Turyści lubią siedzieć w łódkach i podziwiać krajobraz lasu namorzynowego w sąsiedztwie drzew namorzynowych.

Pan Le Minh Ty (Tu Ty), właściciel atrakcji turystycznej , opowiadał: „Kiedy mój teść przyjechał tu około 1980 roku, zaczął rekultywować nieużytki, a państwo przyznało mu ziemię leśną, którą zachował do dziś. W tamtym czasie, podczas wycinki lasu, nie można było wyciąć tego drzewa, ponieważ jego korona była zbyt szeroka, a system korzeniowy bardzo rozbudowany, co utrudniało jego przenoszenie. Mieszkańcy wsi poradzili nam, abyśmy je zachowali jako źródło nasion, aby po zaowocowaniu spadło na ziemię, co ułatwi późniejsze zalesianie”. I tak ten namorzyn pozostał tam z rodziną pana Tu Ty, stając się częścią trasy turystycznej, mającej na celu wykorzystanie potencjału turystycznego jego rodzinnego miasta.

Obecnie ekosystem lasów namorzynowych rośnie i rozwija się dzięki owocom tych drzew. Z 9 hektarów lasu, około 7 hektarów jest chronionych przez pana Tu Ty, nie jest eksploatowane i stało się lasem pierwotnym, zapewniając zachowanie pierwotnego ekosystemu namorzynowego.

„Nieświadomie zachowałem drzewo, nie wyobrażając sobie, że stanie się atrakcją turystyczną. Kiedy przyjechałem tu, aby pracować w turystyce, około 2018 roku, zauważyłem to wyjątkowe drzewo namorzynowe i stopniowo poczułem do niego sympatię. Kiedy zacząłem rozwijać turystykę, zachowałem je w oryginalnym stanie, budując głównie małe mostki, aby turyści mogli spacerować wokół drzewa, robić zdjęcia i odpoczywać… Korona drzewa namorzynowego jest szeroka, więc turyści mogą usiąść lub wspiąć się na jego pień, a wszyscy są bardzo podekscytowani. Przed pandemią wiele grup artystycznych przyjeżdżało tu, aby kręcić sceny obok drzewa namorzynowego, prezentując nasze rodzinne miasto Ca Mau …” – powiedział z dumą pan Tu Ty.