Alonso żałuje, że został trenerem Manchesteru United. |
Według Cadena SER , 44-letni trener przyznał bliskim współpracownikom, że przyjęcie posady trenera Realu Madryt było błędem w jego karierze. Czuje ulgę, że nie musi już bezpośrednio obserwować obecnej niestabilności w swoim byłym klubie.
Sytuacja w Realu Madryt stała się skomplikowana, ponieważ konflikty wewnętrzne stały się coraz bardziej widoczne. Ostatnio tarcia między Aurelienem Tchouamenim a Federico Valverde znacząco wpłynęły na wizerunek zespołu i stworzyły poważną przeszkodę w utrzymaniu formy na boisku. Na ławce trenerskiej Álvaro Arbeloa również stoi w obliczu impasu.
Władze klubu uważają, że Arbeloa ponosi główną odpowiedzialność za brak przywrócenia porządku i spójności w szatni. Podstawową przyczyną tego konfliktu są ukryte walki o władzę.
Alonso był kiedyś ofiarą podziałów, a jego relacje z kilkoma kluczowymi zawodnikami były napięte. Różnice zdań z Viniciusem Juniorem były postrzegane jako główny czynnik wywierający presję na jego trenera. Brazylijska gwiazda otrzymała absolutne wsparcie od prezydenta Florentino Pereza, co ograniczyło wpływ Alonso na zespół.
Real Madryt podobno szuka nowego menedżera, a Jose Mourinho jest głównym kandydatem. Tymczasem Alonso nie planuje powrotu na ławkę rezerwowych. Niemniej jednak były menedżer Leverkusenu wciąż cieszy się zainteresowaniem takich klubów jak Chelsea i Liverpool.
Źródło: https://znews.vn/sai-lam-cua-alonso-post1650184.html







Komentarz (0)