Saudyjski piłkarz Cristiano Ronaldo poprosił o interwencję VAR po tym, jak sędzia podyktował rzut karny dla Al Nassra za jego upadek w polu karnym Persepolis podczas meczu Ligi Mistrzów AFC.
W drugiej minucie meczu grupy E, 27 listopada, Ronaldo zaatakował Rafieiego w polu karnym i upadł. Sędzia natychmiast podyktował rzut karny dla Al Nassra, ku protestom piłkarzy Persepolis. Ronaldo niespodziewanie podbiegł do punktu karnego, grożąc palcem i powtarzając: „Nie ma rzutu karnego”, prosząc sędziego o zmianę decyzji.
Ronaldo (numer 7) wielokrotnie pogroził sędziemu palcem, dając mu do zrozumienia, że nie chce rzutu karnego podczas meczu z Persepolis w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej 27 listopada. Zdjęcie: Vanguard
Obrońcy drużyny gości również poinformowali sędziego o opinii Ronaldo i pochwalili portugalskiego gwiazdora. Po konsultacji z VAR, sędzia zdecydował o anulowaniu rzutu karnego dla Al Nassra, zgodnie z prośbą Ronaldo. Rafiei celowo cofnął nogę podczas starcia z napastnikiem Al Nassra.
Akt fair play Ronaldo wywołał poruszenie w mediach społecznościowych. Na X wielu fanów utwierdziło się w przekonaniu, że 38-letni supergwiazdor jest najlepszym piłkarzem wszech czasów. „Gdyby Lionel Messi był w Katarze, z pewnością by do tego nie doszło. Dlatego Ronaldo jest najlepszym piłkarzem w historii” – napisał użytkownik Chava .
Konto Madridfooty wspomniało również o Messim: „Messi wykonał pięć wyimaginowanych rzutów karnych na Mistrzostwach Świata”, podczas gdy konto Abdula Raymanna zasugerowało, że decyzja Ronaldo była „wyborem najlepszego piłkarza w historii” (GOAT) – najlepszego piłkarza w historii. Inne konto twierdziło, że Ronaldo nie byłby szczery w sprawie rzutu karnego, gdyby to był finał Ligi Mistrzów.
Zderzenie Ronaldo (żółta kartka) z Rafieim w polu karnym w drugiej minucie. Zdjęcie: Vanguard.
W rzeczywistości decyzja Ronaldo o niepodaniu rzutu karnego sprawiła, że mecz Al Nassr z Persepolis był trudny. Nie mogąc objąć prowadzenia, gospodarze stracili również zawodnika w 17. minucie, kiedy Ali Lajami otrzymał czerwoną kartkę. W całym meczu Al Nassr oddał tylko sześć strzałów w porównaniu do 12 przeciwników. Gospodarze oddali tylko jeden strzał celny, podczas gdy Persepolis miał ich cztery.
Dzięki znakomitej grze bramkarza Nawafa Al-Aqidiego, Al Nassr zremisował 0:0 z reprezentantem Iranu. Ronaldo i jego koledzy z drużyny mają zapewniony awans do kolejnej rundy, ponieważ zajęli pierwsze miejsce w grupie E na jeden mecz przed końcem, z 13 punktami na koncie, pięć punktów przewagi nad Persepolis.
Vy Anh
Link źródłowy








Komentarz (0)