
Ostatniego dnia roku betonowa droga prowadząca do wioski Lang Pan w gminie Bat Xat była bardziej zatłoczona niż zwykle. Od wczesnego rana mieszkańcy wioski gromadzili się przy wejściu do wioski. Niektórzy nieśli miotły, inni motyki, a jeszcze inni pchali taczki. Bez ostrzeżenia wszyscy byli zajęci sprzątaniem wioski.
Zgodnie z wcześniejszym przydziałem ponad 80 osób podzielono na 3 grupy: jedna grupa sprzątała teren wokół wiejskiego ośrodka kulturalnego i okoliczne drogi, podczas gdy pozostałe dwie grupy pracowały na głównych drogach wiejskich.

Pani Liu Thi Rach z wioski Lang Pan w gminie Bat Xat pilnie zamiata każdą małą alejkę. Każde zamiatanie miotłą jest regularne i staranne, jakby dbała o własny dom. Zatrzymując się, pani Rach zwierzyła się: „Moje siostry i ja jesteśmy bardzo podekscytowane i chętne, aby posprzątać otoczenie na powitanie Księżycowego Nowego Roku. Czysty dom i czysty ogród przyniosą szczęśliwszy i cieplejszy Nowy Rok oraz wiosnę”.
Po tych słowach kontynuowała zamiatanie, zbierając małe sterty śmieci w jedno miejsce. W jej umyśle – jak sądzę – nie chodziło chyba tylko o czystość czy brud. Chodziło też o dumę z widoku, jak jej wioska staje się piękniejsza i bardziej przeobrażona.
Podobnie jak pani Rach, w akcji wzięło udział ponad 80 gospodarstw domowych z wioski, zaangażowanych z poczuciem odpowiedzialności i entuzjazmem w przyczynianiu się do rozwoju swojej ojczyzny. Młodzi ludzie czyścili rowy melioracyjne, osoby w średnim wieku zbierały śmieci, a kobiety zamiatały i wyrywały chwasty wzdłuż drogi. Ich radosne pogawędki zagłuszały szum wiatru.


Przy wejściu do wioski pani San Thi Mon – przewodnicząca Komitetu Frontowego – przypomniała wszystkim o starannym segregowaniu śmieci. Widząc mnie, z radością podzieliła się: „Sprzątanie wiejskich dróg i alejek zostało uwzględnione w regulaminie wioski i cieszy się silnym poparciem ze strony gospodarstw domowych. Dzięki temu środowisko w wiosce Lang Pan znacznie się poprawiło i nie ma już bezmyślnego zaśmiecania. Ludzie zwracają również większą uwagę na sprzątanie domów i dróg, przy których mieszkają. Chociaż w czasie Tet są bardzo zajęci pracami domowymi, kiedy wioska ogłasza porządki, mieszkańcy z wielkim entuzjazmem i entuzjazmem włączają się w sprzątanie środowiska, aby powitać szczęśliwy Nowy Rok Księżycowy”. Patrząc w oczy pani Mon, gdy mówiła, wyraźnie poczułam wiarę i dumę córki wioski Lang Pan z pięknej tradycji solidarności jej ojczyzny.
Jadąc gładko czystą wiejską drogą, pan Vang A Ken z wioski Lang Pan w gminie Bat Xat nie krył radości: „Zawsze biorę udział w sprzątaniu wsi razem ze wszystkimi. Dzisiaj muszę iść na targ, więc zostawiłem syna w domu, aby pomógł mieszkańcom. Jazda po tak czystej drodze jest bardzo wygodna; dzięki czystym i pięknym wiejskim drogom nasza ojczyzna stanie się bardziej zmodernizowana i rozwinięta”.

Opuszczając wioskę Pan, dotarliśmy do wioski Nam Sang w gminie Muong Bo. To tutaj 100% populacji stanowią ludzie z plemienia Xa Pho. Droga prowadząca do wioski jest czysta, ogrodzenia starannie ułożone, a podwórka domów rodzinnych są schludne.
Wcześniej w Nam Sang nie dbano regularnie o higienę środowiska. W ostatnich latach ruch „Czysta Niedziela” stał się regularną praktyką. W weekendy z głośników nadawane są komunikaty, a mieszkańcy wioski gromadzą się, aby posprzątać. Atmosfera staje się jeszcze bardziej entuzjastyczna, zwłaszcza podczas ważnych świąt i wydarzeń państwowych. Uczestniczą w nich zarówno osoby starsze, jak i dzieci. Nikt nie zostaje pominięty.


Pani Hu Hi Vi, sekretarz oddziału partii we wsi Nam Sang w gminie Muong Bo, wraz z grupą kobiet układa doniczki z kwiatami przed centrum społecznościowym. Podczas pracy pani Vi rozmawiała: „Sprzątanie dróg i alejek we wsi zostało uwzględnione w regulaminie wsi i spotkało się z poparciem wszystkich gospodarstw domowych. Dzięki temu środowisko w wiosce Nam Sang znacznie się poprawiło i nie ma już przypadków bezmyślnego zaśmiecania. Ludzie zwracają również większą uwagę na utrzymanie czystości, porządku i porządku w swoich domach”.
Zapytałem panią Hu Hi Vi, co spowodowało tak dramatyczną zmianę w ruchu. Po chwili namysłu pani Vi odpowiedziała: „Kiedy ludzie widzą czystsze wiejskie drogi, a turyści chwalą piękno ich wioski, wszyscy są szczęśliwi. Stopniowo staje się to nawykiem, świadomą świadomością. Nikt już nie chce, żeby w jego domu panował bałagan”.
Widok dzieci radośnie biegających i bawiących się na czystych wiejskich drogach napełnia wszystkich radością i uniesieniem. Nie chodzi tylko o upiększanie krajobrazu, ale także o to, jak ludzie poprawiają jakość swojego życia, chronią zdrowie publiczne i dbają o wizerunek swojej ojczyzny.

Proste czynności, takie jak zamiatanie ulic, zbieranie śmieci i sadzenie większej ilości kwiatów, przyczyniają się do zmiany oblicza górskich wiosek. To nie tylko zmiana krajobrazu, ale także transformacja świadomości i stylu życia.
Tet szybko się zbliża. Każda czysta ulica, każdy schludny dom to powitanie pokoju i szczęścia na nowy rok, które ludzie przesyłają. Górskie wioski Lao Cai przybierają nowy wygląd – jasny, ciepły i pełen nadziei.
Źródło: https://baolaocai.vn/don-lang-don-tet-post893876.html







Komentarz (0)