Nguyen Quang Thach zainicjował program „Książki dla wiejskiego Wietnamu” i od 28 lat konsekwentnie realizuje go poprzez różnorodne, konkretne działania, w tym miliony kroków przemierzających Wietnam i setki kilometrów w Indiach, aby dotrzeć do ludzkich sumień i przyczynić się do popularyzacji książek wśród dzieci. Jego działania przyciągnęły uwagę wielu organizacji międzynarodowych, otrzymując nagrody (w 2016 roku UNESCO przyznało mu Nagrodę za Upowszechnianie Wiedzy, a w 2017 roku Nagrodę Biblioteki Kongresu...). Jednak w rzeczywistości wiele dzieci na wsi nadal żyje w „białych strefach” – bez dostępu do książek. Dwie niedawno opublikowane książki Nguyena Quang Thacha stanowią kontynuację jego oddania książkom, podkreślając wzorowe matki i ojców, którzy dbają o czytelnictwo swoich dzieci od najmłodszych lat, dając im skrzydła, by mogły wzbić się w przyszłość i wnieść znaczący wkład w społeczeństwo i kraj.
Piętnastu ojców zostało przedstawionych w trzech częściach książki „Footsteps Calling on a Father’s Conscience ”, w tym: „Ojcowie, którzy utorowali drogę”; „Ojcowie, którzy zachęcali do czytania ”; oraz „Ojcowie społeczności” – wszyscy z różnych środowisk, ale stanowiący świetlany przykład, który każda rodzina może naśladować. W eseju „The Firelighter ” Luong Thi Hien, nauczycielki w szkole im. Alberta Einsteina w Ha Tinh, pochodzącej z biednej wsi, gdzie „brakowało jedzenia, ubrań…”, autorka wspomina: „Największym strachem mieszkańców mojej wioski w tamtym czasie był głód… niektórzy rodzice często strofowali swoje dzieci: »Po co tyle się uczyć? Czy będziesz w stanie wykorzystać swoją wiedzę, żeby zarobić na życie?«”. Na szczęście jej rodzice zawsze stawiali edukację swoich dzieci na pierwszym miejscu: „Każdej nocy uczyliśmy się, podczas gdy mój ojciec siedział, tkając i formując rattan, tak naprawdę czuwając, żebyśmy nie zasnęli…”. Dzięki temu pięć sióstr odniosło sukcesy w różnych dziedzinach: na uniwersytecie, w college'u, w zarządzaniu i w nauczaniu… Autorka kontynuuje: „I to nie kończy się na naszym pokoleniu. «Rodzinna tradycja», którą moi rodzice pieczołowicie pielęgnowali, z niezachwianą wiarą w moc wiedzy, stała się bezcennym dziedzictwem przekazywanym z pokolenia na pokolenie… Staramy się kształcić i zapewniać naszym dzieciom i wnukom jak najlepsze warunki do nauki…”.

Okładka książki: Kroki, które budzą sumienie ojca
Zdjęcie: Dostarczone przez osobę udzielającą wywiadu
Pan Nguyen Quoc Vuong, autor i tłumacz około 100 książek, podzielił się swoją wiedzą i metodami na przestrzeni lat w artykule „Czytanie z dziećmi: mała rzecz o wielkim znaczeniu”: „W procesie wychowywania dzieci jest coś małego, ale ważnego, o czym wiele osób zapomina: czytanie z dziećmi, a dokładniej, czytanie im na głos. Jako ojciec czytam moim dzieciom od 10 lat. Dzięki wysiłkom całej rodziny cała trójka uwielbia czytać. Nie pójdą spać, dopóki tata nie przeczyta im kilku książek. Czytamy nie tylko w domu, ale także zawsze, gdy wybieramy się na piknik, podróżujemy, zwiedzamy muzea czy zabytki, zachęcam je do zabierania ze sobą książek do czytania. Nasze półki z książkami są coraz grubsze i chociaż mieszkamy w małym mieszkaniu, mamy teraz małą biblioteczkę z tysiącami książek…”. Warto również wiedzieć, że pan Vuong osiągnął to dzięki swojemu ojcu, miłośnikowi książek. Od 1980 roku w ich domu znajduje się mała biblioteka – książki „wydrukowane na czarnym papierze, w szorstkich, twardych okładkach… starannie ułożone na drewnianych deskach, które mój ojciec sam wykonał, umieszczone na drewnianych belkach przybitych do ściany… Wtedy moja rodzina była bardzo biedna; kiedy ja i moje siostry studiowałyśmy, byłyśmy uważane za jedne z najbiedniejszych w wiosce. Mimo to, raz w miesiącu mój ojciec jeździł rowerem do księgarni w miasteczku Bac Giang, żeby kupić książki dla swoich dzieci…”. Jak napisała nauczycielka Luong Thi Hien, to dzięki tej wspaniałej „rodzinnej tradycji” narodził się Nguyen Quoc Vuong – autor ponad 100 książek, „ten fundament pomoże moim dzieciom dobrze się uczyć w szkole i zdobyć bogactwo wiedzy, które będą im towarzyszyć przez całe życie”.
Pan Nguyen Quoc Vuong poświęcił wiele wysiłku, a nawet – można by rzec – pasji, dzieląc się swoimi wspomnieniami i doświadczeniami w promowaniu czytelnictwa, doradzając w zakresie zakładania klubów czytelniczych i bibliotek społecznych. Wynika to po części z możliwości odwiedzenia Japonii i zrozumienia, że „dla Japończyków i japońskiego rządu kultura czytania jest ważną strategią, poświęcaną jej uwagę od bardzo wczesnego etapu i mającą długą tradycję…”. Przetłumaczył odpowiednie przepisy, takie jak ustawa o promowaniu kultury czytelnictwa, ustawa o zachęcaniu dzieci do czytelnictwa oraz ustawa o bibliotekach szkolnych … do wglądu dla agencji krajowych.
Przytaczając zaledwie fragment dwóch historii z 15 artykułów o ojcach, którzy „zapalili” i „zasiali ziarna wiary” w swoich dzieciach poprzez „zachęcanie do czytania” i codzienne działania, które są przykładem rozwoju charakteru – „nie tylko dając dobre rzeczy swoim dzieciom i krewnym, ale także po cichu budując fundamenty rozwoju społeczeństwa, przyszłości narodu i przyszłości ludzkości…” (serdeczne słowa Nguyena Quang Thacha na początku książki), możemy dostrzec, jak pożyteczna jest książka „Footsteps Calling the Conscience of Fathers” dla wietnamskich rodzin. Dzieło to skutecznie wspiera również miliony „kroków” Nguyena Quang Thacha, którzy od prawie trzech dekad wytrwale realizują misję dostarczania książek na obszary wiejskie.

Źródło: https://thanhnien.vn/mong-co-nhieu-nguoi-cha-nhu-the-185260327210037012.htm






Komentarz (0)