Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Duch dziennikarzy wojennych

BDK – Dziennikarz Huynh Nam Thong – były redaktor naczelny gazet Chien Thang i Dong Khoi, napisał w swoim artykule „Rzeczy, których nie możemy zapomnieć”: „Gazeta Chien Thang powstała – powstała, by walczyć z Amerykanami. A dokładniej, by pokonać Amerykanów, jak sugeruje nazwa. Wszyscy, którzy pisali dla gazety Chien Thang, wiedzieli, że pisanie ma zjednoczyć ludzi do pokonania Amerykanów. Siłą napędową artykułów i autorów było zwycięstwo nad Amerykanami – im bardziej intensywne zwycięstwa, tym większa witalność”.

Báo Bến TreBáo Bến Tre08/04/2025


Gazeta Victory, wiosna Roku Tygrysa 1974. Zdjęcie archiwalne.

Zostałem zahartowany w wojnie ruchu oporu.

W latach wojny oporu przeciwko USA, działalność dziennikarska w prowincji była żywa i intensywna. Gazeta „Chien Thang” (Zwycięstwo) w czasie wojny stała się również wylęgarnią pokolenia rewolucyjnych dziennikarzy o wielkiej odwadze w prowincji. Jak zanotował dziennikarz Huynh Nam Thong – były redaktor naczelny „Chien Thang” (dawniej „Dong Khoi Newspaper” od 1976 roku): „Wszystkich dziennikarzy łączyła wspólna cecha: żarliwy patriotyzm, dobrowolne poświęcenie się walce na froncie przeciwko USA aż do ostatecznego zwycięstwa. Dlatego głęboko się wspierali, dzielili i kochali. Nikt nie wydawał się targować o swoje obowiązki ani konkretne przydzielone zadania. Wyjście na pole bitwy, udanie się na linię frontu i pozostawanie w pobliżu żołnierzy było czymś zupełnie normalnym; przeciwnie, wyruszenie do walki bez przydziału było czymś niezwykłym”.

Doświadczony dziennikarz gazety Tien Phong wspomina w swoim artykule „Byłem w gazecie Chien Thang”, kiedy został przeniesiony do gazety Chien Thang w 1964 roku: „Jednym z wielu pięknych i niezapomnianych wspomnień, zarówno wspólnych, jak i osobistych, które można by ująć w historię lub temat, jest lojalny i prosty, a zarazem głęboko humanitarny styl życia agencji prasowo-informacyjnej Ben Tre podczas wojny. »Czy żyjemy, czy umieramy, musimy wydawać gazetę!«, »Dopóki żyjemy, będziemy pisać dla gazety«. Uważano to za dobrowolny nakaz każdego człowieka. Być może to właśnie ten nakaz skłonił starsze pokolenie do stworzenia historii dziennikarstwa Ben Tre od czasu założenia Partii aż do dziś, historii, która nigdy nie zblakła”.

W tamtych latach Podkomisja Prasy i Informacji miała siedzibę w domach mieszkańców i często się przemieszczała. Najdłużej swoją siedzibę miała w Giồng Trôm i Mỏ Cày, a konkretnie w gminach takich jak Tân Hào, Hiệp Hưng, Phước Long (Giồng Trôm), Bình Khánh, An Định i Thành Thới (Mỏ Cày). W szczególności, od końca 1970 do końca pierwszego kwartału 1971 roku, z powodu okupacji i utworzenia licznych placówek wojskowych przez wroga w górnych rejonach prowincji, redakcja gazety musiała przenieść się do Thạnh Phú (Bãi Đầm, gmina An Qui). Doświadczona dziennikarka Lê Chí Nhân wciąż wspomina: „W tamtych czasach kadry propagandowe żyły miłością i wsparciem ludu. Dziennikarze walczyli z wrogiem, aktywnie zbierając informacje, aby tworzyć poruszające artykuły, które poruszały tyły i linię frontu, uderzając w centrum uwagi wroga”.

Zespół reporterów i redaktorów Podkomisji Prasy i Informacji cechował się silną ideologią polityczną , przezwyciężając ogromne trudności wojny, wykazując się duchem organizacyjnym, dyscypliną i wewnętrzną jednością oraz ściśle wdrażając wytyczne z góry. Wielu reporterów wyruszało na front z żołnierzami, biorąc udział w walkach, aby chronić tereny. Znosili trudy, by wkroczyć w palącą rzeczywistość walk, na odległe tereny i tereny okupowane przez wroga, aby zbierać wiadomości i artykuły. W szczególności redakcja i reporterzy z entuzjazmem uczyli się umiejętności zawodowych za pośrednictwem centralnych gazet i stacji radiowych, od kolegów, a także wyciągali własne wnioski i doświadczenia, co zaowocowało wieloma pracami, które znalazły oddźwięk wśród ludzi.

Gotowy do poświęcenia

Chwalebną historię rewolucyjnego dziennikarstwa w prowincji pisały pokolenia niezłomnych dziennikarzy. W trudnych warunkach wojny ci, którzy dzierżyli pióro, pozostali wierni nakazowi płynącemu z serca: „Życie albo śmierć, musimy wydawać gazetę!”.

Wielu dziennikarzy i reporterów z wydawnictwa Ben Tre dzielnie poległo podczas służby. Oprócz dziennikarza Thanh Gianga, pierwszego męczennika z wydawnictwa Ben Tre (który zginął w 1947 roku), wydawnictwo Ben Tre dokumentuje również historie poświęceń innych dziennikarzy wydawnictwa Ben Tre.

Według relacji autora Ly Cuonga w książce „History of Revolutionary Journalism in Ben Tre (1930-2010)”, dziennikarz i męczennik Bay Dong z gminy Ngai Dang w Mo Cay (obecnie Mo Cay Nam) był pierwszym fotoreporterem gazety Chien Thang (Zwycięstwo), do której dołączył w 1962 roku. Bay Dong był opisywany jako błyskotliwy i przystępny. Często nosił czarny tradycyjny wietnamski strój, kraciasty szalik i nosił torbę z filmami i dokumentami, a także stary aparat z lampą błyskową. Dziennikarz Bay Dong był szczególnie aktywny, gdy przydzielano go do towarzyszenia jednostkom wojskowym w bitwie, aby bezpośrednio uchwycić cenne zdjęcia dokumentalne momentów zwycięstwa naszych sił. Zginął podczas ataku na placówkę Cau Sap z żołnierzami na początku 1963 roku. Podczas tej bitwy zrobił kilka zdjęć szarżujących żołnierzy i poddającego się wroga. W tym momencie żołnierz wroga ukryty w dole oddał strzał, gdy robił zdjęcia. Po bitwie do redakcji trafił jedynie aparat fotograficzny i zepsuta lampa błyskowa, poplamiona krwią żołnierza.

Rozważmy historię dziennikarki i męczennicy Thu Tam, która w wieku 19 lat postanowiła podążać ścieżką dziennikarstwa rewolucyjnego. Choć młoda, jej ambicje były ogromne. W 1963 roku dołączyła do gazety Chiến Thắng (Zwycięstwo) i zawsze była pełna energii, ucząc się dziennikarstwa, wykonując wszystkie powierzone jej zadania – od pisania na maszynie i gotowania, przez łowienie krewetek i ryb, po pracę na polach trzciny cukrowej. Ilekroć jakaś bitwa lub wydarzenie wymagało relacji, a ona otrzymywała zadanie opisania tego, niezależnie od tego, jak odległe, trudne czy niebezpieczne to było, dzielnie przyjmowała zadanie. Wiele jej artykułów prasowych zostało opublikowanych w ówczesnej gazecie Ben Tre Information i gazecie Chiến Thắng. Warto zauważyć, że jej reportaż „Nowy Rok po zdobyciu wroga”, opublikowany w gazecie „Chiến Thắng” wiosną 1965 roku, był dziełem pełnym emocji, powstałym, gdy wraz z innymi reporterami została wysłana na tereny spustoszone przez ataki wroga. Dziennikarka Thu Tâm, męczennica, poświęciła życie w młodym wieku 21 lat w tunelach Cu Chi (Sajgon), uczestnicząc w pracy dziennikarskiej w rejonie Sajgon-Chợ Lớn wraz z dziennikarzem Vũ Tùngiem (przewodniczącym Stowarzyszenia Dziennikarzy Demokratycznych i Patriotycznych Wietnamu Południowego) w 1965 roku, z przesłaniem, które jej towarzysze do dziś pamiętają: „To serce oddane rewolucji; gdziekolwiek będę, będę walczyć, gdziekolwiek będę, będę czynić rewolucję”.

Dzięki praktycznemu doświadczeniu walki rewolucyjnej, w tamtych latach redakcja gazety „Zwycięstwo” stawała się coraz bardziej dojrzała i niezłomna w polityce, zdobywaniu wiedzy i umiejętności zawodowych. Wielu towarzyszy zostało mianowanych na stanowiska kierownicze w prowincji i przeniesionych do Podkomisji Prasy i Informacji T2 (Strefa 8). Prasa rewolucyjna prowincji w tym okresie opublikowała wiele cennych artykułów pod względem ideologicznym, politycznym oraz dziennikarskim i literackim, dostarczając cennych dokumentów historycznych.

  Thanh Dong (skompilowane)

Źródło: https://baodongkhoi.vn/khi-phach-nguoi-lam-bao-thoi-chien-09042025-a144882.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Uśmiech dziecka

Uśmiech dziecka

Zielony kokos

Zielony kokos

Uśmiechać się we śnie

Uśmiechać się we śnie