syna, który pracował daleko. W 2025 roku, dzięki kontaktom z gminnym Stowarzyszeniem Weteranów, otrzymał 50 milionów VND na budowę domu zbudowanego przy wsparciu towarzyszy broni. W dniu, w którym wprowadził się do swojego nowego domu, powiedział ze wzruszeniem: „Mając godne miejsce do życia, mogę być spokojny i skupić się na powrocie do zdrowia po chorobie. Jestem taki szczęśliwy! ”.
Historia pana Thaia to tylko jeden z setek przypadków, które zostały wsparte hojnością byłych żołnierzy, a w szczególności weterana Doana Van Ho (66 lat), mieszkańca Hamleta 3 w gminie Vinh Xuong. Po zwolnieniu z wojska w 1984 roku i zmaganiu się z wieloma trudnościami, aby zarobić na życie, pan Ho dołączył do wolontariatu w 2000 roku. Zawsze, gdy w okolicy znajdowały się gospodarstwa domowe w trudnej sytuacji lub infrastruktura była w ruinie, mobilizował ludzi do pomocy. „Kiedyś byłem biedny, więc rozumiem i chcę pomóc złagodzić cierpienie ludzi” – zwierzył się pan Ho.

Przejrzystość w jego działaniach fundraisingowych przyniosła panu Ho ogromny prestiż. Do tej pory pomógł w budowie ponad 200 domów, których koszt wyniósł ponad 14 miliardów VND. Tylko w 2025 roku ułatwił budowę 40 domów (40-50 milionów VND/dom), 9 betonowych mostów o wartości ponad 13 miliardów VND i dostarczał ponad 10 ton ryżu rocznie, a także wiele innych niezbędnych rzeczy, zeszytów i długopisów, rodzinom w trudnej sytuacji i ubogim uczniom. Podczas pandemii COVID-19 pomógł również w budowie 8 punktów kontroli granicznej, aby wesprzeć organy ścigania…
Za swój trwały wkład w opiekę społeczną i rozwój obszarów wiejskich pan Ho został odznaczony Medalem Pracy Trzeciej Klasy, otrzymał dwa wyróżnienia od Premiera oraz liczne pochwały od ministerstw, departamentów i prowincji.
Łącząc ręce dla naszej ojczyzny
Prowincjonalne Stowarzyszenie Weteranów liczy obecnie ponad 34 000 członków, działających w 102 stowarzyszeniach oddolnych i 1838 oddziałach. Historie pana Trana Hoanga Sona i pana Doana Van Ho to tylko dwa typowe przykłady spośród tysięcy cichych, ale wytrwałych, codziennych działań weteranów w całej prowincji.

Przedstawiciele Prowincjonalnego Stowarzyszenia Weteranów i gminy Vinh Xuong odwiedzali i dodawali otuchy członkom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji.
W ostatnim okresie stowarzyszenia weteranów na wszystkich szczeblach w prowincji wdrożyły wiele skutecznych inicjatyw naśladowczych, przynosząc imponujące rezultaty. Obecnie członkowie-weterani są właścicielami 157 firm, 53 spółdzielni i 157 grup produkcyjnych, tworząc miejsca pracy dla ponad 2500 pracowników. Prowincja zakończyła likwidację tymczasowych i zniszczonych domów dla weteranów, budując i remontując łącznie 109 nowych domów, co kosztowało ponad 9,2 miliarda VND. Weterani uczestniczyli również w naprawie 220 mostów, modernizacji ponad 230 km dróg, przekazywaniu gruntów, włożeniu dziesiątek tysięcy osobodni i utrzymaniu setek modeli ochrony środowiska, przyczyniając się do tworzenia jasnych, zielonych, czystych i pięknych dróg w wielu miejscowościach.
HOANG MAI
Źródło: https://baoangiang.com.vn/cuu-chien-binh-cong-hien-thoi-binh-a477166.html







Komentarz (0)