
Mam wielkie szczęście, że wróciłem i pracowałem w gazecie Quang Nam, gdzie miarą kompetencji jest każdy z nas. W Sekretariacie Redakcji gazety drukowanej wszyscy członkowie pracują z najwyższym poczuciem odpowiedzialności, połączeni duchem wspólnoty. Kochamy się jak rodzina, jesteśmy ze sobą związani i wspólnie się rozwijamy.
W dniach poprzedzających fuzję nieustannie zadawaliśmy sobie pytanie: „Zostać czy odejść?”. Jednak bez względu na to, jaką decyzję podejmowaliśmy, pozostaliśmy głęboko przywiązani do nazwy Quang Nam, nazwy tej ziemi, nazwy ukochanej lokalnej gazety partyjnej – wielkiej miłości, którą darzą się dziennikarze w tym niezachwianym kraju.
Mieszkańcy obu prowincji i miast powierzają swoje nadzieje na nowe miasto, nowy biegun wzrostu dla kraju, władzom miasta. I to jest również nadzieja nas, tych, których zadaniem jest upowszechnianie polityki Partii i państwa wśród ludzi, a także przekazywanie głosu wszystkich grup społecznych przywódcom nowego miasta.
My – osoby pracujące w obszarze komunikacji politycznej – mamy nadzieję, że uda nam się przedstawić głosy i aspiracje mieszkańców odległych obszarów, regionów przygranicznych i społeczności mniejszości etnicznych władzom miasta, biorąc pod uwagę rozległy teren, dużą populację i liczne trudności, z którymi wciąż boryka się wiele obszarów Quang Nam, a które muszą zostać usłyszane i zrozumiane.
Początkowo należy spodziewać się wielu przeszkód, ale oczekiwania co do rządu, który jest blisko ludzi i słucha ich głosu, staną się rzeczywistością, co zostało przemyślane na wszystkich szczeblach w ustaleniu granic administracyjnych i funkcjonowaniu dwupoziomowego systemu samorządu lokalnego.
Chciałbym podziękować Gazecie Quang Nam! Dziękuję, moja ojczyzno Quang Nam! Na zawsze kocham!
Źródło: https://baoquangnam.vn/mai-mai-mot-tinh-yeu-3199980.html







Komentarz (0)