Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Ludzie pamiętają wiosnę nie ze względu na jej bujne kwiaty, ale ze względu na zapach. Zapach, który trudno nazwać. Być może dlatego każdy, kto mieszka daleko od Północy, tęskni za wiosną. Tęsknią za zimnem, które nie jest na tyle chłodne, by wywołać dreszcze, za deszczem, który nie jest na tyle silny, by ich zmoczyć, za zapachem, który nie jest na tyle silny, by ich odurzyć…

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa06/02/2026

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Wiosna na Północy nie nadchodzi tak nagle, jak ulewy na Południu. Zaczyna się mglistymi porankami. Pogoda nie jest całkiem zimna, ale nie można jej też nazwać ciepłą. Uporczywy chłód późnej zimy, zmieszany z wilgocią mżawki, pozostawia na skórze nieustanne, przyjemne uczucie. Wiejska droga nie jest całkowicie sucha; miękka ziemia ledwo odbija ślady stóp kobiet idących wcześnie rano na targ. W powietrzu unosi się ziemisty zapach mokrej słomy, zapach kuchennego dymu i zapach ziemi budzącej się po długiej zimie.

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Ludzie pamiętają wiosnę nie ze względu na jej żywe kolory, ale zapach. Zapach, który trudno nazwać: nuta ostrości wiatru, odrobina słodyczy wczesnych kwiatów pomelo, nuta intensywnego aromatu dymu kadzidła podczas Tet (wietnamskiego Nowego Roku), a gdzieś w oddali unoszące się ciepło kleistych ciasteczek ryżowych w małej kuchni. Wszystkie te elementy łączą się w niezwykle subtelny zapach, tak subtelny, że znika w chwili, gdy się odwrócisz.

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Pamiętam te późne popołudnia pod koniec roku, kiedy północny wiatr słabł, ledwie na tyle silny, by poruszyć kwiaty brzoskwini przed bramą. Kwiaty nie były jaskrawoczerwone, lecz bladoróżowe, delikatne i drżące, jakby w strachu przed wiatrem. Za każdym podmuchem płatki opadały powoli, delikatnie, bez pośpiechu, jakby bały się spłoszyć śpiące owady.

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Każdy dom zaczyna przygotowywać się do Tet (Księżycowego Nowego Roku). Atmosfera nie jest hałaśliwa, ale tętni życiem i niesie ze sobą radosne oczekiwanie. Na zewnątrz rytmiczne uderzenia tłuczków do kiełbasy wieprzowej wypełniają powietrze. W kuchni garnek z kleistymi ciastkami ryżowymi gotuje się całą noc, ogień oświetla twarze strażników, których oczy pieką od dymu, a serca rozgrzewa zbliżający się Tet. Zapach liści bananowca, kleistego ryżu i fasoli mung, zmieszany z zapachem dymu drzewnego, tworzy niepowtarzalny aromat, który można spotkać tylko na północy, a który pojawia się dopiero wiosną.

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Wiosna w północnym Wietnamie wciąż gości w prostych, a zarazem wyrafinowanych ucztach Tet. Miska zupy z suszonych pędów bambusa z nóżkami wieprzowymi, której klarowny, słodki bulion przywodzi na myśl obrazy odległych gór i lasów. Talerz pokrojonej kiełbasy wieprzowej, nieskazitelnie białej i pachnącej świeżym mięsem. Marynowane szalotki, pikantne i ostre, podawane z bogatymi, kleistymi plackami ryżowymi, przeganiającymi uporczywy dreszcz w gardle. Te dania nie tylko zaspokajają głód, ale i służą do wspominania. Nie tylko na chwilę obecną, ale na wspomnienie wszystkich minionych wiosen.

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Ludzie często świętują Tet (Księżycowy Nowy Rok) powoli. Powoli w gotowaniu i dekorowaniu, powoli w odwiedzaniu krewnych i powoli w radości. Pierwszego dnia odwiedzają krewnych ze strony ojca, drugiego dnia – ze strony matki, a trzeciego – swoich nauczycieli. Każdy krok jest przypomnieniem o tym, by żyć sprawiedliwie, wypełniać swoje obowiązki i zachować czyste serce. Życzenia noworoczne nie muszą być kwieciste, wystarczy szczere: „Obyś cieszył się zdrowiem w Nowym Roku”, „Oby Twoja rodzina żyła w pokoju”. Wiosna jest zatem ciepła, pachnąca i pełna jedności.

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Po Tet (Księżycowym Nowym Roku) wiosna naprawdę się objawia. Wszędzie pada lekka mżawka, lekka jak pył, unosząca się łagodnie w powietrzu. Niebo jest zawsze spowite mgłą, drzewa delikatne, a młode liście wypuszczają soczystą zieleń. Kwiaty pomelo kwitną na biało na dziedzińcu, ich zapach jest delikatny, nie przytłaczający, wystarczający, by przywołać nagłe wspomnienie czegoś bardzo starego. Może kogoś, kto odszedł, utraconą wiosnę, a może po prostu dzieciństwo, które nigdy nie powróci.

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

W wiosenne poranki, siedząc przy oknie, obserwując deszcz padający na dachówkę, słuchając ćwierkania wróbli na zewnątrz, serce naturalnie zamiera. Nie smutne, ale też nie do końca radosne. Taka jest wiosna: zawsze niosąca lekki smutek, niczym poranna rosa na ramionach. Ten smutek nie boli, ale sprawia, że ​​żyje się wolniej, więcej myśli, bardziej się troszczy i chce się otworzyć serce, by się dzielić. Być może dlatego ci, którzy mieszkają daleko od Północy, tęsknią za wiosną. Tęsknią za zimnem, które nie jest na tyle silne, by wywołać dreszcze, za deszczem, który nie jest na tyle silny, by ich zmoczyć, za zapachem, który nie jest na tyle silny, by ich odurzyć. Tęsknią za wszystkimi tymi „niedokończonymi” rzeczami, ale to właśnie one nadają wiośnie duszę, esencję i zapach.

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Wiosna minęła, mżawka ustała, pogoda stopniowo się ociepliła, a kwiaty kapoku na skraju wioski znów mienią się ognistą czerwienią, zwiastując nową porę roku. Ale duch wiosny pozostał. Tkwi gdzieś w naszych wspomnieniach; wystarczy wilgotny poranek, delikatny wietrzyk lub nagły zapach kuchennego dymu, by go przywołać, sprawiając, że serca tych, którzy są daleko od domu, zapadają się w mrok, a oczy tych, którzy zostali, nagle napełniają się łzami. Kto nie tęskniłby i nie pielęgnowałby w sobie sezonu pełnego nadziei i ekscytacji? Kto nie czułby melancholii i tęsknoty, gdy pojawiają się pierwsze oznaki wiosny?

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Wiosna w północnym Wietnamie nie urzeka kolorami, lecz zapachem; nie unosi się radością, lecz wspomnieniami. I być może, dopóki pamiętamy, ta wiosna nigdy tak naprawdę nie odejdzie. Unosi się w najgłębszych zakamarkach naszych serc, czekając na dzień, w którym wykiełkuje, zakwitnie i rozpali miłość!

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

[E-Magazyn]: Duch wiosny północnego Wietnamu

Zawartość: Jeden zapach

Zdjęcie: źródło internetowe

Grafika: Mai Huyen

Źródło: https://baothanhhoa.vn/e-magazine-hon-xuan-dat-bac-277785.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Piękno nowicjusza

Piękno nowicjusza

Drzewo Życia

Drzewo Życia

Powrót

Powrót