
Administracja Trumpa zaostrzyła procedurę przyznawania zielonych kart cudzoziemcom mieszkającym w Stanach Zjednoczonych. Zdjęcie: Anadolu.
Zgodnie z nowym komunikatem Służby ds. Obywatelstwa i Imigracji Stanów Zjednoczonych (USCIS) z 22 maja, zmiana statusu rezydencyjnego w przypadku wniosków o zieloną kartę w Stanach Zjednoczonych będzie teraz obowiązywać tylko w wyjątkowych przypadkach. Oznacza to, że wielu cudzoziemców studiujących, pracujących lub tymczasowo przebywających w Stanach Zjednoczonych będzie musiało opuścić kraj, aby złożyć wniosek o stały pobyt w swoim kraju ojczystym.
Amerykańskie media określiły to jako kolejny krok w strategii administracji Trumpa, mającej na celu zaostrzenie przepisów imigracyjnych. Celem jest uniemożliwienie obcokrajowcom wjazdu do kraju na podstawie wiz krótkoterminowych, a następnie pozostania w nim na podstawie umowy o małżeństwo lub zatrudnienie.
Rzecznik USCIS Jack Culler oświadczył, że wizy nieimigracyjne, takie jak wizy studenckie, tymczasowe dla pracowników czy wizy turystyczne , są wydawane na krótki okres i nie powinny być traktowane jako „trampolina” do ubiegania się o stały pobyt w USA.
Według „The New York Times”, w 2024 roku około 1,4 miliona osób otrzymało zielone karty w Stanach Zjednoczonych, a ponad 820 000 spraw rozpatrzono w ramach zmiany statusu w USA. Zgodnie z nowymi przepisami większość tych spraw będzie musiała zostać rozpatrzona za granicą.
Eksperci ostrzegają, że nowa polityka może znacznie wydłużyć czas rozpatrywania wniosków, ponieważ opóźnienia w umawianiu wizyt w konsulatach USA w wielu krajach sięgają już miesięcy, a nawet lat. Osoby ubiegające się o zieloną kartę w ramach małżeństwa lub łączenia rodzin ryzykują również konieczność życia z dala od bliskich przez dłuższy czas w oczekiwaniu na decyzję.

Administracja Trumpa wymaga, aby większość cudzoziemców ubiegających się o zieloną kartę składała wnioski spoza Stanów Zjednoczonych. Zdjęcie: Yahoo.
„Wall Street Journal” zauważył, że ta zmiana może dotknąć miliony ludzi. Tymczasem „Washington Post” doniósł, że niektórzy wnioskodawcy po opuszczeniu Stanów Zjednoczonych mogą być narażeni na ryzyko odmowy pozwolenia na powrót, zwłaszcza jeśli pochodzą z krajów objętych ograniczeniami wjazdu na mocy poprzednich dekretów wykonawczych Trumpa.
Od powrotu do Białego Domu administracja Trumpa konsekwentnie prowadzi twardą politykę imigracyjną. Wcześniej Stany Zjednoczone znacznie podniosły również opłatę za wizę H-1B dla wykwalifikowanych pracowników, tym samym znacznie podnosząc barierę dla zagranicznych pracowników, którzy chcą przyjechać do USA w celu podjęcia pracy i osiedlenia się.
Thuy Ha
Źródło: Chosun
Źródło: https://baothanhhoa.vn/my-tiep-tiep-siet-chat-chinh-sach-nhap-cu-288601.htm








Komentarz (0)