Dzikie małpy stawiają rolników w trudnej sytuacji.
Długotrwały problem niszczenia upraw przez dzikie małpy zmusił wielu rolników w Nepalu do porzucenia działalności rolniczej. Nawet ci, którzy nadal zajmują się rolnictwem, często ponoszą całkowitą stratę plonów z powodu ich zniszczenia przed zbiorami.
W wiosce Rayadanda, w okręgu 11, w mieście Baglung, mieszkańcy spędzili ostatnie trzy lata poszukując nowych modeli produkcji po kolejnych nieurodzajach kukurydzy i pszenicy spowodowanych przez dzikie małpy. Podczas gdy niektóre gospodarstwa domowe przestawiły się na hodowlę kóz, wiele rodzin, które wcześniej polegały na uprawie gorczycy i hodowli zwierząt, rozszerza swoją działalność na uprawę imbiru i papryczek Akabare, znanych również jako papryczki wiśniowe Fireball.
Gyanendra Gautam, przewodniczący okręgu 11, powiedział, że wybór papryczek chili i imbiru Akabare był wynikiem wielu dyskusji mających na celu znalezienie upraw mniej podatnych na uszkodzenia przez małpy, a jednocześnie opłacalnych ekonomicznie . W bieżącym roku podatkowym lokalni rolnicy posadzili około 40 000 sadzonek papryczek chili.

Papryczki akabare to jedna z upraw, których nie zniszczyły dzikie małpy. Zdjęcie: THE KATHMANDU POST.
„To projekt pilotażowy. Jeśli okaże się on ekonomicznie opłacalny, w przyszłym roku rozszerzymy uprawę papryczek chili Akabare na cały okręg. Władze lokalne i organizacja Heifer International również będą wspierać mieszkańców w znajdowaniu rynków zbytu dla ich produktów” – powiedział pan Gautam.
Heifer International od czterech lat wdraża w tym regionie programy wsparcia hodowli zwierząt i weterynarii.
Przejście na mniej ryzykowne uprawy i hodowlę zwierząt.
Położona daleko od centrum dystryktu, Rayadanda od dawna boryka się z trudnościami w wprowadzaniu na rynek swoich produktów rolnych. Dlatego większość mieszkańców wcześniej opierała się wyłącznie na hodowli kóz. Obecnie, oprócz uprawy gorczycy – uprawy, której jak dotąd nie zniszczyły dzikie małpy – wiele gospodarstw domowych stopniowo przestawia się na komercyjną produkcję imbiru i papryczek chili akabare.
„Małpy jeszcze nie jadły liści gorczycy. Mamy nadzieję, że papryczki chili i imbir również pomogą uniknąć tej sytuacji” – powiedział Dal Bahadur Thapa, lokalny rolnik.
Wcześniej ludzie inwestowali w budowę tunelowych szklarni do uprawy warzyw. Ochrona upraw przed dzikimi małpami okazała się jednak bardzo trudna. Dlatego wiele gospodarstw domowych decyduje się teraz na uprawę papryczek akabare w tych szklarniach zamiast tradycyjnych warzyw.
W początkowej fazie w modelu wzięło udział 75 gospodarstw rolnych. Według technika rolniczego Raju Gautama, z nasion o wartości 40 000 rupii nepalskich udało się wyhodować około 40 000 sadzonek.
„Ten typ rośliny charakteryzuje się stosunkowo niskimi kosztami inwestycyjnymi, ale przynosi wysokie korzyści ekonomiczne i jest odpowiedni do lokalnych warunków klimatycznych. Co ważniejsze, rolnicy nie muszą się już tak bardzo martwić o małpy niszczące ich uprawy” – skomentował Gautam.
Jego zdaniem, jeśli model okaże się skuteczny, uprawę papryczek Akabare będzie można powtórzyć w innych miejscowościach, w których występują podobne problemy.
Oprócz dywersyfikacji upraw, wielu rolników poszukuje również źródeł utrzymania, które są mniej narażone na wpływ dzikiej przyrody. Rishiram Sapkota, dyrektor Szpitala Weterynaryjnego i Centrum Obsługi Zwierząt Hodowlanych Baglung, powiedział, że hodowla bawołów mlecznych staje się stabilnym źródłem dochodu dla wielu gospodarstw domowych.
W ciągu ostatnich pięciu lat liczba gospodarstw domowych hodujących bawoły w celach komercyjnych w wielu dzielnicach miasta Jaimini znacznie wzrosła. Mleko jest zbierane i transportowane na targ Baglung Bazaar oraz do miasta Pokhara.
Według pana Sapkoty, dzięki coraz lepszemu systemowi transportu, przemysł mleczarski ma nadal duże możliwości rozwoju na obszarach oddalonych o około godzinę jazdy od miast. Aby zachęcić ludzi do inwestycji, władze miasta Jaimini zapewniają obecnie dotację w wysokości do 5 rupii nepalskich za litr mleka komercyjnego.
Problem niszczenia upraw przez dzikie małpy jest szczególnie poważny w Baglung, Jaimini i Kathekhola. W Kathekhola wielu rolników przechodzi również na hodowlę bawołów mlecznych i uprawę imbiru, aby zminimalizować ryzyko produkcyjne.
Jednak według Balarama Kandela ze wsi nr 6 w gminie Kathekhola, chociaż papryczki Akabare mają dość stabilny rynek zbytu, znalezienie i utrzymanie zrównoważonego rynku zbytu na imbir pozostaje dużym wyzwaniem dla miejscowej ludności.
Źródło: https://nongnghiepmoitruong.vn/nong-dan-nepal-doi-cay-trong-doi-pho-nan-khi-pha-hoai-mua-mang-d814585.html







Komentarz (0)