Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nawet Bóg musiałby się… uśmiechnąć.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên28/01/2025

[reklama_1]

Album, który inspiruje zarówno publiczność, jak i profesjonalistów z branży, bez większego zainteresowania mediów, bez typowych trendów i zasiewów, wciąż urzeka słuchaczy duchem samej muzyki . Niewiele utworów muzycznych osiąga to, co „Nụ cười” (Uśmiech ), do tego stopnia, że ​​ludzie będą o nim mówić długo, nawet do Nowego Roku Księżycowego 2025.

Nghe ‘Nụ cười’ của Nguyên Thảo: Đến Thượng đế cũng phải… mỉm cười- Ảnh 1.

Okładka albumu: The Smile

Nguyen Thao, Remedios - piękno muzyki wietnamskiej.

Jeśli Remedios – piękność z powieści Gabriela García Márqueza „ Sto lat samotności” – była pięknością nieporównywalną z niczym innym, to „piękno” Nguyen Thao tkwi w jej niezrównanym, wspaniałym głosie i niezwykle wyrafinowanym podejściu do interpretacji piosenek. Niestety, Remedios – piękność – nie należy do realnego świata (w tej wspaniałej powieści), a Nguyen Thao nie należy do wietnamskiego show-biznesu, więc jedna wzbiła się w przestworza, a druga przez wiele lat pozostawała w odosobnieniu!

Album „Smile ” został „naznaczony” zamiarem tworzenia go przez 16 lat, ale być może osoby zaangażowane w jego powstanie i śledzące długą drogę od „Dialogu z Bogiem” (pierwotny tytuł albumu) rozumieją, że była to 16-letnia przerwa – a nie ciągła. Dwa lata po swoim debiutanckim albumie „Stream & Grass” (2006), Nguyen Thao zwróciła się do muzyka i producenta Vo Thien Thanha z propozycją zaprezentowania swojej książki i zaproponowania współpracy przy albumie inspirowanym dziełem literackim. Vo Thien Thanh szybko znalazł z nią wspólny język i natychmiast zaczął komponować, tworząc trzy utwory w następującej kolejności: „Grass Dew”, „Missing You” i „Wild Sunflower ”. W 2011 roku, ciesząc się nowym produktem, udostępnili demo znajomym, co spotkało się z dużym uznaniem i dużymi oczekiwaniami. Nguyen Thao zrobiła wyjątek, wykonując utwory „Suong Co” i „Da Quy” po raz pierwszy w programie muzycznym „The Sound of the Bell” na zakończenie roku 2011, by zaprezentować je publiczności w Hanoi ...

Niestety, projekt popadł w ruinę bez żadnego odzewu. Nguyen Thao pojawiła się w kilku programach, a potem… po cichu zniknęła z wietnamskiego show-biznesu.

Nghe ‘Nụ cười’ của Nguyên Thảo: Đến Thượng đế cũng phải… mỉm cười- Ảnh 2.

Nguyen Thao i Vo Thien Thanh w studiu nagraniowym.

Od dialogu do uśmiechów

Były okresy przedłużających się przerw w projekcie, podczas których poświęcenie muzykowi Vo Thien Thanhowi dla albumu było niemal całkowicie pochłonięte cierpliwością. Cierpliwie przesyłał aranżacje i czekał, aż Nguyen Thao umówi się na sesję nagraniową. To oczekiwanie liczono w latach, nie tylko dniach. Bo każdy, kto pracował z Nguyen Thao, rozumie jej naturę – skrupulatną i… niewiarygodnie powolną. Thao potrzebuje co najmniej miesiąca, aby zapamiętać tekst piosenki, przemyśleć go i znaleźć najszybszy sposób na jego wykonanie; w przypadku zupełnie nowej piosenki zajmuje to jeszcze więcej czasu. A tym, kto podjął to cierpliwe wyzwanie, był nie kto inny, jak sam Vo Thien Thanh, ponieważ dla niego utwory skomponowane na ten projekt, gdyby nie zostały wykonane przez Nguyen Thao, nie zostałyby wykonane przez nikogo innego i pozostałyby na zawsze w pamięci, jak pokazał czas.

Nghe ‘Nụ cười’ của Nguyên Thảo: Đến Thượng đế cũng phải… mỉm cười- Ảnh 3.

W utworze „The Smile ” małą sensację wywołała sama muzyka, głos Nguyen Thao i kompozycje Vo Thien Thanh...

„Porysowany” wygląd uśmiechu

Odnosząc się do opóźnienia wydania albumu, kompozytor Vo Thien Thanh powiedział: „Kiedy ja miałem czas, Nguyen Thao była zajęta i na odwrót. Być może to dlatego, że los nie zaplanował jeszcze wszystkiego!”. Pozostałe trzy utwory z „Nu Cuoi” (Uśmiech ) zostały ukończone w ciągu długiego okresu, od tego czasu do 2024 roku. Być może dlatego kompozytor Vo Thien Thanh celowo ułożył narrację albumu tak, aby odpowiadała chronologii nagrań, odzwierciedlając „dialog”, jaki prowadził ze śpiewakiem poprzez muzykę.

Nawet w przypadku „Children in Heaven ”, utworu o molestowaniu dzieci, który wielokrotnie chciał wydać, aby podzielić się swoją empatią i oburzeniem ze społeczeństwem, musiał „powstrzymywać się” w oczekiwaniu na Nguyen Thao. „ The Smile ” (wcześniej zatytułowany „The Smile from Above ”) został nagrany w 2023 roku. Thao nagrał utwór, będąc przeziębionym, ale być może właśnie dlatego nagranie wydaje się zawierać warstwę „rys”, aby przekazać przesłanie, które autor zawarł w tym soulowym utworze, uważanym za najważniejszy na albumie, zarówno muzycznie, jak i duchowo. Później Nguyen Thao zasugerował ponowne nagranie utworu, podobnie jak innych utworów nagranych ponad 10 lat temu, ale Vo Thien Thanh nalegał na wykorzystanie oryginalnych nagrań, ponieważ jego zdaniem te wczesne nagrania zawierały więcej emocji, najwspanialsze i najpiękniejsze momenty głosu Nguyen Thao, których nigdy nie udało się uchwycić ponownie. Słuchacze mogą zatem uznać, że głos wokalisty w tych utworach nie jest jednolity, ale to właśnie świadczy o dojrzałości; piękno ulotnej chwili to coś, co nigdy się nie powtórzy.

Ostatni utwór na albumie – „One Day I Sometimes Remember ” – był jednocześnie ostatnim nagranym utworem, w połowie 2024 roku. Album (a właściwie minialbum) początkowo zawierał tylko 5 utworów; ostatni utwór był w rzeczywistości utworem bonusowym, ponieważ nie został napisany na potrzeby projektu, lecz pierwotnie był starą piosenką, wcześniej wykonywaną przez Nguyen Thao z Hoang Hai, teraz przerobioną w stylu new age, zupełnie odmiennym od poprzedniej kulminacyjnej ballady. Wspominając uczucie towarzyszące ukończeniu nagrania, muzyk Vo Thien Thanh powiedział, że Nguyen Thao spędziła cały miesiąc na chłonięciu aranżacji. Kiedy weszła do studia nagraniowego, był przerażony, niczym ktoś „wstrzymujący oddech podczas przeprawy przez rzekę”, obawiając się, że Nguyen Thao zbyt mocno przywiąże się do swojego starego stylu śpiewania i nie będzie w stanie wyrazić minimalistycznej istoty nowej aranżacji, a fortepian będzie naśladował rytmiczne dzwonienie dzwonków. Jednak gdy Nguyen Thao zakończyła nagrywanie, Vo Thien Thanh wiedział, że to ostatnia piosenka na albumie i że nadszedł moment, w którym „The Smile” powinien ujrzeć światło dzienne; nie może być dalszej zwłoki!

Nghe ‘Nụ cười’ của Nguyên Thảo: Đến Thượng đế cũng phải… mỉm cười- Ảnh 4.

Przez długi czas Nguyen Thao czuła się winna i zobowiązana wobec swoich słuchaczy, więc jest to również dla niej okazja, by odwdzięczyć się swoim fanom.

Odpowiedź Vo Thien Thanh

Kiedy ogłoszono datę premiery albumu, wokół Vo Thien Thanh i Nguyen Thao pojawiło się wiele wątpliwości. Nie były one bezpodstawne, na przykład: jak będzie brzmiał album wydany 16 lat temu? Albo jak będzie brzmiał głos wokalistki, która przestała występować? Album wydany 16 lat temu z tak małą liczbą piosenek... Jednak oboje milczeli, czekając na datę premiery. Nguyen Thao nie pojawiła się publicznie, nie odbyła się wielka konferencja prasowa, poza kilkoma krótkimi wypowiedziami na temat ich muzyki na prywatnych stronach. Mimo to melomani wciąż byli podekscytowani, szukając albumu na platformach cyfrowych i zamawiając fizyczne egzemplarze. Niewielką sensację wywołała sama muzyka, głos Nguyen Thao i kompozycje Vo Thien Thanh; autentyczność w końcu dotarła do prawdziwej publiczności!

Kiedy album się ukazał, Nguyen Thao była najszczęśliwszą osobą na świecie; była przepełniona radością, że jej „dziecko” w końcu ujrzało światło dzienne. Co więcej, przez długi czas czuła się zobowiązana i winna wobec swojej publiczności, więc była to również okazja, by się odwdzięczyć. Thao odłożyła kilkaset egzemplarzy wersji fizycznej, aby rozdać je znajomym i fanom przed oficjalną premierą.

Jeśli chodzi o Vo Thien Thanha, jako producent odpowiedział on na wiele pytań. Na albumie celowo wykorzystał wyłącznie wokal Nguyen Thao, bez duetów, a nawet chórków (poza oryginalnym wokalem w utworze „Remember You ”). Wszystko to miało na celu uhonorowanie głosu tak pięknego, czystego i niewinnego. W utworze „The Smile ” eksplorowany jest głos Nguyen Thao z gór, niezakłócony przez nikogo innego. Muzycznie Vo Thien Thanh udowodnił, że wartość dobrych piosenek nie leży w momencie ich wydania; jeśli coś jest „dobre”, to naturalnie jest „świetne”, niezależnie od tego, jak zostało wyprodukowane z udziałem zespołu na żywo lub sekwencera/programowania. Co więcej, jego zdaniem muzyka jest „dobra” ze względu na emocje, które wywołuje, a nie ze względu na format. Ponieważ nie ograniczały ich żadne formalności, on i Nguyen Thao udostępnili piosenkę na wszystkich platformach cyfrowych (w tym darmowych, takich jak YouTube) przed wersją fizyczną, dzięki czemu „The Smile” stał się bardziej przystępny dla publiczności.

Album zawiera sześć utworów; jednak prawdopodobnie najlepszym daniem nie jest tak duży wybór, który pozostawiłby gości z niedosytem. Vo Thien Thanh, niczym doświadczony szef kuchni, użył najwyższej jakości składników (głos Nguyen Thao), aby stworzyć ucztę złożoną z niewielu, ale wyjątkowych dań. W „The Smile ” każdy słuchacz może znaleźć swój ulubiony utwór i utożsamić się z przesłaniem utworu.



Source: https://thanhnien.vn/nghe-nu-cuoi-cua-nguyen-thao-den-thuong-de-cung-phai-mim-cuoi-185250127215120464.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wiosenna wycieczka z kolegami

Wiosenna wycieczka z kolegami

Kolory wyspy Con Bung

Kolory wyspy Con Bung

Hamak ryżowy w Ban May

Hamak ryżowy w Ban May