Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pamiętaj o sezonie złotych kwiatów polnych.

Płynąc w górę rzeki wzdłuż granicy, podążając za odnogami lokalnych kanałów, ponownie natknąłem się na złociste barwy hiacynta wodnego. Ten skromny kwiat, choć pojawia się tylko raz w roku, stał się częścią wspomnień tych, którzy dorastali na terenach narażonych na powodzie.

Báo An GiangBáo An Giang07/08/2025

Hiacynty wodne są częścią sezonu powodziowego w delcie Mekongu. Zdjęcie: THANH TIEN

W tym sezonie, w obszarach przygranicznych położonych w górnym biegu rzeki, takich jak Vinh Te, Nhon Hung, Nhon Hoi, Phu Huu itd., woda podniosła się do poziomu pól. Hiacynty wodne rosnące wzdłuż brzegów kanału również wkraczają w okres największej intensywności kwitnienia, a ich złote kwiaty rozświetlają oczy mieszkańców wsi.

Zapytany o sezon dzikich hiacyntów wodnych, pan Nguyen Van Ha, mieszkaniec gminy An Phu, radośnie odpowiedział: „Dzikie hiacynty wodne dopiero zaczynają kwitnąć, więc zostało ich już bardzo niewiele. Jeśli chcesz mieć ich dużo, musisz poczekać do początku siódmego miesiąca księżycowego, kiedy ludzie je zbierają i sprzedają na targu. Hiacynty wodne, które teraz widzisz na targu, oprócz kilku dzikich odmian, to głównie odmiany tajskie lub tajwańskie. Są one uprawiane przez rolników na polach i kwitną przez cały rok, a nie tylko w okresie powodzi. W rzeczywistości są również pyszne, ale ich smak nie może być tak słodki i aromatyczny jak „autentycznych” dzikich hiacyntów wodnych”.

Według opowieści pana Ha, nagle przypomniał mi się obraz starego rzędu hiacyntów wodnych. Wtedy mój dom stał niepewnie na wzgórzu, otoczony wodami powodziowymi niczym oaza. W mojej naiwnej głowie nie rozumiałem, skąd na zboczu wzgórza szły rzędy hiacyntów wodnych. Za każdym razem, gdy woda powodziowa sięgała nam stóp, rozkwitały jaskrawożółtymi kwiatami, kołyszącymi się na wietrze późnego lata. Jeśli chcieliśmy je zjeść, mama po prostu zrywała kilka do koszyka, a po południu zajadaliśmy się talerzem smażonych hiacyntów wodnych z krewetkami albo parującym garnkiem aromatycznej kwaśnej zupy – idealnej na te wiejskie wieczory.

Wtedy nie przepadałem za kwiatami Sesbanii wielkokwiatowej, ponieważ miały ostry zapach, gorzki smak, a nawet były lekko kwaśne. Z wiekiem i odejściem od domowych posiłków mojej mamy, zacząłem doceniać słodki smak kwiatów Sesbanii wielkokwiatowej. Teraz, gdy miałem ochotę zjeść smażoną Sesbanię wielkokwiatową z krewetkami z tamtych czasów, nie było już nikogo, kto by ją ugotował. Nie tylko moja rodzina; moje ciotki i siostry z sąsiedztwa co popołudnie przypływały łódkami, kupowały kilka kwiatów i zajadały się pysznym dodatkiem do fermentowanego sosu rybnego lub zupy rybnej z makaronem!

Ponieważ Sesbania grandiflora była wówczas rośliną dziką, prawie nikt jej nie uprawiał. Pozostawiano ją, by uschła na słońcu i deszczu, jakby nie istniała. Potem, z upływem dni, gdy woda powodziowa zalała suche korzenie, Sesbania grandiflora się obudziła. Malutkie skupiska kwiatów, cicho pielęgnujące swoją siłę życiową, pojawiały się w porannym słońcu. W przeszłości mieszkańcy wsi nie musieli przetwarzać zbyt wielu kwiatów; zbierali tylko tyle, ile potrzeba do jedzenia, więc niektóre kwiaty były przejrzałe i opadały na powierzchnię wód powodziowych.

Ostry głos pana Ha przywrócił mnie do rzeczywistości. Opowieść o sezonie hiacyntów wodnych trwała w południowym słońcu. „Jakieś dziesięć lat temu ludzie zbierali dzikie hiacynty wodne z pól. Teraz, jeśli chcesz jeść hiacynty wodne, musisz je uprawiać. Ci, którzy mają wolne miejsce, sadzą kilka rzędów i mają hiacynty wodne do jedzenia; jeśli coś zostanie, zbierają i sprzedają. Słyszałem, że dochód jest całkiem niezły w miesiącach, kiedy pola są zalane” – wyjaśnił pan Ha.

Pan Ha dodał, że wielu rolników przestawiło się na uprawę Sesbanii wielkokwiatowej w warunkach suchych, podobnie jak innych warzyw. Przy powierzchni około 1000 metrów kwadratowych, jeśli posadzą tajską lub tajwańską Sesbanię wielkokwiatową, mogą zarobić przyzwoite pieniądze, gdy nadejdzie czas zbiorów kwiatów. Ci, którzy uprawiają na większych działkach, muszą zatrudniać pracowników do zbiorów od północy, aby móc dostarczyć kwiaty klientom o świcie. Następnie pan Ha wskazał na rośliny Sesbanii wielkokwiatowej rosnące wzdłuż kanału i wyjaśnił, że mają właścicieli. Ludzie sadzą je, rozrzucają trochę nawozu i czekają, aż woda zaleje podstawę roślin, zanim zakwitną kwiaty Sesbanii wielkokwiatowej.

Prawdziwi koneserzy jedzenia muszą poczekać do pory powodzi, aby delektować się lekko cierpkim, słodkim smakiem Sesbanii wielkokwiatowej, kwiatu rosnącego na aluwialnych glebach delty Mekongu. Czasami Sesbania wielkokwiatowa zbierana w porze suchej jest wybierana, aby zaspokoić tęsknotę za tym rustykalnym smakiem. Spotykając gości z daleka, którzy przyjeżdżają do An Giang w porze powodzi, jeszcze lepiej rozumiem wartość tych darów z okresu powodzi. Goście uparcie próbują smażonej Sesbanii wielkokwiatowej z krewetkami lub w kwaśnej zupie. Widok, jak jedzą ją ze smakiem i chwalą danie, również mnie cieszy, wiedząc, że ten dziki kwiat z mojej ojczyzny jest kochany przez ludzi z daleka.

Żegnając się z radosnymi rolnikami z regionu położonego wyżej, kontynuowałem podróż Drogą Prowincjonalną 957, by podziwiać rzekę Chau Doc, która łagodnie niesie muł, odżywiając pola. Od czasu do czasu dostrzegałem jeszcze kilka gałązek dzikich słoneczników z rozproszonymi kwiatami. Być może czekają jeszcze trochę, by zaoferować światu swoje żywe grona kwiatów, tak aby każdy, kto dorastał w okresie powodzi, z rozrzewnieniem wspominał proste, rustykalne kwiaty słoneczników z ich ojczyzny.

THANH TIEN

Źródło: https://baoangiang.com.vn/nho-mua-dien-dien-vang-bong-a425990.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Pamięć

Pamięć

Dumni z Wietnamu

Dumni z Wietnamu

Pamiątkowe zdjęcie z dnia szkoleniowego.

Pamiątkowe zdjęcie z dnia szkoleniowego.