Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Odkryj Oran: „Paryż w miniaturze” w sercu Afryki Północnej.

O 10 rano Oran zaczął się rozjaśniać w jaskrawym słońcu. Powietrze było tu suche i chłodne, z nieustannym morskim wiatrem, który łagodził północnoafrykańskie słońce.

VietnamPlusVietnamPlus26/05/2026

Jeśli Algier emanuje majestatyczną aurą królowej w bieli, to Oran jest niczym wolny duch wędrowca na brzegach Morza Śródziemnego.

Położone około 430 km na zachód od stolicy, to drugie co do wielkości miasto portowe może pochwalić się strategicznym położeniem – na skrzyżowaniu trzech cywilizacji: Afryki, Europy i świata arabskiego.

To właśnie ta wyjątkowa natura tworzy urzekające „La Radieuse” (Promienne Miasto), w którym nowoczesne życie splata się z warstwami dziedzictwa z czasów kolonialnych Hiszpanii, Imperium Osmańskiego i Francji.

„Miniaturowy Paryż” i symfonia architektury Wschodu i Zachodu

O 10 rano Oran zaczął się rozjaśniać w jaskrawym słońcu. Powietrze było tu suche i chłodne, z nieustannym morskim wiatrem, który łagodził północnoafrykańskie słońce.

Podróż , która ma na celu odkrycie „Promiennego Miasta”, rozpoczyna się na Place du 1er Novembre (Placu 1 Listopada) – sercu miasta i miejscu najlepiej odzwierciedlającym życie towarzyskie Oranu.

vnp-oran-algeria-1.jpg

Pośrodku rozległego, skąpanego w słońcu dziedzińca wznosi się majestatyczny ratusz w Oranie, będący symbolem klasycznej europejskiej architektury.

Budynek wyróżnia się zrównoważoną fasadą, szaro-białą strukturą naznaczoną upływem czasu oraz dwoma słynnymi brązowymi posągami lwów umieszczonymi w widocznym miejscu przed bramą – symbolami władzy i miejskiego porządku.

Niezwykłym aspektem Oranu jest silna obecność francuskich wpływów wzdłuż głównych alei, takich jak Soummam i ALN. Budynki w stylu haussmannowskim – charakterystycznym dla XIX-wiecznego Paryża – z eleganckimi balkonami z kutego żelaza, symetrycznymi ramami okiennymi i wyrafinowanymi, kremowymi fasadami ciągną się bez końca. Ta klasyczna atmosfera wprawia wielu podróżnych w osłupienie, dając im poczucie, jakby zawędrowali do „miniaturowego Paryża” nad Morzem Śródziemnym.

„Byłam naprawdę zaskoczona, kiedy dotarłam do Oranu. To miasto jest jednocześnie starożytne i romantyczne” – powiedziała turystka z Europy, spacerując w pobliżu centralnego placu.

Według niej, to nie tylko piękna architektura czy łagodny klimat sprawiają, że Oran jest tak atrakcyjny dla turystów, ale także ciepłe uśmiechy mieszkańców: „Mieszkańcy są niezwykle gościnni. Nawet pomimo barier językowych, zawsze się uśmiechają i są gotowi pomóc”.

Opuszczając plac, podążamy dalej, mijając Teatr Oran o eleganckiej barokowej architekturze, a następnie zatrzymujemy się przed dworcem kolejowym Karguentah o charakterystycznym stylu mauretańskim.

Duże kopuły, misterne wzory islamskie i jasnożółta kolorystyka sprawiają, że budynek ten przypomina bardziej pałac królewski niż typowy dworzec kolejowy.

vnp-oran-algeria-5.jpg
Miasto Oran w Algierii. (Zdjęcie: Dang Hue / Vietnam+)

Wspaniałe warstwy historycznych osadów

Aby lepiej zrozumieć historię regionu, kolejnym przystankiem jest Muzeum Narodowe Ahmeda Zabany (Musée National Zabana d'Oran). Znajdują się w nim bezcenne zbiory archeologiczne, artystyczne i przyrodnicze regionu.

W szczególności wystawa poświęcona Algierskiej Rewolucji Wyzwoleńczej (1954-1962) pomaga zwiedzającym lepiej zrozumieć trudny okres historyczny, który ukształtował naród takim, jakim jest dzisiaj.

Muzea są zatem nie tylko miejscami przechowywania artefaktów, ale także świętymi miejscami zbiorowej pamięci dla miejscowej ludności.

Niedługo potem oś czasu prowadzi podróżnika przez kolejne rozdziały historii miasta portowego, naznaczone zarówno wzlotami, jak i upadkami.

Należą do nich Meczet Hassana Paszy – kultowy zabytek architektury osmańskiej, zbudowany w XVIII wieku z korytarzami, kopułami i kunsztownymi rzeźbami; Pałac Beja (Palais du Bey), noszący silne ślady islamskiego feudalizmu królewskiego; oraz starożytne łaźnie tureckie.

vnp-oran-algeria-4.jpg
Miasto Oran w Algierii. (Zdjęcie: Dang Hue/Vietnam+)

Kolejną atrakcją podróży jest arena walk byków w Oranie – niezwykle rzadka budowla w Afryce, na której widać silne wpływy cywilizacji hiszpańskiej.

Mimo że arena nie jest już czynna, zachowała swoją wyjątkową wartość architektoniczną, dodając wyjątkowego wymiaru zróżnicowanemu krajobrazowi dziedzictwa kulturowego miasta.

vnp-oran-algeria-3.jpg
Miasto Oran w Algierii. (Zdjęcie: Dang Hue/Vietnam+)

Ze szczytu starożytnej fortecy do raju na otwartym morzu.

Z centrum miasta kręta droga prowadzi turystów w górę do Fortu Santa Cruz, zabytkowej latarni morskiej i najbardziej spektakularnego punktu widokowego w Oranie.

Obok fortu dumnie wznosi się Kaplica Santa Cruz – kultowy zabytek duchowy, świadectwo długiej historii wymiany kulturowej.

Z tego orzeźwiającego punktu widokowego całe miasto Oran rozpościera się przed oczami niczym wspaniały panoramiczny obraz: tętniący życiem port w dole, rzędy białych budynków, szerokie aleje i urzekające błękitne wybrzeże Morza Śródziemnego. Słońce równomiernie rozpościera się po krajobrazie, sprawiając, że Oran wydaje się jednocześnie starożytny i tętniący życiem.

Po poranku spędzonym w atmosferze kulturalnej, grupa zatrzymała się na lunch w nadmorskiej restauracji poza centrum miasta.

Delektowanie się śródziemnomorską kuchnią i obserwowanie delikatnych fal uderzających o skalisty brzeg to chyba najbardziej relaksujący moment podróży. Spokojny i bezpretensjonalny Oran urzeka dziewiczym, naturalnym pięknem słońca, morza i powolnym tempem życia.

vnp-oran-algeria-2.jpg
Miasto Oran w Algierii. (Zdjęcie: Dang Hue/Vietnam+)

Podróż kontynuuje się w kierunku przylądka Falcon i Bousfer. Podczas gdy przylądek Falcon wita turystów majestatycznymi przylądkami i starożytną latarnią morską, Bousfer to prawdziwy raj dla urlopowiczów. Szczyci się miękkim, złotym piaskiem, krystalicznie czystą wodą i spokojnymi kurortami położonymi wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego.

Wieczorem słońce łagodnieje, rzucając ciepły, złocisto-pomarańczowy odcień na plażę Bousfer. Miejscowi i turyści spacerują leniwie po piasku, a delikatny plusk fal miesza się z cichym śmiechem i rozmowami, tworząc spokojną przestrzeń, całkowicie odizolowaną od zgiełku miasta.

Jak mówi Ilmahane, lokalna przewodniczka , w ostatnich latach do Oranu przyjeżdża coraz więcej międzynarodowych grup turystycznych z Azji, w tym z Wietnamu, Chin i Korei Południowej.

„Aktywnie wdrażamy różne rozwiązania mające na celu promocję wizerunku miasta, począwszy od produkcji filmów prezentujących piękne krajobrazy i rozwijania obecności w mediach społecznościowych, aż po udział w międzynarodowych targach turystycznych, aby przyciągnąć turystów” – powiedziała Ilmahane.

Według niej władze lokalne liczą również na to, że walory Oranu w postaci zasobów morskich, bogate dziedzictwo historyczne i wyjątkowa kultura śródziemnomorska pomogą mu w niedalekiej przyszłości stać się nową gwiazdą turystyki północnoafrykańskiej.

(Wietnam+)

Źródło: https://www.vietnamplus.vn/kham-pha-oran-paris-thu-nho-giua-long-bac-phi-post1112736.vnp


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Przed ceremonią Kareh

Przed ceremonią Kareh

Wyspy i morza Wietnamu

Wyspy i morza Wietnamu

Proste szczęście

Proste szczęście