• Pani Nguyen Thi Hanh: Wzór do naśladowania dla odnoszącej sukcesy bizneswoman .
  • Przykłady kobiet, które z pasją poświęcają się służbie społeczności.
  • Przykłady kobiet, które uciekły od ubóstwa.

Dzielenie się miłością z darmowej kuchni.

Pani Hanh, która sama doświadczyła trudności, pracując jako robotnik i robotnik budowlany, doskonale rozumie trudności, z jakimi borykają się biedni. Teraz, gdy jej dzieci dorosły i życie stało się mniej uciążliwe, pani Hanh pragnie pomagać i dzielić się z potrzebującymi w swoim otoczeniu. Wiele osób potrzebuje pomocy, a ona ma nadzieję złagodzić niektóre z ich trudności.

Podczas wizyty u rodziny teściów w okręgu nr 8 (dawniej Bac Lieu City), pani Hanh wpadła na pomysł gotowania wegetariańskiego makaronu ryżowego i przekazywania go ubogim. Z pomocą teściów powstała pierwsza partia charytatywnego makaronu wegetariańskiego. Obraz ubogich robotników, którzy z radością przyjmują ciepłe, serdeczne paczki z makaronem, głęboko poruszył panią Hanh. Od tamtej pory obie kobiety postanowiły kontynuować tę działalność regularnie, dwa razy w miesiącu.

Pani Le Thi Huu Hanh (skrajnie po prawej) i członkowie grupy Dieu Hoa oferującej bezpłatne posiłki wegetariańskie przygotowują chleb, który zostanie przekazany ubogim.

Filantropijny duch dwóch teściowych szybko się rozprzestrzenił i poruszył serca wielu osób. Z zaledwie kilku początkowych członków grupa wolontariuszy stopniowo rozrosła się do kilkudziesięciu osób w różnym wieku i o różnym profilu zawodowym. Bez zbędnych zachęt, każdy z nich angażował się na swój sposób: niektórzy przynosili ryż, inni pomagali w zbiorach warzyw, jeszcze inni rozdawali jedzenie… wszyscy z pragnieniem zapewnienia ciepłych posiłków potrzebującym.

Pani Hanh i członkowie grupy Dieu Hoa, która oferuje bezpłatne posiłki wegetariańskie, gotują makaron ryżowy i przekazują go ubogim.

Później, gdy kuchnia stała się bezużyteczna, pani Hanh zaczęła wspierać Dieu Hoa, darmową, samoobsługową kuchnię wegetariańską w pobliżu jej domu. Początkowo kuchnia działała tylko dwa razy w tygodniu. Jednak dzięki wsparciu społeczności, kuchnia działała codziennie, regularnie przygotowując 150-200 bezpłatnych posiłków. W pierwszy i piętnasty dzień miesiąca księżycowego liczba ta podwoiła się. Oprócz dystrybucji posiłków na miejscu, członkowie dzielili się również na małe grupy, aby dostarczać posiłki bezpośrednio biednym robotnikom.

Wspieranie mniej szczęśliwych.

Oprócz zaangażowania w działalność kuchni Dieu Hoa, pani Hanh współpracuje z innymi członkami społeczności, przygotowując darmowe posiłki w świątyniach, zapewnia pomoc finansową na leczenie ubogich oraz przekazuje wodę butelkowaną i podstawowe artykuły do ​​obszarów znajdujących się w trudnej sytuacji zarówno w prowincji, jak i poza nią.

Jako wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia Kobiet w Tan Long Hamlet, pomimo skromnych dochodów rodziny i własnej przewlekłej choroby, pani Hanh pozostaje całym sercem oddana pracy Stowarzyszenia. Jest głęboko zaangażowana w sprawy społeczności, rozumie warunki życia członkiń i mieszkańców oraz szybko identyfikuje trudne przypadki, aby zmobilizować wsparcie. Od wielu lat poświęca wiele wysiłku, aby pomagać ubogim w wiosce, od mobilizowania darowizn w postaci trumien, ryżu i warzyw na pogrzeby, po apele do dobroczyńców o pokrycie kosztów leczenia, przekazywanie darów i remonty domów dla ubogich członkiń… wszystko z nadzieją na złagodzenie trudności osób w trudnej sytuacji.

Pani Hanh wraz z innymi dobroczyńcami przekazywała dary i pieniądze biednym pacjentom.

Panią Hanh nieustannie dręczą pewne okoliczności, w tym rodzina pana Dang Si Thuonga (50 lat, z wioski Tan Long). Rodzina jest biedna, a pan Thuong zarabia na życie, kupując i sprzedając złom. Kilka lat temu jego syn, Dang Si Hai, uległ wypadkowi samochodowemu i stracił zdolność do samodzielnego życia. Aby opłacić leczenie syna, pan Thuong sprzedał dom i wprowadził się do dwójki dzieci. Młodszy syn musiał przerwać naukę, aby zostać w domu i pomagać w opiece nad starszym bratem.

Poruszona ich losem, pani Hanh zmobilizowała darczyńców do przekazania ponad 10 milionów VND, aby pomóc rodzinie przetrwać ten trudny okres. Za każdym razem, gdy ktoś ofiarował ryż lub dary charytatywne, przynosiła je, aby podzielić się nimi z panem Thuongiem i jego synem. Głęboko poruszony pan Thuong wyraził głęboką wdzięczność pani Hanh, która zawsze okazywała oddaną opiekę i wsparcie, pomagając swojej rodzinie przezwyciężać trudności.

Pani Hanh wraz z innymi dobroczyńcami przekazywała dary i pieniądze biednym pacjentom.

Mówiąc o pani Hanh, pani Do Ngoc Han, przewodnicząca Związku Kobiet gminy Hoa Binh, skomentowała: „Chociaż jest w podeszłym wieku, pani Hanh z wielkim entuzjazmem angażuje się w działalność Związku, zwłaszcza w dziedzinie opieki społecznej. Zawsze jest blisko zaangażowana w działania społeczne, szybko identyfikując trudne przypadki, którym należy pomóc i udzielić wsparcia. Jest doskonałym przykładem ducha wolontariatu i odpowiedzialności za społeczność”.

Dla pani Hanh wolontariat nie jest wyrazem uznania ani pochwał; to, co ją uszczęśliwia, to uśmiech na twarzach osób, którym pomogła. „Chociaż jestem stara i moje zdrowie nie jest już takie jak kiedyś, będę nadal dawać tyle miłości, ile tylko mogę” – powiedziała pani Hanh.

Dzięki swemu oddaniu, entuzjazmowi i współczującemu sercu, pani Hanh stała się podporą dla wielu osób znajdujących się w trudnej sytuacji oraz świetlanym przykładem lokalnego ruchu kobiecego.

Thuy Lam

Źródło: https://baocamau.vn/lan-toa-long-nhan-ai-a124319.html