- Cóż, skoro o tym wiemy, dlaczego ludzie nadal podejmują takie ryzyko?
– Cóż, to z przyzwyczajenia i samozadowolenia. Kiedy coś się dzieje, panikujesz, masz splątane ręce i nogi. A kiedy panikujesz, jak możesz zareagować na czas? Możesz nie mieć sprzętu gaśniczego, ale musisz mieć umiejętności, żeby zareagować; nie możesz czekać w nieskończoność, aż ktoś cię uratuje.
- Brzmi przenikliwie. Czego więc dokładnie się z tego dowiedzieliśmy?
- Nie czekaj do „egzaminu”, żeby zacząć się uczyć. Jednak taki „egzamin” przychodzi niespodziewanie! Spojrzenie na sytuację innych ludzi i refleksja nad własną jest tym, co naprawdę skłania do myślenia!
Źródło: https://www.sggp.org.vn/ky-nang-ung-pho-post851076.html







Komentarz (0)