![]() |
Pep ujawnia swoje plany na przyszłość. |
Przed finałem Pucharu Anglii przeciwko Chelsea Pep Guardiola zabrał głos, aby uciszyć plotki na temat swojej przyszłości w Manchesterze City.
Hiszpański strateg twierdzi, że nie myślał o opuszczeniu Etihad, mimo narastających spekulacji, że tego lata może nastąpić koniec jego blisko 10-letniej kadencji.
„Absolutnie nie. Został mi jeszcze rok kontraktu” – podkreślił Guardiola, zapytany, czy nadchodzący mecz na Wembley będzie jego ostatnim meczem w roli trenera Manchesteru City na tym stadionie.
Finał Pucharu Anglii z Chelsea będzie 24. występem Guardioli na Wembley w barwach Manchesteru City. Jeśli wygra, zdobędzie swoje 17. trofeum od czasu przybycia do Anglii w 2016 roku.
55-letni menedżer opisał swój czas w Man City jako „absolutnie fantastyczny”. Guardiola uważa, że kolejne sukcesy w ciągu dekady wystarczą, aby udowodnić wartość zespołu, który zbudował na Etihad.
„19 tytułów w ciągu 10 lat to wcale nie jest źle. Wciąż walczymy o 20. trofeum” – powiedział Guardiola.
Były trener Barcelony żartobliwie przyznał, że jest „zawiedziony”, że Wembley nie postawiło pomnika ani nie nazwało strefy VIP jego imieniem, pomimo jego licznych występów na stadionie. Guardiola zażartował nawet, że może odwiedzić Wembley jeszcze 24 razy.
Wembley ma szczególne znaczenie dla Guardioli. To właśnie tam zdobył Ligę Mistrzów z Barceloną w 1992 roku jako piłkarz, a następnie ponownie triumfował w Lidze Mistrzów w 2011 roku jako menedżer.
Tymczasem Manchester City wciąż czeka na wyniki ostatnich testów sprawnościowych Rodriego przed meczem z Chelsea. Hiszpański pomocnik nie ma jeszcze pełnej gwarancji, że zagra po ostatnich problemach ze sprawnością.
Źródło: https://znews.vn/guardiola-chot-tuong-lai-post1652017.html








Komentarz (0)