Rankiem 27 listopada wybuchł pożar w fabryce mączki rybnej w wiosce Tien Phong (gmina Thanh Trach, dystrykt Bo Trach, prowincja Quang Binh), powodując znaczne szkody.
Pożar zauważono około godziny 4:30 rano w zakładzie produkującym mączkę rybną o powierzchni 1600 m2 należącym do Tam Phat Service and Production Co., Ltd.
Po otrzymaniu informacji, lokalne władze zmobilizowały pojazdy i personel policyjnego wydziału prewencji pożarowej i ratownictwa z prowincji Quang Binh, aby szybko dotrzeć na miejsce zdarzenia i wziąć udział w akcji gaśniczej. Jednak ze względu na dużą ilość materiałów łatwopalnych w fabryce, ugaszenie pożaru okazało się bardzo trudne.
Miejsce pożaru w fabryce mączki rybnej w Quang Binh. (Zdjęcie: BT)
Do godziny 8:30 pożar został w dużej mierze opanowany, jednak niemal cały majątek fabryki uległ zniszczeniu. Według informacji od przedstawiciela Tam Phat Service and Production Co., Ltd., w momencie wybuchu pożaru w fabryce znajdowało się 1200 ton mączki rybnej, 22 000 litrów oleju rybnego, dwie maszyny do produkcji mączki rybnej i wiele innych aktywów, a łączne straty szacowano na blisko 100 miliardów VND.
Trzy dni temu w strefie przemysłowej w Hajfong wybuchł również pożar fabryki, który zniszczył wiele dóbr. Dokładnie o godzinie 23:31, 23 listopada, Centrum Alarmowe 114 Departamentu Policji ds. Zapobiegania Pożarom i Ratownictwa otrzymało zgłoszenie od mieszkańców o pożarze w firmie Dong A (w strefie przemysłowej Trang Due).
Zaraz potem na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano 15 wozów strażackich z policyjnych oddziałów prewencji pożarowej i ratownictwa z rejonów 2, 5, 1 i 6, policji An Duong, Hong Bang, An Lao i Kien An oraz specjalistyczne grupy strażackie z Trang Due, parku przemysłowego An Duong, parku przemysłowego Nomura itp.
Początkowo władze ustaliły, że pożar objął obszar ponad 1000 metrów kwadratowych, a materiałami łatwopalnymi były plastikowe elementy pralek oraz tworzywa sztuczne. Zastosowano zraszacze wodne, aby zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na magazyn i fabrykę, a pracownicy zostali zmobilizowani do ewakuacji mienia z płonącego obszaru.
Do godziny 2:26 nad ranem 24 listopada pożar został opanowany i ugaszony. Jednak palący się materiał, plastik, wydzielał dużo dymu i toksycznych oparów, a ogień tlił się. Ekipy ratownicze kontynuowały polewanie wodą, aby zapobiec ponownemu rozprzestrzenieniu się pożaru, i przeszukiwały sąsiednie magazyny i warsztaty. Wstępne raporty wskazują na brak ofiar śmiertelnych, ale pożar zniszczył ponad 1000 metrów kwadratowych powierzchni warsztatu, części pralek, regały i inne towary.
Nguyen Vuong










Komentarz (0)