Pan Nguyen Van Tai (72 lata, weteran) powrócił z zaciętej wojny z Ameryką i zmagał się z udarem, który spowodował zanik i utratę czucia w prawej ręce. Od wielu lat lewa ręka jest jego jedynym oparciem w codziennych czynnościach.
Jednak ostatnio zaczął odczuwać ból, drętwienie i osłabienie w lewym ramieniu. Zdecydował się na wizytę u lekarza, gdy objawy stały się coraz bardziej nasilone, powodując znaczne trudności w poruszaniu się.
Wyniki 2560-rzędowej tomografii komputerowej – nowoczesnej technologii obrazowania diagnostycznego stosowanej w Szpitalu Ogólnym Hong Ngoc – wyraźnie ujawniły dwie złożone zmiany.
Po pierwsze, lewa tętnica podobojczykowa (główne naczynie krwionośne zaopatrujące ramię w krew, znajdujące się u podstawy szyi, tuż pod obojczykiem) została zablokowana na długości sięgającej 40 mm.
Po drugie, stwierdzono u niego 80-procentowe zwężenie prawej tętnicy wieńcowej, głównego naczynia krwionośnego zaopatrującego serce, co narażało go na stałe ryzyko zawału mięśnia sercowego.

Zablokowana tętnica jest wyraźnie widoczna na 2560-rzędowej tomografii komputerowej (zdjęcie: udostępnione przez szpital).
Z powodu poważnego zablokowania lekarz zalecił umieszczenie stentu w dwóch miejscach: w prawej tętnicy wieńcowej, aby przywrócić dopływ krwi do serca, oraz w lewej tętnicy podobojczykowej, aby przywrócić pacjentowi funkcje motoryczne.
Jednak interwencja napotkała liczne trudności ze względu na słaby stan zdrowia pana Tai, podeszły wiek oraz liczne, złożone schorzenia, takie jak ciężka niewydolność serca, cukrzyca, dyslipidemia i przebyty udar mózgu. Aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo, zespół terapeutyczny opracował spersonalizowany plan leczenia, dzieląc interwencję na dwa etapy. Takie podejście nie tylko pozwoliło pacjentowi na rekonwalescencję po każdym zabiegu, ale także pozwoliło uniknąć ryzyka związanego z jednoczesnym przeprowadzaniem dwóch złożonych interwencji.
Co więcej, podzielenie leczenia na mniejsze etapy pozwala lekarzom na dokładne monitorowanie procesu rekonwalescencji, a tym samym ocenę skuteczności po każdej interwencji i elastyczne dostosowywanie planu leczenia w kolejnej fazie w sposób najbardziej optymalny.
W pierwszej fazie priorytetem jest założenie stentu w celu ponownego udrożnienia prawej tętnicy wieńcowej. Jest to kluczowa zasada dla ochrony funkcji serca, szybkiego zapobiegania ryzyku zawału mięśnia sercowego, a przede wszystkim dla zapewnienia, że serce będzie wystarczająco silne, aby wytrzymać drugą interwencję.
Miesiąc po wszczepieniu stentu do prawej tętnicy wieńcowej, pan Tai rozpoczął drugą interwencję, stanowiącą jednocześnie największe wyzwanie – stentowanie lewej tętnicy podobojczykowej. Oceniając złożoność tej drugiej interwencji, dr Nguyen Van Hai, ordynator Oddziału Kardiologii i Kardiologii Interwencyjnej w Szpitalu Ogólnym Hong Ngoc Phuc Truong Minh, stwierdził: „Wprowadzenie narzędzi interwencyjnych w celu dotarcia do zablokowanej tętnicy było bardzo trudne, ponieważ zator znajdował się w pobliżu korzenia tętnicy, z licznymi zwapniałymi i miażdżycowymi blaszkami miażdżycowymi. Niedokładna manipulacja mogła w każdej chwili prowadzić do ryzyka rozwarstwienia lub perforacji tętnicy”.
Dlatego, aby zwiększyć precyzję dostępu do miejsca niedrożności, zespół przygotował zarówno dostęp anterogradowy (od prawej tętnicy udowej) do miejsca niedrożności, jak i wsteczny (od lewej tętnicy promieniowej – odgałęzienia naczynia krwionośnego w ramieniu) do miejsca niedrożności z perspektywy dystalnej. Jednoczesne przygotowanie tych dwóch podejść nie tylko pozwala chirurgowi na elastyczną zmianę metod w razie potrzeby, ale także zwiększa prawdopodobieństwo dostępu do niedrożnego segmentu z obu stron. Pozwala to na lepszą kontrolę toru narzędzia interwencyjnego, minimalizuje ryzyko uszkodzenia ściany naczynia i skraca czas zabiegu.
Dzięki temu zespołowi interwencyjnemu udało się skutecznie wszczepić specjalny stent o dużych rozmiarach, trwały, wytrzymujący wysokie ciśnienie podczas ruchu i wyposażony w membranę ochronną zapobiegającą restenozie, co pomogło przywrócić przepływ krwi do ramienia pana Tai.

Naczynie krwionośne przed i po zabiegu u pana Tai (zdjęcie: udostępnione przez szpital).
Po dwóch interwencjach stan zdrowia pana Tai'a poprawił się, jego niewydolność serca znacznie się poprawiła, a tętno i ciśnienie krwi ustabilizowały się. Co ciekawe, zaraz po drugiej interwencji jego lewa dłoń stopniowo się rozgrzała, stała się bardziej różowa i poruszała się swobodniej, co zmniejszyło ból, drętwienie i mrowienie.

Doktor Hai sprawdza stan zdrowia pana Tai po zabiegu (zdjęcie: udostępnione przez szpital).
Kiedy lewe ramię jego ojca zostało przywrócone do życia, syn pana Tai zakrztusił się, mówiąc: „Myślałem, że nie ma już nadziei, że mój ojciec kiedykolwiek będzie mógł ruszać tą ręką. Dziękuję lekarzom za to, że dali mojemu ojcu nadzieję i pomogli mu żyć wygodniej i łatwiej”.
Aby ułatwić osobom starszym dostęp do wysokiej jakości usług opieki zdrowotnej po rozsądnej cenie, Szpital Ogólny Hong Ngoc wdraża politykę pokrywania maksymalnego limitu ubezpieczenia zdrowotnego w przypadku zabiegów kardiologicznych, w połączeniu ze specjalnymi zniżkami dla osób powyżej 60. roku życia.
Dane kontaktowe:
- Nr 8 Chau Van Liem Street, Tu Liem Ward, Hanoi
- Nr 55 Yen Ninh Street, Ba Dinh Ward, Hanoi
Infolinia: 0911 858 626
Source: https://dantri.com.vn/suc-khoe/hoi-sinh-canh-tay-bi-tac-dong-mach-cho-cuu-chien-binh-20250819195638592.htm









Komentarz (0)