Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Co Ronaldo może zrobić dla Portugalii na swoim ostatnim mundialu?

Kiedy w ciągu ostatnich dwóch dekad wspominano o Portugalii, pierwszym nazwiskiem, które przychodziło na myśl, był niemal zawsze Cristiano Ronaldo. To legenda, a jednak na Mistrzostwach Świata w piłce nożnej niemal nieznany.

ZNewsZNews24/05/2026

Ronaldo pozostały już tylko jedne Mistrzostwa Świata.

Zawodnik z największą liczbą bramek w historii światowej piłki nożnej, zarówno na poziomie klubowym, jak i międzynarodowym, przygotowuje się do szóstych z rzędu Mistrzostw Świata, a prawdopodobnie i finałowych. Jednak za setkami jego bramek i niezliczonymi trofeami kryje się godny uwagi paradoks.

Ronaldo jest rekordzistą, ale na Mistrzostwach Świata niczym się nie wyróżnia.

Patrząc na statystyki, Ronaldo osiągnął niemal wszystkie szczyty, jakie piłkarz mógłby sobie wyobrazić. Jest najskuteczniejszym strzelcem w historii piłki nożnej, zarówno na poziomie klubowym, jak i reprezentacyjnym, zdobywając niezliczone tytuły indywidualne i drużynowe z Manchesterem United, Realem Madryt, Juventusem, a ostatnio z Al-Nassr.

Ale Mistrzostwa Świata to zupełnie inna historia. Pierwszy mundial Ronaldo odbył się w 2006 roku. Portugalia dotarła wtedy aż do półfinału, dokonując najbardziej pamiętnego wyczynu w najnowszej historii reprezentacji. Jednak w tamtym czasie rola duchowego przywódcy wciąż należała do pokolenia Luísa Figo.

Od Mistrzostw Świata w 2010 roku Ronaldo stał się absolutnym centrum uwagi reprezentacji. Jednak występy Portugalii nie poprawiły się odpowiednio. W 2010 roku odpadła w 1/8 finału. 2014 rok był jeszcze bardziej rozczarowujący, kiedy odpadła w fazie grupowej.

Na Mistrzostwach Świata w 2018 roku Portugalia również dotarła dopiero do 1/8 finału, pokonując Urugwaj. Ich najlepszym osiągnięciem pod wodzą Ronaldo był ćwierćfinał Mistrzostw Świata w 2022 roku.

Nie był to tragiczny wynik, ale z pewnością nie odzwierciedlał prawdziwej pozycji drużyny, w której grał jeden z najlepszych piłkarzy w historii. Sam Ronaldo wciąż osiągał niezwykłe sukcesy. Był pierwszym piłkarzem, który strzelił gola w pięciu kolejnych mistrzostwach świata. Warto jednak zwrócić uwagę na pewien szczegół: większość bramek Ronaldo padła w fazie grupowej.

Jeśli chodzi o mecze fazy pucharowej, w których drużyny potrzebują decydujących momentów, Ronaldo nie miał większego wpływu na grę. To tworzy dość osobliwy paradoks: piłkarz z największą liczbą bramek w historii piłki nożnej nigdy nie zabłysnął w meczach fazy pucharowej Mistrzostw Świata.

Ronaldo anh 1

Ronaldo doświadczył wielu przykrości w kontaktach z Portugalią.

Ronaldo musi zaakceptować zmiany.

Mistrzostwa Świata w 2026 roku mogą dać Ronaldo kolejną szansę na poprawę statystyk. Portugalia jest w grupie z Kongo, Kolumbią i Uzbekistanem. To nie jest szczególnie trudna grupa dla europejskiej reprezentacji.

Ronaldo ma wszelkie szanse na poprawienie swojego rekordu strzeleckiego na Mistrzostwach Świata, jeśli wykorzysta swoje szanse w fazie grupowej. Ale większy problem pojawia się w późniejszych etapach.

Ronaldo przystąpi do turnieju w wieku 41 lat. Choć nadal zachowuje imponujący talent strzelecki, nie jest już typem piłkarza, który potrafi nieustannie się przemieszczać, wywierać presję i tworzyć przełamania za pomocą szybkich zrywów, jak to robił w swojej najlepszej formie.

Stawia to trenera Roberto Martineza przed trudnym dylematem. Mógłby kontynuować budowanie zespołu wokół Ronaldo, tak jak robił to w poprzednich latach. Jednak nadmierne poleganie na numerze 7 może pozbawić Portugalię niezbędnej elastyczności.

Mistrzostwa Świata w 2022 roku są tego wyraźnym przykładem. Kiedy były trener Fernando Santos postanowił posadzić Ronaldo na ławce rezerwowych w meczach finałowych, Portugalia stała się niestabilna zarówno na boisku, jak i poza nim i została wyeliminowana przez Maroko.

Tym razem być może rozsądniejszym rozwiązaniem nie będzie usunięcie Ronaldo, ale znalezienie sposobu na zmianę jego nastawienia i roli. Pomóż Ronaldo strzelić gola w fazie grupowej, aby zaspokoić jego pragnienie bicia rekordów. Następnie przekonaj Ronaldo do pełnej i pozytywnej współpracy dla wspólnego dobra.

Dlatego o losach Mistrzostw Świata w 2026 roku może nie decydować liczba bramek, które Ronaldo strzeli, ani to, czy strzeli gola w fazie pucharowej. Ważniejsze jest to, ile jest gotów poświęcić dla drużyny. Czasami największym wyzwaniem dla wielkich piłkarzy nie jest ciągłe strzelanie goli, ale nauka pokonywania własnych słabości.

Źródło: https://znews.vn/ronaldo-co-the-lam-gi-cho-bo-dao-nha-o-world-cup-cuoi-cung-post1653564.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Szczęście w porcie morskim

Szczęście w porcie morskim

producent form

producent form

Poranna mgła w Thong Hue

Poranna mgła w Thong Hue