Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

„Wskrzeszeni”

(Baothanhhoa.vn) – Wojna dawno się skończyła, ale ból i strata zdają się trwać, utrwalając się w czasie i głęboko wryte w serca tych, którzy pozostali. Niektórzy męczennicy mieli szczęście spocząć w ojczyźnie, ale inni na zawsze pozostaną na polu bitwy. W pamięci krewnych męczenników pozostało jedynie kilka wyblakłych fotografii…

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa25/07/2025

Człowiek, który „przywrócił do życia portrety bohaterskich męczenników”.

Pan Le The Thang z Hamleta 3 w gminie Sao Vang (po lewej na zdjęciu) przekazuje odrestaurowaną fotografię rodzinie poległego żołnierza. Zdjęcie: PV

Polecenia z serca

W lipcu w biurze pana Le The Thang w Hamlet 3, gmina Sao Vang, panuje większy ruch niż kiedykolwiek, ponieważ krewni poległych żołnierzy przychodzą do niego, aby odnowić zdjęcia swoich dzieci.

Trzymając w dłoni zdjęcie poległego żołnierza, Thang opowiadał: „Zajmuję się fotografią od wielu lat. Kiedyś usłyszałem, jak mój ojciec i jego towarzysze opowiadali historię 81 dni i nocy walk w obronie cytadeli Quang Tri, o niezliczonych żołnierzach, którzy dzielnie poświęcili się, tworząc nieśmiertelną opowieść o patriotyzmie i niezłomnej woli naszego narodu. Ta historia poruszyła moje serce i skłoniła mnie do zrobienia czegoś, co złagodzi ból rodzin poległych żołnierzy. Po przeprowadzeniu badań postanowiłem zaoferować swoje usługi w zakresie bezpłatnej renowacji zdjęć poległych żołnierzy”.

„Kiedy dowiedzieli się o mojej pracy, wielu krewnych poległych żołnierzy z okolicy przyniosło mi zdjęcia swoich dzieci do renowacji. Niektóre zdjęcia były małe, jak znaczki pocztowe, i wyblakłe; inne nie miały oryginalnych wizerunków, były jedynie szkicami wykonanymi ołówkiem… Dlatego proces renowacji fotografii był dość trudny” – powiedział Thang.

Jednak rozumiejąc zaufanie i oczekiwania rodzin poległych żołnierzy, dla nich te zdjęcia nie tylko odtwarzają wygląd, ale także przywracają wspomnienia. Dlatego powiedział sobie, że musi być skrupulatny i ostrożny w każdym detalu, każdej zmarszczce na twarzy, każdym kosmyku włosów… aby zapewnić dokładność.

Nie poprzestając na tym, odszukał również rodziny poległych żołnierzy, wysłuchał i odczuł historie ich życia i poświęcenia, a także stworzył ich portrety, korzystając z technologii edycji zdjęć, pomagając w ten sposób złagodzić ból tych, którzy pozostali.

Każde zdjęcie opowiada wzruszającą i pełną dumy historię.

Tego lata kobieta o imieniu LTH z gminy Sao Vang przyniosła do domu Thanga zdjęcie swojego zmarłego brata i gorąco poprosiła go o odrestaurowanie fotografii dla jej brata, który zmarł dawno temu. Trzymając fotografię w dłoniach, kobieta ze łzami w oczach wspominała lata walki w ruchu oporu i nieustanny żal rodziny po stracie brata: „Mój brat był żołnierzem walczącym za liniami wroga. Wróg go odnalazł, ściął i powiesił na skraju wioski. Później jego żona musiała znaleźć wszelkie możliwe sposoby, aby odzyskać jego ciało i głowę i pochować. Wiedząc, że zmarł dawno temu, mimo że niestrudzenie szukaliśmy, a łzy matki wyschły, minęły dekady, zanim rodzina nawiązała kontakt z jego dziećmi i odzyskała to zniszczone zdjęcie, na którym nie widać już wyraźnie twarzy. Teraz, odnajdując mojego brata, choćby tylko dzięki temu staremu zdjęciu, wciąż wierzymy, że jest to najświętsza pamiątka, jaką dał naszej rodzinie”.

„Słysząc tę ​​rozdzierającą serce historię i otrzymując od pani LTH zdjęcie mojego młodszego brata, powiedziałem sobie, że muszę poświęcić wszystkie swoje wysiłki na przywrócenie fotografii do pierwotnego stanu. I po wielu próbach w końcu ukończyłem zdjęcie, aby przekazać je rodzinie poległego żołnierza. Po odrestaurowaniu zdjęcia, kilka lat później, rodzina pani LTH otrzymała szczątki poległego żołnierza, przepełniona radością zmieszaną ze łzami” – powoli opowiadał Thang.

Minęły dekady od otrzymania aktu zgonu, ale rodzina LNM w gminie Hoang Phu, której brat był poległym żołnierzem, wciąż nie otrzymała jego kompletnego zdjęcia, które mogłaby umieścić na swoim ołtarzu. To również jedyne życzenie, którego rodzina nie była w stanie spełnić, by przynieść spokój zmarłej matce. Na szczęście, dzięki przypadkowemu spotkaniu, skontaktowali się z panem Thangiem z prośbą o odrestaurowanie starego, wyblakłego zdjęcia. „Po usłyszeniu prośby, bez wahania zgodziłem się natychmiast i zabrałem się za renowację zdjęcia. Stare, poplamione zdjęcie było prawie nie do poznania, ale było jedyną pamiątką, jaką rodzina zachowała. Ich słowa wdzięczności były przepełnione łzami. Powiedzieli, że patrzenie na zdjęcie było jak ujrzenie poległego brata… za życia”. W tym momencie pan Thang również nie mógł powstrzymać łez…

W ten sposób, przez lata, pan Thang przyczynił się do „ożywienia” portretów setek bohaterskich męczenników, „przywracając ich” rodzinom w ich młodzieńczych postaciach. Ciepłe i pełne szacunku przyjęcie ze strony krewnych męczenników zmotywowało go również do kontynuowania drogi wdzięczności, wypełniając narodową tradycję „pamiętania o źródle podczas picia wody” i „odwdzięczania się za dobroć”.

Nguyen Dat - Son Linh

(Akademia Dziennikarstwa i Komunikacji)

Source: https://baothanhhoa.vn/nguoi-hoi-sinh-chan-dung-cac-anh-hung-liet-si-255989.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Turyści zagraniczni przyłączają się do obchodów Nowego Roku wraz z mieszkańcami Hanoi.
Czego może spodziewać się wietnamska piłka nożna w 2026 roku po wzmocnieniu w 2025 roku?
Pokaz sztucznych ogni na powitanie Nowego Roku 2026
Turyści zagraniczni wyruszają wcześnie, aby powitać Nowy Rok 2026 w Ho Chi Minh City: „Jest tu tak pięknie”

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

„Polowanie na chmury”: Podziwianie dziewiczego piękna „na dachu” Quang Tri w paśmie górskim Truong Son.

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt