Trener Alexandre Polking wywarł ogromny wpływ na drużynę policji w Hanoi . Po 25 kolejkach policja w Hanoi zgromadziła 64 punkty, odnosząc 20 zwycięstw, 4 remisy i tylko 1 porażkę. Ten imponujący występ dał im 14-punktową przewagę nad drużyną z drugiego miejsca, a do końca sezonu pozostała jeszcze jedna kolejka, 7 czerwca 2026 roku.
Klub świętował tytuł mistrza V.League 2025/26 na stadionie Hang Day w 23. kolejce, po zwycięstwie 2:0 nad Dong A Thanh Hoa FC. Pomimo trudności w walce z agresywną grą defensywną przeciwnika, gospodarze pokazali waleczność mistrzów. Napastnik Alan otworzył wynik z rzutu karnego w 86. minucie, a Rogerio Alves przypieczętował zwycięstwo w ostatnich minutach doliczonego czasu gry.

Jednym z kluczowych momentów zwrotnych, które przybliżyły policję z Hanoi do mistrzostwa, było ich dramatyczne zwycięstwo 3-2 nad obrońcami tytułu, drużyną Nam Dinh Steel, w 22. rundzie. To zwycięstwo dało zespołowi trenera Polkinga ogromną przewagę przed oficjalnym zapewnieniem sobie tytułu w kolejnej rundzie.
Eksperci uważają, że w tym sezonie Hanoi Police FC wykazało się większą regularnością w porównaniu z takimi konkurentami jak The Cong Viettel i Hanoi FC. Ten sukces odzwierciedla systematyczne inwestycje klubu, długoterminową strategię rozwoju i ambitny cel zbudowania trwałej siły w wietnamskiej piłce nożnej.
Największą siłą Hanoi Police w tym sezonie jest równowaga w składzie. Gwiazdy takie jak Nguyen Quang Hai, Dinh Bac i Alan stworzyły niezwykle kreatywny i skuteczny atak. Tymczasem defensywa, z bramkarzem Nguyen Filipem na czele, zawsze zapewnia pewność dzięki swojemu znakomitemu refleksowi. Hanoi Police są nie tylko silni technicznie, ale także wykazują się nieustępliwym duchem walki i opanowaniem w kluczowych momentach sezonu.
Po udanym sezonie z niecierpliwością oczekujemy, aż Hanoi Police FC odniesie sukces w turniejach regionalnych i kontynentalnych. Kibice liczą na to, że kluby V.League będą miały głos w Pucharze AFC i będą bliżej Ligi Mistrzów.
Źródło: https://baophapluat.vn/doi-bong-manh-nhat-vo-dich-v-league.html









Komentarz (0)