Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nauczyciel został dyrektorem szkoły w wieku 20 lat.

VnExpressVnExpress18/11/2023

[reklama_1]

Hanoi – Pan Vinh został dyrektorem szkoły w wieku 20 lat i poświęcił wiele lat nauczaniu. Po przejściu na emeryturę poczuł się rozczarowany i postanowił otworzyć szkołę prywatną, podejmując śmiałe kroki.

Pewnego dnia na początku listopada pan Nguyen Trong Vinh, założyciel szkoły podstawowej i średniej Nguyen Sieu w Hanoi, usiadł przed komputerem, założył słuchawki i puścił piosenkę „Pieśń Nauczyciela Ludu”, zanim przystąpił do pisania dokumentu.

W wieku 88 lat i z 69-letnim doświadczeniem w nauczaniu, jest w tym roku jedynym pedagogiem nominowanym przez Departament Edukacji i Szkolenia Hanoi do tytułu Nauczyciela Ludowego. Jest również najstarszą osobą na liście 34 nominowanych do tego tytułu.

„Jestem bardzo szczęśliwy i chciałbym zadedykować ten zaszczyt pokoleniom nauczycieli i uczniów, a zwłaszcza rodzicom, którzy pomogli mi wypełnić to zadanie” – powiedział pan Vinh.

Nauczyciel Nguyen Trong Vinh w swoim biurze w szkole Nguyen Sieu w październiku. Zdjęcie: Duong Tam

Pan Nguyen Trong Vinh w swoim biurze w szkole Nguyen Sieu. Zdjęcie: Duong Tam

Pan Vinh urodził się w biednej, wiejskiej wiosce, obecnie części miasta Hajfong . Osierocony w wieku 13 lat, przyłączył się do rewolucji, pracując jako łącznik Viet Minhu w gminie. Dzięki swojej „drobnej i zwinnej” budowie ciała, po przebyciu dziesiątek kilometrów pieszo i przepłynięciu rzek, aby wypełnić swoje misje, został zatrudniony przez powiatowy komitet partyjny, następnie prowincjonalny komitet partyjny, a później miejski komitet partyjny.

Pan Vinh, wysoko ceniony, ale z ograniczonym wykształceniem, został wysłany na kurs czytania i pisania w strefie działań wojennych Wiet-Baku. Opowiadał, że po przybyciu spotkał wiceministra Nguyena Khanha Toana i dostał pracę biurową dzięki umiejętności „pisania na klawiaturze dziesięcioma palcami” w oczekiwaniu na kolejny kurs czytania i pisania.

Opowiadał, że pewnego dnia wiceminister zapytał: „Czy chciałbyś pojechać do Chin na studia?”, a on natychmiast się zgodził. Po trzech latach szkolenia nauczycielskiego w kampusie w Nanning, po wyzwoleniu Hanoi w 1954 roku, otrzymał specjalne pozwolenie na ukończenie studiów i wraz z 14 innymi osobami wrócił, aby zająć się pracą z młodzieżą w szkołach.

W wieku 20 lat pan Vinh został mianowany dyrektorem szkoły podstawowej Dong Ngac, starej szkoły z 5–6 klasami.

„To było głębokie wspomnienie w moim życiu, zaszczyt, ale i wielka odpowiedzialność. Ale w tamtym okresie moi towarzysze byli bardzo entuzjastyczni. Gdziekolwiek więc poszliśmy, w jakimkolwiek środowisku się znajdowaliśmy, przynosiliśmy ze sobą nową atmosferę rewolucji” – powiedział Vinh.

Młody nauczyciel Trong Vinh później został specjalistą w Departamencie Edukacji w Hanoi, następnie uczęszczał do szkoły kształcącej w zakresie edukacji politycznej, a następnie wykładał filozofię w Hanoi Teacher Training College, obecnie Metropolitan University.

Nauczycielka została dyrektorką w wieku 20 lat i otworzyła słynną prywatną szkołę w Hanoi.

Pan Vinh opowiada o swojej podróży z Chin do Hanoi, gdzie miał przejąć stolicę. Wideo: Duong Tam

W 1965 roku, gdy wojna oporu przeciwko USA osiągnęła swój najostrzejszy etap, Partia i państwo wysłały oficerów politycznych w celu wzmocnienia armii. Po miesiącach intensywnego szkolenia w Szkole Oficerów Politycznych, 30-letni nauczyciel został oficerem politycznym w Korpusie Inżynieryjnym.

Przez 25 lat intensywnie podróżował po polach bitewnych, cierpiąc na zapadnięcie płuca i pęknięcie dwóch błon bębenkowych, które spowodowało głuchotę w prawym uchu. W 1989 roku przeszedł na emeryturę w stopniu pułkownika. Czując pustkę, poczuł, że musi coś zrobić. I zrobił to, zarówno w budownictwie, jak i budując prowizoryczne stragany do sprzedaży wody w Phung Hung. Jakiś czas później dołączył do Centrum Wspierania Edukacji w Obszarach Górskich, podróżując do odległych szkół od Muong Khuong po północne prowincje górskie. Spotykając wielu nauczycieli, wspominał czasy, gdy uczył, i zastanawiał się: „Dlaczego nie otworzyć szkoły, żeby uczyć?”.

Z pomocą ówczesnego dyrektora Departamentu Edukacji, pan Vinh i jego żona otworzyli prywatną szkołę o nazwie Nguyen Sieu, „sprawdzając frekwencję, ale znajdując tylko szkołę nazwaną imieniem Saint Quat, a nie Saint Sieu”.

Chociaż decyzja o utworzeniu szkoły została podjęta 11 września 1991 roku, pierwsza ceremonia otwarcia odbyła się dopiero w roku szkolnym 1992-1993, kiedy to uczyło się w niej 132 uczniów podzielonych na 5 klas (od 7 do 12). W następnym roku utworzono dodatkową szkołę podstawową z dwiema klasami pierwszymi, każda licząca 40 uczniów.

Wyjaśnił, że szkoła miała status prawny, ale była jedynie „szkołą na prowizorycznej platformie”, ponieważ musiała wynajmować osiem różnych lokalizacji w ciągu 12 lat. Wszystkie wynajmowane lokale były w złym stanie, jak na przykład zarośnięte podwórko szkoły Thanh Cong z rzędami rozpadających się domów robotniczych. Musiał znaleźć sposób, aby szkoła wyglądała bardziej reprezentacyjnie.

„Korpus inżynieryjny bardzo mi pomógł, dostarczając cegły i dachówki, cement i piasek, a także wysyłając ludzi do pomocy przy remontach. Miejscowa ludność również mnie wspierała, przekazując stare stoły i krzesła” – wspominał pan Vinh.

Pomimo konieczności zaciągania pożyczek, pan Vinh kierował się zasadą „świetni nauczyciele, pilni uczniowie”. Uczniowie z niskimi wynikami w egzaminach wstępnych, którym nie udało się dostać do szkół publicznych, byli przyjmowani do szkół prywatnych, ale musieli się dobrze zachowywać, aby zostać przyjęci. Zaprosił do nauczania znakomitych nauczycieli z liceum Hanoi-Amsterdam i liceum Chu Van An. Prowadził również zajęcia z informatyki dla uczniów, zapraszając instruktorów z Wojskowej Akademii Technicznej. W tamtych czasach niewiele szkół było w stanie to zrobić. Małżeństwo zaciągnęło pożyczkę na opłacenie pensji nauczycieli.

W tamtych czasach uczniowie zazwyczaj zwracali się do nauczyciela per „nauczycielu”, a do siebie per „uczeń”, ale pan Vinh uważał, że relacja nauczyciel–uczeń powinna przypominać relację ojciec–matka uczący swoje dziecko, dlatego wymagał od uczniów zwracania się do niego per „dziecko”. Podczas gdy uczniowie w innych szkołach uczęszczali tylko na jedne zajęcia dziennie, wszyscy uczniowie szkoły Nguyen Sieu uczęszczali na dwa z nich ze względu na niski poziom nauczania i konieczność uzupełnienia braków w wiedzy.

W rezultacie 100% absolwentów pierwszego rocznika ukończyło szkołę średnią, a 72% kontynuowało naukę na uniwersytetach, w szkołach wyższych lub szkołach zawodowych.

Pan Vinh i pani Duong Thi Thinh wraz z uczniami szkoły Nguyen Sieu na moście Huc, obok wieży Pen Tower – logo szkoły. Zdjęcie: udostępnione przez szkołę.

Pan Vinh i pani Duong Thi Thinh z uczniami szkoły Nguyen Sieu. Zdjęcie: udostępnione przez szkołę.

Później szkoła Nguyen Sieu otrzymała ziemię i preferencyjne pożyczki na budowę. W 2004 roku szkoła przeniosła się do swojej obecnej siedziby w dzielnicy Cau Giay. Od pięciu lat wskaźnik zdawalności egzaminów wstępnych na uniwersytet wynosi 100%, a szkoła rozwinęła się również w dwujęzyczną szkołę Cambridge International, a wielu jej uczniów otrzymuje stypendia na studia za granicą.

Pan Vinh chciałby, aby Nguyen Sieu stała się szkołą międzynarodową, w której nauczanie odbywa się w języku angielskim i która umożliwia wszystkim uczniom naukę drugiego języka, być może chińskiego.

„Chciałabym również, aby szkoła miała oddział przedszkolny, w którym uczniowie będą mogli uczyć się od trzeciego roku życia” – powiedziała prawie 90-letnia nauczycielka.

Duong Tam



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Robienie flag

Robienie flag

Światło na szczycie Ba Quang

Światło na szczycie Ba Quang

Phu Quoc: Nowy wygląd

Phu Quoc: Nowy wygląd