
Liverpool przeżywa odrodzenie po trudnym okresie - Zdjęcie: Reuters
27 grudnia o 22:00 Liverpool zmierzy się z ostatnim w tabeli Wolverhampton w 18. kolejce Premier League.
Liverpool stopniowo zapomina o Salahu.
Na początku sezonu Liverpool sprawiał wrażenie, że utrzyma dominację w lidze, odnosząc pięć zwycięstw z rzędu. W tym zwycięstwo nad jednym z pretendentów do tytułu, Arsenalem. Jednak porażka z Crystal Palace w 6. rundzie obnażyła problemy Liverpoolu.
Ze wszystkich historii, historia Salaha była najbardziej analizowana. Egipska gwiazda, która wygrała pięć pierwszych meczów sezonu, ewidentnie nie wniosła wiele imponującego wkładu. Jednak w euforii zwycięstwa niewiele osób wspomniało o jego wadach.
Dopóki Arne Slot nie posadził go zdecydowanie na ławce rezerwowych, Salah wolał krytykować trenera i drużynę. Był to gest urazy, ale także sygnał dla zarządu, że chce odejść. W odpowiedzi trener Arne Slot nadal stanowczo nie chciał, aby Salah znalazł się w wyjściowym składzie.
Pomimo trudnego początku, Liverpool znalazł rozwiązanie. W ostatnich pięciu meczach Premier League jest niepokonany (3 zwycięstwa, 2 remisy). W dwóch ostatnich meczach Liverpool odniósł zwycięstwa nad trudnymi przeciwnikami, Brighton i Tottenhamem.
To były mecze, w których Salah wciąż nie miał wielkiego wpływu na grę. Wygląda na to, że problem Salaha został rozwiązany, ponieważ Ekitike, Wirtz i Szoboszlai zapewniają teraz asekurację w ataku Liverpoolu.
Salah będzie nadal nieobecny w tym okresie ze względu na zobowiązania wobec reprezentacji Egiptu na Pucharze Narodów Afryki (Afcon). Liverpool prawdopodobnie nie powinien się tym jednak zbytnio martwić. Mimo to Wolverhampton rozgrywa fatalny sezon. Obecnie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z dwoma remisami, 15 porażkami i żadnym zwycięstwem.
Pierwsze miejsce w strefie spadkowej niemal na pewno trafi do Wolves. A biorąc pod uwagę ich obecną formę, są oni łatwym celem dla Liverpoolu, który walczy o trzecie z rzędu zwycięstwo w Premier League.
Burza kontuzji
Mimo słabszego przeciwnika, Arne Slot wciąż ma obawy. Dotyczą one stanu zdrowia kluczowych zawodników. Na początku tego tygodnia napastnik Alexander Isak przeszedł operację i będzie pauzował przez dłuższy czas po kontuzji odniesionej w meczu z Tottenhamem.
Szwedzki napastnik wciąż ma problemy, mimo że trafił do Liverpoolu za 125 milionów funtów. Z zawodowego punktu widzenia strata Isaka może nie być znacząca. Nadal jednak wydaje się, że transfer ten jest dla Liverpoolu stratą. Poza Isakiem, lista kontuzjowanych w Liverpoolu jest już dość długa i obejmuje takie nazwiska jak Conor Bradley, Florian Wirtz, Ibrahima Konate, Cody Gakpo, Wataru Endo...
Liverpool może zapewnić sobie trzy punkty w meczu z Wolverhampton. Jednak wciąż boryka się z długoterminowymi problemami związanymi z kontuzjami. Nadchodzące mecze są bardzo wymagające i stanowią poważne wyzwanie dla Liverpoolu, który stara się odbudować po długim okresie zmagań.
Źródło: https://tuoitre.vn/liverpool-se-but-pha-20251227094020984.htm






Komentarz (0)