Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Dążenie do dobra ludzi.

Gdy rok 2025 dobiega końca, kraj wkracza w rok 2026 z odnowioną wiarą, miłością i nadzieją. Stary rok mija, ale wspomnienia trudnych dni podczas historycznych powodzi na początku października pozostają żywe w umysłach mieszkańców Thai Nguyen. Pośród trudności obraz „żołnierzy wujka Ho” i „policjantów ludowych służących ludowi” jaśnieje niczym ciepły płomień, dając ojczyźnie siłę do odrodzenia się i ustabilizowania życia. Burza minęła, woda opadła, ale więź między wojskiem a ludem pozostaje, niczym nieprzerwany strumień, który przekracza czas.

Báo Thái NguyênBáo Thái Nguyên30/12/2025

Siły wojskowe i policyjne koordynują działania w celu wzmocnienia odcinka wału przeciwpowodziowego rzeki Cau przechodzącego przez okręg Phan Dinh Phung.
Siły wojskowe i policyjne koordynują działania w celu wzmocnienia odcinka wału przeciwpowodziowego rzeki Cau przechodzącego przez okręg Phan Dinh Phung.

Na początku października, gdy Thai Nguyen wciąż przygotowywał się do ostatnich etapów akcji ratunkowej po powodzi, prowincja doświadczyła ulewnych opadów deszczu w nocy z 6 na 7 października, spowodowanych uderzeniem tajfunu nr 11. W wielu obszarach, zwłaszcza na nizinach wzdłuż rzeki Cau, wystąpiły gwałtowne powodzie, głębokie podtopienia i osuwiska. W ciągu zaledwie kilku godzin poziom wody gwałtownie wzrósł, niszcząc dobytek ludzi i bezpośrednio zagrażając życiu tysięcy rodzin.

W obliczu zagrożenia policja, wojsko i milicja natychmiast ruszyły do ​​akcji, docierając do każdego punktu zagrożenia. Stawiając czoła zimnemu deszczowi i rwącej wodzie, ratowali, ewakuowali i chronili ludzi.

Wzdłuż wału przeciwpowodziowego rzeki Cau postacie w zielonych i wyblakłych zielonych mundurach biegły pod prąd, podając sobie z rąk do rąk worki z piaskiem i wzmacniając każdą ścianę wału pośród wyjącego wiatru i ryku wody rozbijającej się o wał, jakby chciała połknąć wszystko w całości.

Pułkownik Ngo Tuan Anh, członek Stałego Komitetu Prowincjonalnego Partii i dowódca Prowincjonalnego Dowództwa Wojskowego, wygłosił proste, ale donośne oświadczenie, które zabrzmiało jak rozkaz z góry wydany prowincjonalnym siłom zbrojnym: „Przyjdźcie do ludzi, kiedy nas potrzebują, nie czekajcie, aż sami poproszą o naszą obecność”.

Szczere słowa dowódcy przełożyły się na konkretne działania. Każdy oficer i żołnierz postanowił pozostać na miejscu zdarzenia przez całą noc i nie opuszczać swoich pozycji, mimo wzrastającego poziomu wody i niebezpieczeństw, które groziły im w każdej godzinie i minucie.

Podczas powodzi powstały setki wzruszających historii o ludzkiej życzliwości i solidarności między wojskiem a cywilami. Wielu policjantów, po uratowaniu ludzi w łodziach, zostało porwanych przez wodę powodziową, trzymając się słupów i murów, czekając na pomoc ze strony towarzyszy. Niektórzy zdejmowali kamizelki ratunkowe i podawali je ludziom, a sami skakali do wody, aby wyciągnąć łódź.

Major Truong Quoc Duoc z Departamentu Policji ds. Zapobiegania Pożarom, Gaszenia Pożarów i Ratownictwa jest tego doskonałym przykładem. Wraz z kolegami uratował 15 osób uwięzionych na dachach w gminie Trai Cau. Major Truong Quoc Duoc wspominał: „Ulewny deszcz i silne powodzie sprawiły, że dostęp do uwięzionych ludzi i ich ratowanie było bardzo trudne i niebezpieczne, nawet dla ekipy ratowniczej. Jednak dzięki determinacji policjanta, w tamtym momencie myśleliśmy tylko o jednym: bez względu na to, jak trudne to będzie, musieliśmy wydostać ludzi z niebezpiecznego obszaru”.

Według statystyk zmobilizowano ponad 17 000 oficerów i żołnierzy prowincjonalnych sił zbrojnych, a także prawie 9422 oficerów i żołnierzy 1. Okręgu Wojskowego i Ministerstwa Obrony Narodowej , dysponujących 254 pojazdami oraz 140 łodziami i kajakami.

Policja również rozmieściła 100% swojego personelu, a ponad 15 000 funkcjonariuszy i żołnierzy uczestniczyło w akcjach ratunkowych, zapewnianiu bezpieczeństwa i zarządzaniu ruchem drogowym. Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego wzmocniło działania, wysyłając dodatkowo 300 funkcjonariuszy policji prewencyjnej, 2 pojazdy amfibie i prawie 200 kg środków medycznych.

Dzięki temu zdecydowanemu i skutecznemu działaniu ponad 12 000 gospodarstw domowych otrzymało bezpośrednie wsparcie, a setki szkół, ośrodków zdrowia i biur zostało oczyszczonych i zdezynfekowanych, aby jak najszybciej wznowić działalność. Dziesiątki ton artykułów pierwszej potrzeby, od ryżu, makaronu i ciepłej odzieży po leki, zostały dostarczone do każdej osoby tak szybko, jak to możliwe.

Wydział Ratownictwa i Zapobiegania Pożarom Prowincjonalnego Bezpieczeństwa Publicznego uratował dwie osoby uwięzione w zalanym domu i zapewnił im bezpieczeństwo w gminie Trai Cau.
Wydział Ratownictwa i Zapobiegania Pożarom Prowincjonalnego Bezpieczeństwa Publicznego uratował dwie osoby uwięzione w zalanym domu i zapewnił im bezpieczeństwo w gminie Trai Cau.

Pan Nguyen Van Hang z osiedla Tan Thanh 2 w okręgu Linh Son ze wzruszeniem opowiadał: „Pracownicy pracują dzień i noc, jedząc makaron instant, śpiąc w prowizorycznych schronieniach, pokryci błotem, a mimo to nie narzekają. Widok ich ogromnie nas rozgrzewa”.

Pani Nguyen Thanh Mai, dyrektorka szkoły podstawowej Trung Vuong, wspominała: „Kiedy szkoła była jeszcze pokryta błotem, widok zielonych mundurów żołnierzy głęboko nas poruszył. Poczuliśmy się zachęceni, by jak najszybciej powitać uczniów z powrotem”. W najtrudniejszych chwilach duch solidarności jaśniał jaśniej niż kiedykolwiek.

Podczas spotkania, na którym dziękowano siłom zbrojnym po huraganie, sekretarz partii prowincji Trinh Xuan Truong podkreślił: Wielu żołnierzy bezinteresownie ratowało ludzkie życie i mienie. Duch solidarności, tradycje rewolucyjne i więź między wojskiem a ludem stanowią fundament, na którym Thai Nguyen może szybko przezwyciężyć trudności, ustabilizować sytuację życiową i przywrócić produkcję.

Pokonawszy klęski żywiołowe, Thai Nguyen, wraz z resztą kraju, z radością wita nowy rok. Jednak ślady stóp żołnierzy i policjantów pozostają głęboko odciśnięte na drogach, którymi przemierzali, na dachach, na które wspinali się pośród szalejącej powodzi, i na wałach, których bronili wiele nocy. Przeszli przez nie, pozostawiając po sobie wdzięczność, pewność i niezachwiane zaufanie ludzi.

Źródło: https://baothainguyen.vn/quoc-phong-an-ninh/202512/no-luc-vi-cuoc-song-nhan-dan-41a7bd7/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Kroki chwały

Kroki chwały

Dumny z bycia Wietnamczykiem

Dumny z bycia Wietnamczykiem

Kocham Wietnam

Kocham Wietnam