Przy dziewięciopunktowej stracie i zaledwie sześciu kolejkach do końca, wyzwanie jest ogromne, a Real Madryt nie ma praktycznie żadnych szans na wygranie tytułu La Liga .

Historycznie rzecz biorąc, Realowi Madryt nigdy nie udało się odwrócić losów meczu, gdy wchodził w decydującą fazę rozgrywek z przewagą siedmiu lub więcej punktów nad liderem ligi.

Bellingham Real Madrid Betis.jpg
Real Madryt wciąż skrywa promyk nadziei. Zdjęcie: EFE

W Madrycie wszyscy już mówią o sezonie bez trofeów. To będzie drugi rok z rzędu, w którym „Los Blancos” nie zdobędą żadnego ważnego tytułu – ich dwa ostatnie zwycięstwa to Superpuchar Europy i Puchar Interkontynentalny pod wodzą Carlo Ancelottiego.

Teraz pojawił się promyk nadziei. Poza starciem El Clásico na Camp Nou, Barcelona stoi również przed trudnym zadaniem utraty Lamine Yamala do końca sezonu.

Zwycięstwo nad Celtą Vigo wyraźnie odzwierciedlało prawdziwą formę Barcelony. Lamine Yamal wywalczył rzut karny, sam strzelił gola, a następnie zszedł z boiska z powodu kontuzji, przez co drużynie Hansiego Flicka brakowało spójności.

Bez Lamine Yamala Real Madryt ma więcej powodów do optymizmu przed „El Clasico” 10 maja, a także liczy na to, że Barca potknie się w dwóch pozostałych meczach.