Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Kiedy sny są dźwiękiem "Mamo!"

(Baothanhhoa.vn) – Nie licząc na sukces swoich dzieci, nie marząc o wielkich rzeczach, wiele matek z dziećmi autystycznymi marzy po prostu o tym, by choć raz usłyszeć, jak ich dzieci wyraźnie wołają „Mamo!”. Aby jednak osiągnąć ten moment, poświęciły w milczeniu niezliczone lata, pełniąc rolę matek, nauczycielek i towarzyszek w podróży, by pomóc swoim dzieciom uciec z „cichego świata”.

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa05/06/2025

Kiedy sny są dźwiękiem

Nauczyciele ze Specjalnego Ośrodka Edukacyjnego Phuc Tam An w oddziale Nhu Thanh wzięli udział w Światowym Dniu Wiedzy o Autyzmie (2 kwietnia).

Drzwi zdawały się zamykać.

Pani NTT, pochodząca z gminy Thieu Giao (dzielnica Thieu Hoa), kiedyś była księgową ze stabilnym dochodem, ale musiała rzucić pracę, gdy u jej syna, LHN, zdiagnozowano zaburzenia ze spektrum autyzmu w wieku nieco ponad dwóch lat. Nie mówi, nie reaguje na dźwięki i często siedzi sam, obracając przedmioty. „Wtedy miałam tylko nadzieję, że pewnego dnia nauczy się mówić do mnie „mamo”. Ale czekałam i czekałam… i widziałam tylko jego puste spojrzenie i przeciągłe krzyki” – zwierzyła się pani T.

Od tego dnia matka i córka co tydzień jeżdżą do ośrodków interwencyjnych. Koszt ponad 6 milionów VND miesięcznie przekracza możliwości rodziny rolniczej, ale matka nie śmie się poddać.

Historia pani LTM z okręgu Quang Hung (miasto Thanh Hoa ) to również poruszająca opowieść. Wspomina ona pierwsze dni, kiedy odkryła nietypowe zachowanie swojego dziecka: „W wieku 3 lat LTNM nie wołała „mamo”, nie nawiązywała kontaktu wzrokowego i powtarzała jedynie kilka bezsensownych dźwięków”. Po licznych badaniach ostateczny wniosek brzmiał: jej dziecko cierpi na zaburzenia mowy. Dla niej to było jak ciężki „wyrok”. Chwilami była tak zdesperowana, że ​​rozważała nawet zakończenie związku z dzieckiem. Ale potem macierzyńska miłość wyciągnęła ją z tej otchłani, zmuszając ją do podniesienia się i dalszego towarzyszenia dziecku w najtrudniejszej podróży w jego życiu.

Podobnie jak pani T. i pani M., pani LTH z miasteczka Ben Sung (dystrykt Nhu Thanh) przeszła kryzys, gdy jej 3-letni synek wciąż nie mówił, bał się dźwięków i całkowicie unikał kontaktu wzrokowego z obcymi. „Mój syn nie był taki jak inne dzieci i nie wiedziałam, co robić, tylko płakać” – powiedziała głosem zdławionym emocją.

To powszechne uczucie wśród rodziców dzieci autystycznych: dezorientacja, izolacja i niemal całkowite wyczerpanie.

Prawdę mówiąc, za każdym wyjątkowym dzieckiem kryje się cień niezwykłej matki. Nie potrzebują pochwał, nie pragną współczucia, potrzebują jedynie promyka nadziei, by uchwycić się marzenia o usłyszeniu głosu swojego dziecka. To marzenie nie jest tak nierealne, jak zostanie lekarzem, inżynierem czy naukowcem . To po prostu dźwięk. Ale dla nich to cud.

„Most” przynosi radość.

We wczesnych latach życia dziecka, zwłaszcza tego, które ma trudności z językiem, zachowaniem, emocjami lub komunikacją, najcenniejszą rzeczą jest nie tylko dobrze ukierunkowany program interwencji, ale także miejsce, w którym dziecko rozumie się całym sercem i wspiera z empatią.

Centrum Edukacji Specjalnej Blue Sky stało się zaufaną przystanią dla wielu rodzin. Tutaj każde dziecko traktowane jest jako wyjątkowa „indywidualność”, z własnym tempem rozwoju i indywidualnymi potrzebami. Programy terapeutyczne w ośrodku nie są sztywne, lecz elastycznie dostosowywane do każdego dziecka, od rozwoju sensorycznego i umiejętności przedszkolnych, po komunikację, regulację zachowania i wsparcie emocjonalne. Przestrzeń terapeutyczna została zaprojektowana tak, aby była ciepła i rodzinna, gdzie dzieci są wysłuchane, akceptowane i stopniowo otwierają się na świat. Centrum rozszerzyło swoją działalność na kilka lokalizacji, aby lepiej sprostać potrzebom rodziców i uczniów. Główna placówka znajduje się w okręgu Quang Thanh (miasto Thanh Hoa). Ponadto dwie inne placówki w okręgu Truong Son (miasto Sam Son) i mieście Kim Tan (dystrykt Thach Thanh) również działają efektywnie, zapewniając pomoc setkom dzieci potrzebujących wczesnej interwencji w swoich regionach.

Oprócz Centrum Blue Sky istnieje obecnie wiele innych specjalistycznych ośrodków, które odgrywają ważną rolę w „wyciąganiu dzieci z ich własnego świata”. Centrum Edukacji Specjalnej Phuc Tam An jest jednym z renomowanych adresów w dziedzinie wczesnej interwencji dla dzieci z zaburzeniami rozwojowymi, zwłaszcza autyzmem. Obecnie centrum posiada 6 placówek, w tym główną siedzibę w mieście Thanh Hoa oraz oddziały w Hoang Hoa, Nga Son, Nong Cong, Nhu Thanh i Cam Thuy, z setkami uczniów. Centrum przyjmuje dzieci w wieku od 18 miesięcy do około 9 lat, okresu uważanego za „złoty” dla interwencji i rehabilitacji.

Kiedy sny są dźwiękiem

Każdy mały gest jest kamieniem milowym na drodze do powrotu do zdrowia – pomaga dzieciom autystycznym nawiązać kontakt ze światem (Grafika ilustracyjna).

Dzięki zespołowi ekspertów z Hanoi, Ninh Binh, Thanh Hoa i innych lokalizacji, Phuc Tam An nie tylko oferuje różnorodne programy interwencyjne, takie jak terapia behawioralna, logopedia i edukacja spersonalizowana, ale także wspiera rodziców w doradztwie i udzielaniu wskazówek, jak wspierać dzieci w domu. W szczególności, ośrodek regularnie organizuje bezpłatne programy społeczne, mające na celu ocenę, diagnozę i ukierunkowanie wczesnej interwencji dla dzieci od 18. miesiąca życia, a także szkoli nauczycieli przedszkolnych w zakresie umiejętności wspierania dzieci ze specjalnymi potrzebami. Z misją szerzenia zrozumienia i miłości, Phuc Tam An staje się zaufanym miejscem dla wielu rodzin z dziećmi borykającymi się z trudnościami rozwojowymi.

Ponadto w całej prowincji działają specjalistyczne ośrodki dla dzieci z opóźnieniami rozwojowymi, takie jak: Naruto Center (Trieu Son), Tue An Center (Quang Phu, Quang Tam), Ban Mai Xanh Center (miasto Nong Cong)... Ośrodki te codziennie dążą do utrzymania jak najlepszej jakości leczenia, pomimo wielu ograniczeń.

W trudnej podróży matek z dziećmi autystycznymi, potrzebują one nie tylko ośrodka terapeutycznego, ale także zrozumienia ze strony społeczności, szkół, służby zdrowia i mediów. Nie potrzebują litości, ale praktycznej polityki wsparcia, inkluzywnego środowiska edukacyjnego i autentycznego towarzystwa płynącego z serc, które potrafią słuchać…

A gdy drzwi stopniowo się otwierają, gdy dziecko spogląda na swoją mamę i cicho szepcze: „Mamo!”, to nie jest to tylko moment przeogromnej miłości, ale kulminacja niezliczonych miesięcy niezachwianego oddania.

Tekst i zdjęcia: Tran Hang

Źródło: https://baothanhhoa.vn/khi-uoc-mo-la-tieng-goi-me-oi-251057.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
„Zaszalej” z A80

„Zaszalej” z A80

Podążam za matką na pola.

Podążam za matką na pola.

Istota narodu wietnamskiego

Istota narodu wietnamskiego