Inter Miami kontynuował imponującą passę w MLS po emocjonującym zwycięstwie 2:1 nad Nashville, a Lionel Messi ponownie znalazł się w centrum uwagi. Argentyńska supergwiazda strzeliła obie bramki dla gospodarzy.
Po powrocie z Klubowych Mistrzostw Świata FIFA 2025, Lionel Messi kontynuował swoją wybuchową formę i zapisał się w historii MLS, jako pierwszy piłkarz, który strzelił dwie bramki w pięciu kolejnych meczach – niespotykany rekord w Stanach Zjednoczonych – niesamowite osiągnięcie, mimo że miał 38 lat.

Messi świętuje z Suarezem - Zdjęcie: IM
W 18. minucie Messi otworzył wynik spotkania wspaniałym strzałem z rzutu wolnego z blisko 18 metrów. Jego niski, mocny strzał pozostawił bramkarza Nashville bezbronnym, piłka wpadła do siatki. To był 69. gol Messiego z rzutu wolnego w karierze – tylko o jedną bramkę mniej niż rekord należący do „Króla Futbolu” Pelego.
Nashville okazało się niepokonane. W 49. minucie przeprowadzili dobrze skoordynowany atak, którego kulminacją był strzał głową Hany'ego Mukhtara z bliskiej odległości, wyrównujący wynik na 1:1.

Inter Miami szybuje na skrzydłach Messiego - Zdjęcie: LM
Jednak punkt zwrotny nastąpił w 63. minucie, kiedy bramkarz Nashville podał piłkę prosto pod nogi Messiego. Numer 10 Interu Miami nie zmarnował okazji, z łatwością minął bramkarza i strzelił zwycięskiego gola.
W 76. minucie Messi omal nie zaliczył spektakularnej asysty po podaniu z Busquetsem, Albą i Suarezem, ale przewrotka Suareza była zbyt słaba. Wygrywając 2:1, Inter Miami utrzymał imponującą formę, a Messi zbliża się do legendarnego kamienia milowego.
Źródło: https://vietnamnet.vn/ket-qua-bong-da-inter-miami-vs-nashville-messi-lap-sieu-ky-luc-2421106.html
Komentarz (0)