Ceny ropy naftowej na świecie wzrosły w porannym handlu 11 lutego, gdyż napięcia geopolityczne związane z Iranem na Bliskim Wschodzie przyćmiły doniesienia o gwałtownym wzroście zapasów ropy naftowej w USA.
Na początku sesji ceny amerykańskiej ropy West Texas Intermediate (WTI) gwałtownie wzrosły, przekraczając 64 dolary za baryłkę, po niewielkim spadku 10 lutego. Tymczasem ceny ropy Brent z Morza Północnego pozostały stabilne na poziomie około 69 dolarów za baryłkę.
Nastroje rynkowe silnie wpływają najnowsze doniesienia o bezpieczeństwie. W szczególności administracja Trumpa rozważa przejęcie irańskich tankowców z ropą naftową.
Jednocześnie Biały Dom może wysłać w ten region kolejną grupę uderzeniową, jeśli negocjacje dotyczące irańskiego programu nuklearnego zakończą się fiaskiem.
Od początku 2026 roku ceny ropy naftowej wzrosły o ponad 10%, napędzane skumulowanym wpływem geopolitycznych „gorących punktów”. Chociaż wstępne rozmowy przyniosły pozytywne sygnały, inwestorzy obawiają się, że jeśli ostateczne porozumienie nie zostanie osiągnięte, USA mogą przeprowadzić naloty.
Ten scenariusz bezpośrednio zagraża przepływowi ropy naftowej z Iranu i niesie ze sobą potencjalne represje ze strony tego państwa członkowskiego Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), co może doprowadzić do destabilizacji globalnych dostaw.
Z kolei Amerykański Instytut Naftowy (API) poinformował, że zapasy ropy naftowej w USA gwałtownie wzrosły w zeszłym tygodniu o 13,4 mln baryłek. Jeśli Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (EIA) potwierdzi tę liczbę, będzie to największy wzrost zapasów ropy od listopada 2023 roku.
Zwykle nagły wzrost zapasów wywierałby silną presję na spadek cen, jednak obecnie głównym „wsparciem” są ryzyka związane z konfliktami zbrojnymi , które pomagają rynkowi zachować stabilność.
Oprócz wydarzeń na Bliskim Wschodzie, inwestorzy oczekują dwóch raportów strategicznych. Są to miesięczny raport OPEC, którego publikacja spodziewana jest jeszcze dziś i który będzie zawierał przegląd i prognozę dla rynku globalnego.
Dodatkowo, 12 lutego ma zostać opublikowany raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA). Wcześniej IEA wielokrotnie ostrzegała przed znaczną nadpodażą w 2026 roku, ponieważ produkcja znacznie przekracza popyt.
Oczekuje się, że rywalizacja między ryzykami geopolitycznymi a fundamentalnymi czynnikami popytu i podaży sprawi, że ceny ropy naftowej będą cechować się dużą zmiennością w nadchodzących sesjach.
Źródło: https://vtv.vn/gia-dau-bat-tang-tro-lai-100260211095333488.htm







Komentarz (0)