Pan Nguyen Van Thanh (wioska An Binh, gmina Hiep Thanh, dystrykt Chau Thanh, prowincja Long An ), który zaczynał skromnie i wzbogacił się dzięki smoczemu owocowi, pragnie pomóc innym wzbogacić się razem z nim. Dzięki zbiorowym i indywidualnym wysiłkom, niegdyś uboga wieś pokryła się rozległymi plantacjami smoczego owocu i zaczęła prosperować.
Nguyen Van Thanh, dyrektor spółdzielni Van Thanh (wioska An Binh, gmina Hiep Thanh, dystrykt Chau Thanh), jest uznawany za twórcę wprowadzenia smoczego owocu Chau Thanh na wymagające rynki na całym świecie.
Po odejściu z wojska pan Thanh ożenił się. Wraz z żoną uprawiał 3000 metrów kwadratowych ziemi ryżowej, którą podarowali im rodzice. „Wtedy byliśmy bardzo biedni; rolnictwo oznaczało najpierw jedzenie, a potem płacenie” – powiedział pan Thanh. W tamtym czasie w dystrykcie Chau Thanh rozwijał się ruch na rzecz uprawy smoczego owocu, który był bardziej opłacalny niż uprawa ryżu, więc spróbował również tego.
Po zbadaniu i przeanalizowaniu przyczyn niepowodzeń lokalnych rolników w uprawie smoczego owocu , które jego zdaniem wynikały z niedociągnięć technicznych, skupił się na rozwiązaniu problemu i odniósł sukces. Wykorzystując odpady rolnicze z uprawy ryżu, kompostował je, tworząc organiczny nawóz dla smoczego owocu; systematycznie inwestował również w nawadnianie i techniki pielęgnacyjne. Smoczy owoc pana Thanha przynosił wysokie plony i sprzedawał się po dobrych cenach. Dzięki ekologicznej uprawie koszty produkcji były niskie. Z początkowych 3000 m² ziemi dokupił więcej i obecnie posiada prawie 4 hektary. Widząc sukces pana Thanha w uprawie smoczego owocu, inni rolnicy również odważnie przerzucili się z ryżu na smoczy owoc.
Chociaż uprawa smoczego owocu jest rozległa, rolnicy działają niezależnie, bez koordynacji, co często prowadzi do manipulacji cenami przez handlarzy. W 2012 roku zmobilizował kilka gospodarstw domowych do założenia spółdzielni Van Thanh. Początkowo było to bardzo trudne; niektórzy członkowie wycofali swój kapitał z powodu braku zaufania, co przysporzyło mu znacznych trudności. Niezrażony, pan Thanh postanowił eksportować smoczy owoc do Japonii, aby uniknąć uzależnienia od rynku chińskiego. Sprzedaż smoczego owocu w Japonii wymaga ścisłego, czystego procesu produkcji, co jest zgodne z filozofią rolnictwa ekologicznego pana Thanha.
Do tej pory cała spółdzielnia Van Thanh liczy 100 członków uprawiających smocze owoce na 100 hektarach. Spółdzielnia podpisuje umowę na zakup smoczych owoców bezpośrednio od rolników, z pominięciem pośredników. Szacuje się, że rolnicy osiągają zysk w wysokości 4000-5000 VND za kilogram smoczego owocu. Smocze owoce ze spółdzielni Van Thanh są obecne na wielu wymagających rynkach, takich jak Japonia, Korea Południowa, Australia, Niemcy, Holandia i Stany Zjednoczone.
Pan Thanh powiedział, że odkąd dołączył do spółdzielni, wszyscy członkowie stali się dość zamożni, a nawet bogaci. Podczas pandemii COVID-19 , podczas gdy w wielu miejscach uprawy smoczego owocu zostały zniszczone, teren spółdzielni pozostał nienaruszony. „To moja radość i duma, że mogę pomagać sobie i innym” – zwierzył się pan Thanh.
Za swoje niestrudzone wysiłki został odznaczony Medalem Pracy Trzeciej Klasy przez Prezydenta Wietnamu za wybitne osiągnięcia w ruchu „Rolnicy konkurujący w doskonałej produkcji i biznesie, jednoczący się, aby pomagać sobie nawzajem w bogaceniu się i trwałym zmniejszaniu ubóstwa”.
Chau Thanh
Źródło: https://baolongan.vn/nguoi-dua-trai-thanh-long-bay-xa-a196058.html







Komentarz (0)