Wiele osób mimo braku objawów ostrzegawczych lub przebytej choroby ulega udarowi i nie jest w stanie powrócić do normalnego życia.
Doktor Hieu pochylał się nad ekranem, pospiesznie wpisując dane pacjenta, po czym podniósł wzrok i rozejrzał się po sterylnym, zatłoczonym pomieszczeniu. Co godzinę pilnie wjeżdżały dwa lub trzy nosze – zapierający dech w piersiach wyścig z czasem.
W Centrum Udaru Czas się wlecze, trwają 14 godzin, a jedynym wskaźnikiem tego, czy na zewnątrz panuje palące słońce, czy też ciemna noc, jest rama okna.
Udar jest jak „duch”, który pojawia się niespodziewanie.
Centrum Udarowe w Szpitalu Bach Mai stale pracuje z nadmierną liczbą pacjentów. Jego około 60 łóżek jest stale zajętych, a pacjenci z różnych prowincji i szpitali niższego szczebla, w większości w stanie krytycznym, są stale przyjmowani.
Według mgr. dr. Dinh Trung Hieu, oddział przyjmuje średnio 50-60 pacjentów z podejrzeniem udaru mózgu dziennie. Około 90% z nich otrzymuje ostateczną diagnozę, podczas gdy u pozostałych objawy są podobne, ale przyczyną jest inna choroba.
„W przypadku udaru czas jest mózgiem” – powiedział dr Hieu w wywiadzie dla Tri Thuc – Znews.
Pacjenci muszą zostać przewiezieni do szpitala jak najszybciej, najlepiej w ciągu pierwszych 4-5 godzin, aby można było podać leki trombolityczne, lub w ciągu 6 godzin, jeśli konieczna jest trombektomia. To „złoty moment” na uratowanie pozostałej żywej tkanki mózgowej i zminimalizowanie ryzyka niepełnosprawności.
Jednak w tym przypadku ponad połowa pacjentów trafia do szpitala zbyt późno. Wielu nie rozpoznaje objawów na wczesnym etapie, ucieka się do domowych metod leczenia lub traci czas na wizyty w placówkach, które nie dysponują odpowiednimi środkami na opiekę doraźną. Zanim pacjenci dotrą na miejsce, „złote okno” już się zamyka, co oznacza, że szanse na wyzdrowienie stopniowo maleją.
Według dr. Hieu, jednym z często pomijanych „wczesnych objawów” udaru mózgu jest przemijający atak niedokrwienny (TIA). Objawy są identyczne jak przy udarze – opadanie twarzy, osłabienie kończyn, trudności w mówieniu – ale ustępują w ciągu 24 godzin. Z powodu tak szybkiego powrotu do zdrowia wiele osób popada w samozadowolenie, zaniedbując szukanie pomocy medycznej lub poddawanie się skanom mózgu.
„Ryzyko udaru jest w rzeczywistości bardzo wysokie, zwłaszcza w ciągu pierwszych 48 godzin. Wiele osób wraca po kilku dniach z trwałym uszkodzeniem mózgu” – powiedział dr Hieu.
Podobnie, łagodne udary często są pomijane. Objawy, które mają niewielki wpływ na codzienne życie, sprawiają, że pacjenci wahają się przed zwróceniem się o pomoc lekarską, a u znacznej liczby pacjentów stan pogarsza się w ciągu kilku dni. Przeoczenie wczesnego ostrzeżenia oznacza utratę najlepszej okazji do leczenia.
„Nie brakuje nam technologii ani sprzętu. Ale jeśli pacjenci się spóźnią, jesteśmy bezradni” – powiedział dr Hieu.
Udar mózgu nie czeka na żaden wiek.
„Potrząsałam nim wielokrotnie, ale nie reagował. Jego twarz była wykrzywiona, a kończyny sprawiały wrażenie, jakby już do niego nie należały…” – opowiadała ze łzami w oczach młoda żona w rozmowie z Tri Thuc – Znews .
Jej mąż, pan H., leżał nieruchomo w szpitalnym łóżku po udarze, którego doznał niecałe 24 godziny wcześniej. W chwili przyjęcia do szpitala 33-letni mężczyzna był całkowicie sparaliżowany po prawej stronie ciała, miał puste oczy i sztywne usta. Lekarze stwierdzili u niego poważne zablokowanie naczyń krwionośnych, a uszkodzony obszar mózgu obejmował prawie połowę lewej półkuli – obszaru odpowiedzialnego za mowę i ruch.
Przypadki takie jak pana H. nie są już rzadkością w szpitalu Bach Mai. Coraz więcej młodych ludzi, niektórzy pod koniec lat 80., inni na początku lat 90., trafia do szpitala z powodu udarów. Byli zdrowi, w szczytowym okresie aktywności zawodowej, ale mieli ukryte, ukryte problemy zdrowotne.
„Nie są nam już obce młode twarze, niektóre nawet po trzydziestce, bez historii medycznej, wciąż normalnie funkcjonujące. A potem, w ciągu zaledwie kilku godzin, doznają udaru, tracą zdolność mówienia, poruszania się, a nawet resztki świadomości” – powiedział dr Dinh Trung Hieu.
Odsetek udarów mózgu wśród młodych pacjentów waha się obecnie od 10 do 15% i wykazuje wyraźną tendencję wzrostową. Co niepokojące, często trafiają do szpitala z opóźnieniem, tracąc krytyczny moment na interwencję, a niektórzy nawet doznają zatrzymania krążenia przed dotarciem do szpitala. Nagłość, szybki postęp i druzgocące konsekwencje są przerażające dla każdego, kto jest ich świadkiem.
![]() |
Wietnam znajduje się w gronie krajów o najwyższym ryzyku udaru mózgu na świecie , a wskaźnik udarów wśród ludzi młodych również rośnie. |
3 niewidzialnych „winowajców”
Niepokojącą rzeczywistością jest to, że wiele poważnych udarów występuje u młodych ludzi, nawet tych, którzy wcześniej byli całkowicie zdrowi i nie mieli żadnych wcześniejszych schorzeń. „Wielu krewnych jest zszokowanych i pyta: »Dlaczego moje dziecko, mój mąż, mój brat, który jest jeszcze młody i zdrowy, miał tak poważny udar?«” – powiedział dr Hieu.
Odpowiedź leży w trzech głównych grupach przyczyn:
Po pierwsze, istnieją nieprawidłowości wrodzone i genetyczne, takie jak wady rozwojowe naczyń mózgowych, tętniaki mózgu czy przetoki tętniczo-żylne, a także historia rodzinna tych schorzeń. Są to „bomby z opóźnionym zapłonem” w organizmie, które mogą drzemać przez wiele lat i wybuchnąć dopiero, gdy jest za późno. Jeśli na szczęście zostaną przypadkowo wykryte podczas badania kontrolnego, pacjenci mogą otrzymać wczesną interwencję, opracować odpowiednie strategie leczenia i zapobiec ryzyku udaru mózgu u jego źródła.
Po drugie, obserwuje się rosnącą częstość występowania chorób metabolicznych w młodszym wieku, w tym nadciśnienia tętniczego, cukrzycy i dyslipidemii. Choroby te często mają ukryty początek, bez wyraźnych objawów. Wielu młodych ludzi popada w samozadowolenie, zaniedbując regularne badania kontrolne lub nie stosując się do leczenia nawet po postawieniu diagnozy. Jest to ukryty czynnik prowadzący do wczesnego udaru mózgu u młodych ludzi.
Po trzecie, niezdrowy tryb życia : Zapracowany tryb życia uniemożliwia wielu osobom utrzymywanie regularnej aktywności fizycznej , a siedzący tryb życia, palenie tytoniu i nadużywanie alkoholu lub środków pobudzających może zwiększać ryzyko udaru u młodych osób.
![]() ![]() ![]() ![]() |
Zdaniem mgr. dr Dinh Trung Hieu, to nie śmiertelność sprawia, że udar staje się koszmarem, lecz poważne i niepełnosprawne konsekwencje, jakie po sobie pozostawia. |
System opieki zdrowotnej ma problemy.
Udar mózgu pozostaje drugą najczęstszą przyczyną zgonów i najczęstszą przyczyną niepełnosprawności wśród dorosłych na całym świecie. Każdego roku na świecie odnotowuje się około 12,2 miliona nowych przypadków udaru mózgu – co oznacza, że średnio jeden udar występuje co trzy sekundy.
Według wiceministra zdrowia Tran Van Thuana w Wietnamie dane z raportu Global Burden of Disease Report z 2019 r. pokazują, że udar mózgu jest najczęstszą przyczyną zgonów wśród chorób układu krążenia. W tym roku odnotowano 135 999 zgonów, co daje temu schorzeniu pierwsze miejsce wśród chorób układu krążenia.
![]() |
Średnio każdego dnia na oddział trafia 50–60 pacjentów z podejrzeniem udaru mózgu. |
Warto zauważyć, że według statystyk zdrowotnych opublikowanych w 2025 r. średni wiek pacjentów po udarze mózgu w Wietnamie wynosi zaledwie około 62 lata, czyli jest prawie o 10 lat niższy od średniego wieku w krajach rozwiniętych.
Presja związana z gwałtownym wzrostem liczby pacjentów po udarach zmusza duże ośrodki leczenia do pracy na pełnych obrotach. „Przyjmujemy pacjentów non stop. Personel medyczny pracuje całą noc, a wiele nagłych przypadków trwa godzinami. Przeciążenie jest realne” – powiedział dr Hieu.
Podobna sytuacja ma miejsce w wielu innych dużych ośrodkach, takich jak Ho Chi Minh City, Hue i Can Tho. Wskaźnik udarów mózgu w Ho Chi Minh City wynosi obecnie około 207 przypadków na 100 000 osób, a w Hanoi prawie 169 przypadków na 100 000 osób – dane te pokazują, że tempo wzrostu liczby pacjentów jest znacznie szybsze niż tempo rozbudowy systemu opieki zdrowotnej.
Liczba oddziałów udarowych wzrosła z 12 w 2016 roku do ponad 150 w 2025 roku, ale większość z nich jest skoncentrowana w dużych miastach. Profesor Thuan powiedział, że w przyszłości Wietnam musi nadal rozwijać sieć standardowych oddziałów udarowych w całym kraju.
Zdaniem ekspertów, jeśli system opieki zdrowotnej i społeczeństwo nie podejmą szybkich i zdecydowanych działań, liczba ta będzie nadal rosła.
Źródło: https://znews.vn/gap-gap-tung-giay-trong-phong-cap-cuu-dot-quy-post1574725.html













Komentarz (0)