Przy dziewięciopunktowej stracie i zaledwie sześciu kolejkach do końca, wyzwanie jest ogromne, a Real Madryt nie ma praktycznie żadnych szans na wygranie tytułu La Liga .
Historycznie rzecz biorąc, Realowi Madryt nigdy nie udało się odwrócić losów meczu, gdy wchodził w decydującą fazę rozgrywek z przewagą siedmiu lub więcej punktów nad liderem ligi.

W Madrycie wszyscy już mówią o sezonie bez trofeów. To będzie drugi rok z rzędu, w którym „Los Blancos” nie zdobędą żadnego ważnego tytułu – ich dwa ostatnie zwycięstwa to Superpuchar Europy i Puchar Interkontynentalny pod wodzą Carlo Ancelottiego.
Teraz pojawił się promyk nadziei. Poza starciem El Clásico na Camp Nou, Barcelona stoi również przed trudnym zadaniem utraty Lamine Yamala do końca sezonu.
Zwycięstwo nad Celtą Vigo wyraźnie odzwierciedlało prawdziwą formę Barcelony. Lamine Yamal wywalczył rzut karny, sam strzelił gola, a następnie zszedł z boiska z powodu kontuzji, przez co drużynie Hansiego Flicka brakowało spójności.
Bez Lamine Yamala Real Madryt ma więcej powodów do optymizmu przed „El Clasico” 10 maja, a także liczy na to, że Barca potknie się w dwóch pozostałych meczach.
Zapytany o swoje szanse, Alvaro Arbeloa szczerze stwierdził: „ To nie zależy od nas; naszym celem jest wygranie wszystkich sześciu meczów, niezależnie od tego, co zrobi Barcelona ” .
Arbeloa podkreślił także: „Na razie skupiamy się tylko na tym meczu z Betisem ” .

Słabe nadzieje Realu Madryt rozstrzygną się w meczu z Sevillą, w którym zmierzy się z Betisem – niezwykle trudnym przeciwnikiem, który jednocześnie walczy o marzenie o Lidze Mistrzów – jakkolwiek trudne by ono nie było.
Betis był również pierwszym przeciwnikiem Realu Madryt w serii trzech kolejnych meczów wyjazdowych, zakończonych na Camp Nou. Czasami brak presji i okrzyków może pomóc Viniciusowi i jego kolegom z drużyny grać bardziej komfortowo.
Real Madryt grał z Betisem bez Edera Militao i Ardy Gulera. To zmusiło Arbeloę do wprowadzenia zmian w celu zapewnienia równowagi w pomocy i obronie.
Siła:
Betis: Firpo i Ortiz są kontuzjowani.
Real Madryt: Arda Guler, Militao, Rodrygo, Asencio
Przewidywany skład:
Betis (4-2-3-1): Valles; Bellerin, Bartra, Natan, Rodriguez; Amrabat, Roca; Antoniusz, Fornals, Ezzalzouli; Hernandeza.
Real Madryt (4-3-3): Łunin; Carvajal, Rudiger, Huijsen, Fran Garcia; Valverde, Tchouameni, Bellingham; Brahim, Mbappe, Winicjusz.
Prognoza: Real Madryt wygrywa 2-1 .
Źródło: https://vietnamnet.vn/nhan-dinh-bong-da-betis-vs-real-madrid-vong-32-la-liga-2509671.html








Komentarz (0)