[reklama_1]
Nguyen Thai Vinh urodził się w 1972 roku w prowincji Ha Nam . W bardzo młodym wieku przeprowadził się na południe Wietnamu. Eksperymentował z wieloma stylami i materiałami malarskimi. Jego najbardziej pamiętne dzieła to obrazy bambusa.
Artysta Nguyen Thai Vinh obok swojego dzieła.
Jego obraz przedstawiający prezydenta Ho Chi Minha, namalowany na bambusie, zdobył złoty medal w konkursie Vietnam Star Awards na Festiwalu w Hue w 2004 roku. Wiele innych jego obrazów przedstawiających światowych przywódców, naturalne krajobrazy itp. również zaskoczyło publiczność i zagranicznych turystów swoją wyrazistością i realizmem, jakie osiągnięto dzięki wykorzystaniu bambusa.
Artysta i malowany obraz.
Obecnie mieszka i pracuje w Ho Chi Minh City i nadal poświęca się tworzeniu dzieł sztuki z bambusa.
„Malarstwo bambusowe” to nazwa, którą nadał sztuce, którą uprawia. Czy mógłby opowiedzieć więcej o procesie tworzenia obrazu bambusowego?
Malowanie na ruchomym bambusie zupełnie różni się od malowania na materiałach stałych, takich jak papier czy płótno. Tworząc na bambusie, artysta może dostrzec linie i kolory poruszające się i subtelnie pojawiające się w kołyszących się bambusowych włóknach. Stanowi to jednak również wyzwanie dla artysty w procesie tworzenia dzieła.
Na przykład, aby namalować obraz o wymiarach 2 x 2 metry, potrzebuję ponad 10 000 rurek bambusowych. Muszą być gładkie i znacznie chłodniejsze w dotyku niż inne rodzaje bambusa.
Pierwszym i najtrudniejszym krokiem jest znalezienie prostych łodyg bambusa. Następnie należy zeskrobać korę, pociąć je na równe, proste kawałki o długości 6 cm i średnicy 3-5 mm. Następnie wysuszyć te kawałki bambusa na słońcu. Dopiero po wysuszeniu można je spleść w łańcuchy.
Potem zacząłem malować. Malowanie na bambusie wymaga od artysty jednoczesnego użycia obu rąk, ponieważ tylko wtedy obraz na bambusie można oglądać z obu stron, zarówno z przodu, jak i z tyłu, zachowując jednocześnie jego żywotność i realizm, pobudzając zmysły widza. Oczy mogą widzieć, dłonie mogą dotykać, a uszy słyszeć szelest i ruch każdego połączonego ze sobą segmentu bambusa. Wyzwanie polega na tym, że pośród tych ponad 10 000 segmentów bambusa obraz pozostaje żywy w każdym kolorze, w każdej chwili, w każdym detalu i w całym obrazie. Tylko obserwując artystę przy pracy, można w pełni docenić skrupulatność i staranność włożoną w tę formę sztuki.
Pracownię odwiedzili zagraniczni przyjaciele, pasjonaci malarstwa na bambusie.
Które dzieła zrobiły na nim największe wrażenie w procesie twórczym?
Posiadam portret prezydenta Ho Chi Minha namalowany farbami olejnymi, również wystawiony na bambusowym parawanie o wymiarach 100 x 170 cm.
Stworzyłem ten obraz w 2002 roku, kiedy to po raz pierwszy zacząłem zgłębiać dziedzinę malarstwa bambusowego. Emocje i uczucia, których doświadczyłem podczas procesu tworzenia, gdy moje dłonie stykały się z kolorowymi, poruszającymi się w świetle bambusowymi łączeniami, pozostały ze mną do dziś. Dlatego ta praca ma dla mnie ogromną wartość. Nie ma wartości komercyjnej; niesie w sobie wartość doświadczenia i szacunku dla namalowanego tematu. Kiedy przywiozłem ten obraz do Hue, moim jedynym pragnieniem było wystawienie go na Festiwalu, a następnie przekazanie Muzeum Ho Chi Minha. Obraz zdobył złotą nagrodę w konkursie Vietnam Star na Festiwalu w Hue w 2004 roku.
Czy po żmudnych eksperymentach z malowidłami na bambusie i osiągnięciu sukcesu, chciał rozszerzyć tę formę sztuki i wprowadzić ją na rynek?
Dwadzieścia lat temu byłem właścicielem warsztatu produkującego żaluzje bambusowe na eksport na rynek amerykański i europejski oraz galerii sztuki w Ho Chi Minh. Jednak z powodu malejącej podaży surowców z ogrodów bambusowych w Cu Chi, Long An itp., działalność warsztatu uległa zmniejszeniu.
Bywały chwile, kiedy czułem się zniechęcony z powodu licznych trudności i wyzwań związanych z podtrzymywaniem pasji do tego rodzaju malarstwa. Ale to moi przyjaciele i miłośnicy obrazów z bambusa w stylu Thai Vinh, którzy nieustannie do mnie przychodzili i zlecali mi moje prace, zmotywowali mnie do pokonania tych trudności.
Od ponad 20 lat marzyłem o zorganizowaniu wystawy sztuki bambusowej, której celem było przybliżenie międzynarodowym przyjaciołom prawdziwych wartości tej wyjątkowej formy sztuki, występującej wyłącznie w Wietnamie. Mam nadzieję, że uda mi się zaprezentować moje prace większej liczbie młodych ludzi, inspirując ich do kulturowego docenienia bambusa – rośliny głęboko splecionej z duszą i życiem Wietnamczyków.
Źródło: https://thanhnien.vn/dung-dua-cung-tranh-truc-185250308202155867.htm






Komentarz (0)