
Widok kobiet Hmong pracowicie przędących lnianą przędzę na swoich straganach na targu Pà Cò nie jest rzadkością.
Targ w Pà Cò nadal odbywa się regularnie w każdą niedzielę. Chociaż zima dopiero się zaczyna, mroźne powietrze utrzymuje się już od kilku dni. Zgodnie z tradycją, mieszkańcy okolicznych wiosek zbierają się na targu wcześnie rano, gdy mgła jest jeszcze gęsta. Wszyscy chętnie przychodzą na targ, przynosząc najświeższe i najlepsze produkty, aby wymienić się nimi i zaprezentować innym.

Na wielu straganach można kupić tkaniny, ubrania z brokatu i wiele innych produktów.
Z naszych obserwacji wynika, że towary sprzedawane i wystawiane na tegorocznym targu są niezwykle różnorodne i odzwierciedlają specyfikę regionu górskiego. Łatwo zauważyć, że na większości straganów można znaleźć tkaniny, sukienki, szaliki i różnego rodzaju brokatowe kapelusze. W sprzedaży jest również wiele popularnych produktów zaspokajających lokalne potrzeby, takich jak latarki, papier czerpany i zapalniczki. Produkty rolne, takie jak warzywa, owoce, kurczaki rasy mong i lokalne świnie, znajdują się poza targiem, co czyni je dogodnymi dla zwiedzających.

...tworząc tętniącą życiem przestrzeń wypełnioną kolorowymi tkaninami brokatowymi, ku uciesze odwiedzających.
Podczas swojej wyprawy do Pà Cò, Tom Hiddleston, turysta z Anglii, był niezwykle zachwycony wizytą na lokalnym targu. Powiedział: „Trafienie na targ było zbiegiem okoliczności. Myślę, że to najlepsze miejsce na podróż, gdzie znalazłem coś, co odzwierciedla tożsamość kulturową tej grupy etnicznej. Atmosfera targu była gwarna, żywa i mieniła się kolorami brokatu na ubraniach Hmongów i na straganach”.

W niedzielę na targ w Pà Cò przybywa wiele zagranicznych grup turystycznych, aby poznać i docenić lokalną kulturę.
Ponieważ odbywa się tylko jedna sesja w tygodniu, targ Pà Cò tętni życiem każdego dnia, niczym festiwal lub targ Tet (Nowy Rok Księżycowy) na nizinach. Na targu sprzedaje się wszystko, od produktów rolnych, bydła, tkanin, brokatu, narzędzi rolniczych po artykuły gospodarstwa domowego, elektronikę i kosmetyki. Według pana Phànga A Páo, właściciela firmy turystycznej w wiosce Chà Đáy w gminie Pà Cò, targ Pà Cò, który odbywa się co tydzień, jest jednym z najbardziej ruchliwych targów dla ludu Hmong w regionie północno-zachodnim. Targ jest nie tylko miejscem wymiany towarów, ale także ucieleśnieniem wspólnego życia wśród górskich społeczności etnicznych, celem wymiany kulturowej i wymiany artefaktów – koncepcji, która wydaje się nie istnieć w życiu miejskim.

Czasami towary są wystawiane bezpośrednio na betonowej podłodze, co pozwala na wyjątkowe doświadczenie tradycyjnej kultury targowej.
Jedną z rzeczy, które dają odwiedzającym prawdziwie intymne i autentyczne poczucie podczas wizyty na targu, jest prostota straganów, które składają się ze stołów lub budek wykonanych z drewnianych desek, a czasem nawet towarów wystawionych na plastikowych foliach rozłożonych na betonowej podłodze. Odgłosy targowania, przeplatane radosnym śmiechem i rozmowami, ożywiają przestrzeń targową.

Każdy zakątek targu Pà Cò odzwierciedla życie mieszkańców gór.
Przed fuzją Pà Cò zamieszkiwała skoncentrowana społeczność grupy etnicznej Hmong, licząca około 8000 osób. Oprócz zwyczajów, tradycji, języka i ubioru, lokalny targ stanowi charakterystyczną cechę kulturową regionu. Starsi i szanowani mieszkańcy tej górskiej gminy wspominają, że targ Pà Cò istnieje od bardzo dawna. Położony wśród społeczności Hmongów, jest mikrokosmosem życia mieszkańców gór – prostym i rustykalnym, a jednocześnie ukoronowaniem ich ciężkiej pracy i pracowitości. Zwłaszcza teraz, w obliczu trendu komercjalizacji, który dotyka wiele targowisk, targ Pà Cò jest rzadkim przykładem targowiska, które wciąż zachowuje swoją tożsamość etniczną i unikalne cechy tradycyjnych górskich targowisk.
Bui Minh
Źródło: https://baophutho.vn/sac-mau-phien-cho-pa-co-242094.htm







Komentarz (0)