Pani Đệ, której prawdziwe nazwisko brzmiało Đặng Thị Kim Liên (ur. w 1922 r. w wiosce Vỹ Dạ w mieście Huế , Thừa Thiên – prowincja Huế), założyła firmę produkującą tré, nem i chả w latach 1956–1990.
Pani Binh (najmłodsza córka pani De), jako jedyna osoba, która odziedziczyła tę umiejętność, twierdzi, że aby przygotować pyszne tré, należy ograniczyć użycie maszyn, a niektóre czynności należy wykonywać ręcznie, aby mieć pewność, że tré jest zawinięte perfekcyjnie.
„Dawniej moja mama osobiście chodziła na targ, żeby wybierać świeżą, ostrą, chudą wieprzowinę i boczek wieprzowy. Jeśli ktoś nieprawidłowo porwał liście bananowca, z pewnością je wyrzucała. Do tego dochodziła kwestia gotowania mięsa, krojenia go, siekania galangalu, mieszania przypraw i zawijania tré… wszystko musiało być zrobione z najwyższą starannością. Jeśli którykolwiek krok był błędny, od razu można było stwierdzić, czy tré jest dobrze ugotowane. Tré musi być jedzone z sosem chili i pokruszonymi prażonymi orzeszkami ziemnymi, aby było naprawdę pyszne” – powiedziała pani Binh.
Pani Binh (najmłodsza córka pani De) powiedziała, że do przygotowania tré używa się głównie boczku wieprzowego, chudej wieprzowiny itp., aby potrawa była smaczniejsza i miała więcej smaku.
Pierwotnie tré Bà Đệ's tré w Hue było „daniem dla ubogich”, przyrządzanym głównie z głów wieprzowych. Jednak po przeprowadzce do Da Nang z mężem, pani Đệ zmodyfikowała przepis, używając głównie boczku wieprzowego i chudej wieprzowiny, aby tré było smaczniejsze i bardziej aromatyczne. Od lat 90. tré Bà Đệ's tré jest przeznaczone dla zamożniejszych klientów lub jako prezent z okazji świąt i Tet (Nowego Roku Księżycowego).
Dobrej jakości Tré po ugotowaniu powinno zachować intensywny różowy kolor chudego mięsa i skórek wieprzowych; pasma tłuszczu powinny być lśniąco białe, chrupiące po spożyciu i połączone z aromatycznym, bogatym i lekko kwaśnym smakiem galangalu, sezamu, czosnku i przypraw. Świeżo przygotowane Tré można spożywać od razu. Jednak Tré fermentowane w liściach bananowca przez 2-3 dni będzie miało subtelny aromat fermentowanego mięsa, galangalu i czosnku.
W wiosenny dzień gospodarz układa tré (fermentowaną kiełbasę wieprzową) na środku talerza, dodając marynowane warzywa, takie jak poszatkowana papaja, marchew i szalotka. Następnie naprzemiennie układa nem (fermentowaną kiełbasę wieprzową), cha (kiełbasę wieprzową), sos chili, obrany czosnek, prażone orzeszki ziemne i miętę. Dodanie dojrzałej czerwonej papryczki chili i pokrojonej cebuli na środku tré tworzy pieczołowicie przygotowaną ucztę dla gości. To danie ucieleśnia oddanie i pasję mieszkańców Da Nang – jest zarówno pyszne, jak i atrakcyjne wizualnie, a jednocześnie głęboko zakorzenione w ich tradycyjnym dziedzictwie kulinarnym.
Źródło: https://nld.com.vn/me-man-tre-ba-de-19625012413472899.htm






Komentarz (0)