Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Podróż do Dak Lak oczami pary Wietnamu i Niemiec.

Buon Ma Thuot wita turystów intensywnym słońcem i powolnym tempem życia. Okolica jest pełna drzew i odgłosów owadów. Trinh Phuong Thao (Wietnamka) i Philipp Mayer (Niemiec) rozpoczęli swoją pierwszą ekoturystyczną wyprawę do Dak Lak z dość prostym nastawieniem: odłożyć na bok napięte harmonogramy podróży i doświadczyć życia bliżej natury.

Báo Phụ nữ Việt NamBáo Phụ nữ Việt Nam04/06/2026

Podróż wietnamsko-niemieckiej pary do tej bazaltowej, czerwonej krainy wynikała z bardzo konkretnych pragnień. Podczas gdy Thao była ciekawa, jak na własne oczy zobaczyć dom, który pojawił się w programie telewizyjnym „Haha Family”, Philipp po prostu chciał zobaczyć słonie na żywo i zaobserwować, jak miejscowi wykorzystują zasoby i prowadzą zrównoważony styl życia, zamiast polegać na miejskich udogodnieniach.

Jednak rzeczywistość Central Highlands przyniosła im zupełnie nowe doświadczenie. Jako osoba kochająca podróże i zawsze skrupulatnie planująca każdą podróż, Thảo przyznaje, że była to jedna z „najdziwniejszych” wypraw w jej życiu. Postanowiła wybrać się bez makijażu, pomijając skomplikowane procedury makijażowe, wiedząc, że będzie wędrować w palącym upale gór. Po raz pierwszy zdecydowała się na podróż bez wcześniejszego planowania kolejnych dni, stając się całkowicie spontaniczna.

Du lịch Đắk Lắk qua lăng kính của cặp đôi người Việt và Đức- Ảnh 1.

Pani Thao i jej mąż odwiedzili wodospad Dray Nur ( Dak Lak ).

Ten komfort pozwala im lepiej postrzegać otoczenie. W porównaniu z życiem w pobliżu ruchliwego skrzyżowania w Hanoi , gdzie rodzina Thao była stale otoczona hałasem ruchu ulicznego, a nawet okrzykami „kto chce bułeczki na parze?” o 3 nad ranem, Dak Lak oferuje niezwykle spokojną przestrzeń. Głównymi dźwiękami są tu ćwierkanie owadów – przyjemna, naturalna symfonia, o wiele bardziej kojąca niż hałaśliwe tempo miejskiego życia.

Dostosowanie się do braku nowoczesnych udogodnień

Oczywiście, powrót do natury nie zawsze jest przyjemny. Zdarzały się chwile, gdy Thao czuła się dość niekomfortowo z powodu upałów, jedząc miskę makaronu w małej restauracji bez klimatyzacji. Jednak brak klimatyzacji i regularna wymiana prania, ręczników i pościeli, jak w pięciogwiazdkowych hotelach, pozwoliły im zaoszczędzić energię, środki chemiczne i czystą wodę, co miało pozytywny wpływ na środowisko. Ta wycieczka nauczyła ich, jak dostosować się do pogody, zamiast ciągle szukać schronienia w klimatyzowanych pomieszczeniach.

Podczas całej podróży, tym, co najbardziej imponowało parze, była zdolność adaptacji miejscowej ludności. Thao była niesamowicie zaskoczona widokiem chłopców, którzy w wieku zaledwie 13 lat spędzali długie dni wygrzewając się na słońcu, wędrując ze stadami słoni w głębokim lesie w palącym upale, bez potrzeby korzystania z telefonów komórkowych i przekąsek. Widząc ubrudzone błotem, ale przepełnione radością twarze dzieci, nie mogła powstrzymać się od porównania ich do uzależnienia od urządzeń elektronicznych i braku więzi rodzinnych, jakie charakteryzują dzieci w tętniących życiem miastach.

Du lịch Đắk Lắk qua lăng kính của cặp đôi người Việt và Đức- Ảnh 2.

Zdjęcia dzieci w Dak Lak spędzających cały dzień na wędrówce ze słoniami.

Zmiana postrzegania Dak Lak

Podróż rozwiała również wiele początkowych założeń pary. Przed przybyciem Philipp wyobrażał sobie, że miejscowi żyją w całkowitej izolacji, a ich życie przypominało to sprzed 100 lat. Jednak był całkowicie zaskoczony, odkrywając, że to zwykli ludzie, którzy rozwinęli się, nauczyli się korzystać z nowoczesnych technologii, a jednocześnie zachowali nienaruszone tradycje.

Thao zawsze zakładała, że ​​większość mieszkańców tego obszaru to mniejszości etniczne o ciemnej karnacji. Jednak kiedy odwiedziła Muzeum Dak Lak, ze zdziwieniem odkryła, że ​​75% populacji to imigranci z innych prowincji i miast. Zaskoczył ją również poziom życia w Buon Ma Thuot, gdy taksówkarz powiedział jej, że prawie 60% gospodarstw domowych posiada tam samochody. Ten dobrobyt zupełnie różnił się od jej początkowego wyobrażenia o regionie w Central Highlands.

Jeśli chodzi o ich relacje z miejscową ludnością, bariery językowe i różnice w wyglądzie czasami przyciągały niechcianą uwagę do pary. Ich ekoturystyczna wyprawa do Dak Lak nie była ani luksusowa, ani efektowna, ale dała im bardzo autentyczne spojrzenie na świat. Nie tylko pomogła im bardziej docenić naturę, ale także dała im przestrzeń do zwolnienia tempa. Odrzucając drobiazgowe planowanie i nawyki oparte na miejskich wygodach, mieli okazję do ponownej oceny swojego życia, nauczenia się adaptacji i odnalezienia pocieszenia w najprostszych, najbardziej autentycznych rzeczach.

Source: https://phunuvietnam.vn/du-lich-dak-lak-qua-lang-kinh-cua-cap-doi-nguoi-viet-va-duc-238260604105409213.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Idź na rynek

Idź na rynek

Jej wiosenny kiełek.

Jej wiosenny kiełek.

„Nić łącząca różne kultury”

„Nić łącząca różne kultury”