
Ludzie spacerują przed siedzibą nowojorskiej giełdy na Wall Street – jedną ze „scen” będących świadkami fali inwestycji w sztuczną inteligencję – Zdjęcie: Reuters
Podczas gdy liderzy biznesu są entuzjastycznie nastawieni do perspektyw komercyjnych związanych ze sztuczną inteligencją, wciąż istnieją poważne obawy, nie tylko dotyczące bezpieczeństwa, ale także dotyczące potencjalnego nadmiernego inwestowania w tę dziedzinę.
Nvidia kształtuje branżę AI.
Analitycy uważają, że ten kamień milowy zwiastuje szybką transformację firmy Nvidia – z niszowej firmy zajmującej się projektowaniem układów graficznych w „kręgosłup” globalnej branży sztucznej inteligencji. Dzięki temu jej prezes Jensen Huang stał się ikoną Doliny Krzemowej, a zaawansowane układy scalone stały się centralnym punktem rywalizacji technologicznej między USA i Chinami.
Akcje Nvidii wzrosły 12-krotnie od czasu uruchomienia ChatGPT w 2022 roku, w związku z szaleństwem na punkcie sztucznej inteligencji, które wywindowało indeks S&P 500 do rekordowych poziomów. Jednak Nvidia osiągnęła poziom 5 bilionów dolarów zaledwie trzy miesiące po przekroczeniu 4 bilionów dolarów, co wskazuje, że sama wartość firmy przewyższyła całkowitą kapitalizację rynku kryptowalut, jak podaje Reuters.
„Osiągnięcie przez Nvidię kapitalizacji rynkowej na poziomie 5 bilionów dolarów to nie tylko kamień milowy, to deklaracja. Nvidia przeszła drogę od producenta chipów do kreatora branży” – powiedział Matt Britzman, starszy analityk giełdowy w Hargreaves Lansdown.
Sukces Nvidii wynika z jej dominującej pozycji w produkcji procesorów graficznych (GPU) – mikroprocesorów uważanych za fundament generatywnych systemów AI, takich jak ChatGPT, Gemini i Claude. Duże korporacje – od Microsoftu i Google po Amazon – wydały dziesiątki miliardów dolarów na zakup układów Nvidii, czyniąc z niej „podstawowego dostawcę gospodarki opartej na sztucznej inteligencji”.
Według Financial Times, osiem z dziesięciu największych spółek w indeksie S&P 500 to akcje spółek technologicznych. Te osiem spółek odpowiada za 36% całkowitej wartości całego rynku amerykańskiego, 60% zysków indeksu od kwietnia, kiedy rynek osiągnął najniższy poziom, oraz prawie 80% zysków netto S&P 500 w ciągu ostatniego roku.
Według analityków z Nomura Financial Group (Japonia) wzrost indeksu S&P 500 o 2,4% w ciągu ostatnich pięciu sesji do 29 października był niemal w całości spowodowany akcjami trzech spółek: Alphabet, Broadcom i Nvidia.
Siły napędowe wzrostu gospodarczego w USA
W październiku 2025 r. czołowi badacze Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) stwierdzili, że wzrost inwestycji w sztuczną inteligencję – który stał się jednym z największych przepływów kapitału w historii nowożytnej – pomógł Stanom Zjednoczonym uniknąć poważnego kryzysu gospodarczego.
Obserwatorzy zauważają, że dominacja sektora technologicznego nie jest nowym zjawiskiem, ponieważ korporacje takie jak Apple, Microsoft i Meta przewodzą wzrostowi rynku amerykańskiego od czasu globalnego kryzysu finansowego sprzed ponad 15 lat. Ten trend nie jest unikalny dla Stanów Zjednoczonych; inne rynki na całym świecie również koncentrują się na kilku dużych firmach, które generują większość zysków akcjonariuszy.
Niektórzy obserwatorzy rynku sugerują, że nieustanny wzrost sektora technologicznego jest również napędzany przez inwestorów detalicznych, którzy inwestują w niego z obawy przed przegapieniem okazji (FOMO).
Obecnie obawy dotyczące „bańki spekulacyjnej na rynku sztucznej inteligencji” zdają się utrzymywać i pozostają istotnym czynnikiem wpływającym na decyzje inwestycyjne inwestorów. W związku z tym możliwe jest, że ostatni wzrost rynku może napotkać wahania i zachwiać zaufanie inwestorów.
Jednak większość inwestorów uważa, że jest za wcześnie, aby dyskutować o poziomie ryzyka związanego z „bańką spekulacyjną na rynku sztucznej inteligencji”, ponieważ w przeciwieństwie do okresów zmienności na rynku w przeszłości, wiodące firmy technologiczne mają obecnie solidne bilanse, które potwierdzają ich ogromne programy wydatków.
W oparciu o kilka badań, 60% ankietowanych prezesów firm uważa, że „szaleństwo na punkcie sztucznej inteligencji” nie doprowadziło jeszcze do nadmiernych inwestycji, jednak pozostałe 40% wyraziło głębokie zaniepokojenie euforycznym kierunkiem rozwoju rynku sztucznej inteligencji i wierzy, że nadchodząca korekta jest nieunikniona.
Christopher Gannatti, dyrektor ds. badań globalnych w WisdomTree, uważa, że obecnie firmy technologiczne wciąż potrafią wykazać namacalne korzyści płynące ze sztucznej inteligencji, aby uspokoić Wall Street w kwestii swoich ogromnych wydatków. Jednak, jak donosi serwis finansowy Investopedia, „nawet drobna zła wiadomość może okazać się zimnym prysznicem dla niestabilnego rynku”.
W raporcie zatytułowanym „AI: In A Bubble?” analityk Eric Sheridan z banku inwestycyjnego Goldman Sachs twierdzi, że obecna sytuacja przypomina nieco poprzednie bańki, m.in. gwałtowny wzrost wycen firm z branży AI oraz masowy napływ kapitału. Jednak poziom aktywności na rynku kapitałowym pozostaje niższy niż w okresie poprzednich szczytów baniek.
Zaufanie napędza rynek.
Według niektórych analityków, inwestorzy inwestują ogromne środki w duże korporacje technologiczne, oczekując, że będą one nadal czerpać ogromne zyski z AI przez wiele lat. Innymi słowy, ogromna kapitalizacja rynkowa tych korporacji w dużej mierze zależy obecnie od przekonania, że firmy te będą w stanie utrzymać swoją długoterminową dominację na rynku.
Strateg Kathryn Kaminski z AlphaSimplex Investment Group skomentowała to następująco: „Istnieje perspektywa, że te wiodące firmy utrzymają dominującą pozycję na rynku przez wiele kolejnych lat”, pomimo możliwości, że wkrótce pojawią się nowi konkurenci i stopniowo przejmą udziały w rynku.
Źródło: https://tuoitre.vn/nvidia-dat-5-000-ti-usd-gioi-dau-tu-than-trong-20251102090129289.htm







Komentarz (0)