Samolot wielofunkcyjny
UAC wskazało różnice między Su-57D a wersją pierwotną. Po pierwsze, Su-57D będzie służył do przeszkolenia pilotów przechodzących z innych samolotów na jednomiejscowy Su-57.
Dzięki podwójnemu systemowi sterowania pilot-instruktor siedzący na drugim miejscu może korygować lot ćwiczącego i zapewniać niezbędne naprowadzanie. Obecnie dwumiejscowy Jak-130 jest podstawowym samolotem szkolenia bojowego Sił Powietrzno-Kosmicznych.
Po drugie, dwumiejscowy wariant mógłby być używany jako wielozadaniowy samolot myśliwski z jednym operatorem uzbrojenia, zdolny do atakowania celów powietrznych, naziemnych i morskich, zarówno przy użyciu broni kierowanej, jak i niekierowanej.
Drugi pilot koncentruje się na wyznaczaniu celów, śledzeniu i precyzyjnym sterowaniu pociskami rakietowymi i bombami. Z czasem mógłby zastąpić dwumiejscowy myśliwiec Su-30SM poprzedniej generacji.
Po trzecie, dwumiejscowy Su-57 może potencjalnie pełnić funkcję jednostki dowodzenia dla mieszanych grup samolotów załogowych i bezzałogowych.
W tym przypadku drugi członek załogi pełni funkcję koordynatora taktycznego: przetwarza informacje wywiadowcze, zagłusza, planuje trasy lotu drona i koordynuje działania z innymi jednostkami powietrznymi i naziemnymi.
Dlatego Su-57D stanie się centralnym elementem operacji powietrznych.
Po czwarte, Su-57D będzie mógł pełnić funkcję „samolotu dowodzenia formacją”. Jego głównym zadaniem jest pełnienie funkcji powietrznego centrum dowodzenia dla grupy ciężkich bezzałogowych statków powietrznych S-70 Okhotnik, dowodząc formacją w ramach sieciowej strategii bojowej.
Drugi członek załogi odpowiada za czujniki, walkę elektroniczną i sterowanie bezzałogowym statkiem powietrznym, zwalniając pilota z obowiązku jednoczesnego prowadzenia walki i zarządzania formacją.
Prawdziwymi zadaniami ataku będą zajmować się drudzy piloci. Jednak w razie potrzeby samolot może również zaangażować się w walkę.
Nowa broń
Oprócz testowania dwumiejscowej wersji myśliwca, rozwijany jest również program jednomiejscowego Su-57.
Myśliwce piątej generacji są stopniowo wyposażane w zaawansowaną broń do ataków naziemnych, taką jak odpalane z powietrza drony S-71K „Kover” i S-71M „Monochrome”.
Pierwszy typ, podobny do Geranium UAV, zbliża się do celu, korzystając z wcześniej ustalonych współrzędnych.
„Monochrome” to bardziej zaawansowana wersja drona, zdolna do zawisania w powietrzu, automatycznego wyszukiwania i atakowania celów na podstawie informacji pobranych z bazy danych.
Mówiąc prościej, S-71M jest w stanie samodzielnie decydować, które cele zniszczyć, a na które czekać.
Zalety są oczywiste. Samolot startuje, ustala tor lotu bojowego i uwalnia drona, który następnie uruchamia silniki i kieruje się w stronę celu. Pilot nie musi wlatywać w zasięg wrogiej obrony powietrznej.
W rezultacie samoloty taktyczne stały się niemal niezniszczalne. Zachodnie podejście do walki powietrznej polegało na unikaniu bezpośredniego starcia z wrogimi myśliwcami, jeśli tylko możliwe było ich zestrzelenie z dystansu.
Dodatkowo Su-57 jest wyposażony w nowy pocisk przeciwradarowy Ch-58UShKE o zasięgu do 250 km. Jego wielopasmowa pasywna głowica naprowadzająca działa w zakresie częstotliwości od 0,1 do 11 gigaherców, obejmując wszystkie częstotliwości wykorzystywane przez zachodnie radary obrony powietrznej, od AN/MPQ-53 (amerykański system Patriot) po TRML-4D (niemiecki IRIS-T).
To zupełnie nowy poziom. Su-57, który już wcześniej był stealth, ma teraz zdolność niszczenia wrogich systemów obrony powietrznej bez wkraczania w strefę rażenia. Pilot nie musi nawet znać dokładnej lokalizacji wyrzutni rakiet.
Obiecujący silnik
Jednak kluczowym elementem konstrukcyjnym obiecującego samolotu nie jest jego uzbrojenie i awionika, lecz silnik.
Niezależnie od tego, jak skomplikowany jest wewnętrznie myśliwiec, jeśli jest słabo sterowany, zwrotny, szybki lub wystarczająco mocny, przegra bitwę powietrzną. Najlepszy samolot potrzebuje najlepszego silnika. A taki silnik już istnieje.
Silnik Izdelije 30, znany również jako AL-51, jest opracowywany w celu zastąpienia silnika AL-41F1, obecnie montowanego w samolocie Su-35S. Nowy silnik ma mniej stopni i wyższą sprawność, co przekłada się na oszczędność paliwa i ciągu nawet o 18% w porównaniu z poprzednikiem.
Według United Engine Corporation, Izdeliye 30 generuje ciąg o sile od 17,5 do 19,5 ton, czyli znacznie więcej niż AL-41F1 w trybie dopalania, co gwarantuje stabilny lot.
Silnik Izdelije 30 jest reklamowany jako rozwiązanie bardziej oszczędne pod względem zużycia paliwa, przy zachowaniu porównywalnego ciągu. Zwiększa to zasięg i czas patrolowania samolotu. Co więcej, AL-51 ma płaską dyszę, zachowując jednocześnie kontrolę ciągu.
Oznacza to, że myśliwiec zachowuje wysoką manewrowość, pozostając jednocześnie niewykrywalnym dla systemów wykrywania wroga. Pierwsze masowo produkowane Su-57 wyposażone w silnik drugiego stopnia mają wejść do służby w 2027 roku.
Źródło: https://giaoducthoidai.vn/lai-nong-suc-manh-su-57d-post779190.html







Komentarz (0)