Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

3 maja 1954 roku bagnety skierowano w stronę De Castriesa.

Việt NamViệt Nam03/05/2024

Od końca kwietnia trudno było odróżnić nasze pozycje od pozycji wroga. Wynikało to z faktu, że większość naszych okopów była głęboko osadzona w obrębie wrogiego kompleksu fortyfikacyjnego. Czasami musieliśmy ustalić na mapie, które twierdze wroga są nadal utrzymane, a które zostały zniszczone przez nasze siły.

Po naszej stronie: O świcie 3 maja 1954 roku 36. Pułk 308. Dywizji zaatakował i zniszczył placówkę 311B na zachód od Muong Thanh. Nasze siły otoczyły centrum Muong Thanh, zaledwie około 300 metrów od stanowiska dowodzenia De Castriesa. Jedna z naszych kompanii otrzymała rozkaz zajęcia pozycji we wsi Na Ti, uniemożliwiając wrogowi ucieczkę do Laosu.

Kampania pod Dien Bien Phu: 3 maja 1954 r. bagnety skierowano w stronę flanki De Castriesa.

Saperzy przebijają się przez drut kolczasty, aby oczyścić drogę dla wojsk szturmowych, które mogą zaatakować i wyeliminować wroga. (Zdjęcie: VNA)

W swoich wspomnieniach „ Dien Bien Phu – Historyczne spotkanie” generał Vo Nguyen Giap, głównodowodzący, napisał: „W południe słońce świeciło jasno. Wspiąłem się na szczyt góry Muong Phang za Stanowiskiem Dowodzenia, aby obserwować pole bitwy. Przez prawie miesiąc, z tej pozycji, przez lornetkę o dużym powiększeniu optycznym, śledziłem postępy naszych okopów. Na początku podział między nami a wrogiem był bardzo wyraźny”.

Kampania pod Dien Bien Phu: 3 maja 1954 r. bagnety skierowano w stronę flanki De Castriesa.

Stanowisko artyleryjskie kal. 12,7 mm ostrzelało wrogie samoloty zaopatrujące kompleks fortyfikacyjny Dien Bien Phu. (Zdjęcie: VNA)

Kompleks umocnień wroga był gęstą masą, niczym gigantyczne ule, ciasno przylegające do siebie na obu brzegach rzeki Nam Rom. Nasza pozycja składała się z licznych okopów, odchodzących od okolicznych pól. Jednak od końca kwietnia trudno było odróżnić nasze pozycje od pozycji wroga, ponieważ większość naszych okopów wniknęła głęboko w kompleks. Czasami musieliśmy określić na mapie, które pozycje wroga są nadal utrzymywane, a które zostały zniszczone.

Kampania pod Dien Bien Phu: 3 maja 1954 r. bagnety skierowano w stronę flanki De Castriesa.

Francuski samolot został zestrzelony przez nasze siły przeciwlotnicze i stanął w płomieniach nad Dien Bien Phu. (Zdjęcie: VNA)

Samoloty transportowe lecące wysoko, poza zasięgiem artylerii przeciwlotniczej, nadal obsypywały Dien Bien Phu gradem spadochronów. Tysiące jaskrawo kolorowych spadochronów pokrywały pola niczym grzyby po deszczu. Znaczna ilość zaopatrzenia wroga była wyraźnie widoczna, spadając na nasze pozycje. „Oślia skóra” Dien Bien Phu znacznie się skurczyła. Dziś rano sztab doniósł, że odległość wynosi zaledwie 1000 metrów w jedną stronę i 800 metrów w drugą. Prezydent USA Eisenhower porównał to do „boiska baseballowego”. Użyłem lornetki, aby zlokalizować pozycję 311B na zachodzie, która została zniszczona w nocy 3 maja, oraz pozycję 310 w pobliżu. Obie pozycje znajdowały się zaledwie około 300 metrów od stanowiska dowodzenia Muong Thanh. Stamtąd przejście przez jeszcze jedną twierdzę prowadziło do bunkra De Castries. Groty bagnetów były wycelowane w flankę De Castries. Ale reakcja wroga była słaba. Niewiele zrobili po stracie 311. Dywizjonu. Wkrótce nadejdzie kolej na 311. Dywizjon, uważany za „oko” umocnień.

Po stronie wroga: Cogny poinstruował De Castriesa o innym planie ucieczki, zwanym planem „Mewy”. Zgodnie z nim wróg zamierzał zrzucić batalion do Dien Bien Phu, aby połączyć siły z pozostałymi oddziałami w kompleksie ufortyfikowanym, z zamiarem przebicia się przez okrążenie i ucieczki do Górnego Laosu trzema kierunkami: południowym, południowo-wschodnim i zachodnim. W międzyczasie dwa inne bataliony miały wyskoczyć na spadochronach, aby utworzyć korytarz z doliny Nam Nua przez Muong Nha i Nam Hop, aby spotkać się z uciekającymi oddziałami.

Kampania pod Dien Bien Phu: 3 maja 1954 r. bagnety skierowano w stronę flanki De Castriesa.

Francuscy dowódcy wojskowi w Dien Bien Phu, 1954. Zdjęcie archiwalne.

Oficerowie w ufortyfikowanym kompleksie prześcigali się w odwrocie na południe, wierząc, że daje to największe szanse na ucieczkę. Naiwnie zakładali, że plan „Mewy” uda się zrealizować do godziny 20:00 7 maja, nieświadomi, że tempo naszego natarcia doprowadziło do gwałtownego załamania morale i dezintegracji organizacyjnej wśród żołnierzy, uniemożliwiając dowódcom podjęcie wszelkich prób ucieczki.

THANH VINH/qdnd.vn


Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt