
Licząc na palcach, robotnik Lo Van Hoan, z twarzą opaloną od słońca, uśmiechnął się promiennie i powiedział: „Czas leci tak szybko! Wydaje się, jakby to było wczoraj, a minęło już ponad 15 lat, odkąd oficjalnie otrzymałem decyzję o zatrudnieniu w Rubber Joint Stock Company. Te dni były pełne trudów i trudności; było mnóstwo presji i przeszkód ze strony rodziny, rodziny i sąsiadów, ale dla mnie dzień, w którym otrzymałem oficjalną decyzję o zatrudnieniu, był czymś wyjątkowym. Czuję się szczęśliwy i dumny, mimo że wiem, że czeka mnie bardzo ciężka praca!”
A potem pan Lo Van Hoan opowiedział o swoich wspomnieniach z dawnych czasów w firmie. Na początku 2011 roku, po kilku krótkoterminowych kontraktach, pan Hoan został oficjalnie zatrudniony przez firmę jako pracownik. Jego zadaniem było wówczas dbanie o plantacje i ich ochrona oraz sadzenie nowych drzew w miejsce martwych. Praca na zboczach wzgórz nie była trudna dla Tajów z wioski Na Say 1, ale sadzenie i pielęgnacja drzew kauczukowych była czymś zupełnie nowym. Dla mieszkańców Na Say drzewa kauczukowe były jak „obcy” z bardzo odległego miejsca. Z tego powodu wielu mieszkańców Na Say powtarzało, że drzewa kauczukowe nie dają lateksu, więc ich sadzenie to strata czasu; firma nie utrzyma swoich pracowników długo… Nawet pan Hoan, po otrzymaniu decyzji o zatrudnieniu i powrocie do domu, mieszkańcy wioski wciąż szeptali: „Wkrótce odejdzie”; „To wszystko na nic!”.

Pomimo szeptów i bezpodstawnych rad, Hoan wstawał każdego dnia wcześnie, aby udać się na plantację, wypełniając wszystkie zadania zlecone przez lidera zespołu, zgodnie z jego obowiązkami i obowiązkami. Po skończeniu swojej pracy, Hoan zakasywał rękawy, aby pomóc pozostałym pracownikom w zespole. Z dnia na dzień Hoan doskonalił się w pracy pracownika plantacji, stukając gumą; pilnie się uczył i sumiennie wykonywał każde powierzone mu zadanie. Jednak każdego wieczoru, wracając do domu, ogarniały go zmartwienia, ponieważ jego tymczasowy dom był ciasny, a wraz z wiekiem dzieci wydawał się jeszcze mniejszy.
Rozumiejąc okoliczności i aspiracje rodziny pana Hoana, w 2022 roku, kiedy Wietnamska Grupa Przemysłu Gumowego wdrożyła politykę wspierania pracowników znajdujących się w niekorzystnej sytuacji w budowie domów, pracownicy plantacji Cao-Tuan Giao, spółki akcyjnej Dien Bien Rubber, jednogłośnie nominowali pana Hoana do wsparcia Grupy. Dzięki dotacji w wysokości 60 milionów VND od Grupy i dodatkowemu wsparciu kilkudziesięciu współpracowników, pan Hoan mógł w 2022 roku zbudować przestronny i komfortowy nowy dom.
„Stabilne mieszkanie i solidny dach nad głową oznaczają, że nie musimy się już martwić o wiatr podczas burz, dzięki czemu wszyscy w rodzinie są szczęśliwi i zdrowi. Dla mnie osobiście, odkąd dom został ukończony, czuję się, jakby ciężar został zdjęty z serca i czuję się jeszcze bardziej komfortowo, pracując i przyczyniając się do rozwoju firmy” – dodał z radością pan Lo Van Hoan.
Oprócz pana Hoana z zespołu plantacji kauczuku w Na Say, pan Lo Van Muoi otrzymał niedawno wsparcie finansowe od Wietnamskiej Grupy Przemysłu Gumowego i Dien Bien Rubber Joint Stock Company na budowę domu w ramach programu „Schronienie Miłości – Schronienie dla Pracowników” realizowanego przez Grupę. Nowy dom jest uważany za „szczególny prezent” dla pana Muoi.
Pan Lo Van Muoi wspominał, że był przepełniony radością, gdy otrzymał wiadomość o 50 milionach VND wsparcia na budowę nowego domu. Nie mógł spać przez całą noc, nieustannie myśląc o latach pracy i więzi ze współpracownikami, firmą oraz o miłości i koleżeństwie, jakie mu okazali. Zrozumiał, że uczucie, jakim darzyli go pracownicy i firma, było naprawdę cenne; to właśnie pracownicy pomagali mu na początku, prowadząc go przez zadania takie jak naciąganie gumy, budowa dróg obrzeżnych i budowa osłon dla rur gumowych… Kiedy był zmęczony lub chory, pomagali mu w pracy na plantacji i w sprawach rodzinnych. A potem to on był również tym, którego koledzy traktowali priorytetowo, aby otrzymać wsparcie na budowę nowego, przestronnego domu, aby jego żona i małe dziecko nie musiały się martwić przeciekającym dachem, jak wcześniej. Pan Muoi powiedział wzruszony: „Dla mnie dach to nie tylko ochrona przed słońcem i deszczem, ale także źródło motywacji do pokonywania trudności życiowych!…”

Wyrażając radość z obserwowania szczęścia odbijającego się na twarzach i w oczach pracowników, takich jak Lo Van Hoan i Lo Van Muoi, pan Nguyen Ngoc Cam, dyrektor generalny Dien Bien Rubber Joint Stock Company, powiedział, że kierownictwo firmy odczuwa również ulgę, że każdego roku coraz więcej pracowników otrzymuje wsparcie na budowę nowych domów. W ciągu ostatnich pięciu lat, dzięki wsparciu Wietnamskiej Grupy Przemysłu Gumowego, Dien Bien Rubber Joint Stock Company wsparło 31 rodzin pracowników w budowie nowych domów, przeznaczając na ten cel łączny budżet w wysokości 1,35 miliarda VND.
Oprócz finansowania od Grupy, spółka Dien Bien Rubber Joint Stock Company aktywnie zapewnia również dodatkowe wsparcie i przydziela pracowników, którzy na zmianę pomagają rodzinom w budowie nowych domów w duchu „jedności i dzielenia się”, dzięki czemu każdy ukończony dom staje się kolejną historią współczucia i dzielenia się wśród biednych pracowników w górach i regionach przygranicznych.
Źródło: https://nhandan.vn/mai-am-am-tinh-cong-nhan-post959184.html







Komentarz (0)