
Pan Nguyen Hoa Binh, znany również jako Shark Binh – Zdjęcie: Dostarczone
Z okazji Wietnamskiego Dnia Przedsiębiorców, przypadającego 13 października, przyjrzenie się kontrowersjom otaczającym niektóre postacie występujące w programie Shark Tank Vietnam poświęconym transakcjom wartym wiele milionów dolarów nie ma na celu potępienia kogokolwiek, lecz wskazanie delikatnej granicy między przedsiębiorczością, inwestycjami i kwestiami prawnymi.
Błędy w biznesie są czymś normalnym. Nienormalne jest natomiast to, gdy błąd przekształca się w sprawę karną.
Powtarzająca się trajektoria
Reflektory często zatrzymują się na uścisku dłoni. Rynek jednak nie. Za nimi kryją się kontrakty, podatki i dane. Kiedy „rekin” lub ogniwo ekosystemu schodzi z telewizji, by stawić czoła śledztwu, oskarżeniu lub weryfikacji, pojawia się prawdziwe pytanie: pieniądze można odzyskać, ale jak naprawić szkody wizerunkowe?
Ostatnie śledztwa ujawniają powtarzający się schemat. Sprawa pana Nguyena Ngoc Thuya (Egroup, Apax English) rozpoczęła się od zobowiązań handlowych. Następnie rozszerzyła się na wiele osób w tym sektorze, a rozważane są zarzuty oszustwa, defraudacji i przekupstwa.
Jeśli chodzi o ekosystem NextTech i AntEx, który jest powiązany z panem Nguyen Hoa Binh, w odpowiedzi na skargi inwestorów dotyczące gwałtownego spadku wartości tokena i zmiany nazwy projektu policja w Hanoi podjęła się weryfikacji sprawy.
Rynek często błędnie utożsamia reputację z osobistym zaufaniem do założyciela. Prawo jednak postrzega reputację jako weryfikowalny obowiązek. Obowiązek ten nie znajduje odzwierciedlenia w plakatach marketingowych, lecz w umowach, dokumentach księgowych, podatkach, ujawnieniach ryzyka i mechanizmach wynagradzania.
Obowiązujące ramy prawne opierają się już na „solidnych filarach”, a mianowicie: ustawie o administracji podatkowej z 2019 r. wymagającej składania prawdziwych, kompletnych i terminowych deklaracji; ustawie o rachunkowości z 2015 r. i standardach rachunkowości wymagających sporządzania i przedstawiania sprawozdań zgodnie z przepisami, co może skutkować odpowiedzialnością karną w przypadku wystąpienia poważnych konsekwencji; ustawie o ochronie konsumentów z 2023 r. i rozporządzeniu w sprawie etykietowania produktów wymagającym podawania prawdziwych informacji o pochodzeniu; a także ustawie o transakcjach elektronicznych z 2023 r. i rozporządzeniu 13/2023 w sprawie ochrony danych osobowych, które nakładają obowiązek przetwarzania danych w prawidłowym celu, ze zgodą, mechanizmami śledzenia i rozliczania.
Innymi słowy, otrzymanie płatności pociąga za sobą obowiązki podatkowe, przetwarzanie danych pociąga za sobą obowiązki w zakresie ochrony danych, a transakcje wiążą się z umowami i odpowiedzialnością cywilną.
Trzy powiązane ze sobą luki w systemie kontroli.
Wiele transakcji, które napotykają na problemy prawne, wynika często z trzech powiązanych ze sobą luk w systemie regulacyjnym.
Z prawnego punktu widzenia umowa wygląda „dobrze”, ale jest trudna do wyegzekwowania. Klauzule dotyczące zarządzania ryzykiem pozostają jedynie sloganami. Mechanizmowi rekompensat brakuje funduszy. Każdej istotnej zmianie brakuje odpowiednich załączników, powiadomień lub dokumentacji technicznej.
Na poziomie finansowym środki projektowe są mieszane ze środkami osobistymi lub środkami pomiędzy powiązanymi podmiotami prawnymi, bez rachunków powierniczych i jasnych warunków wypłaty. Jest to jednak minimalny standard dla sektorów wysokiego ryzyka.
Na poziomie operacyjnym i danych rejestry inwentaryzacyjne są rozproszone, brakuje dzienników systemowych, prawa dostępu do inteligentnych kontraktów nie są ujawniane, a ostateczny beneficjent jest niejasny.
Gdy te trzy słabości się na siebie nałożą, nawet pojedynczy szok medialny może przerodzić się w ryzyko prawne.
Lekcja dla inwestorów i startupów nie polega na unikaniu ryzyka poprzez całkowite zaniechanie inwestycji, ponieważ inwestowanie zawsze wiąże się z ryzykiem, ale na nauczeniu się, jak je kontrolować. Każdy gwarantowany zwrot musi być zabezpieczony na rachunku powierniczym lub rachunku wydzielonym. Pod żadnym pozorem nie należy wykorzystywać nowych środków do spłaty starych obietnic.
W przypadku towarów wietnamskich odpowiedź leży w systemie etykietowania, dokumentacji łańcucha dostaw i kontroli wewnętrznej, a nie w medialnym szumie. Podczas pozyskiwania kapitału lub projektowania tokenomiki (modelu ekonomicznego dla kryptowalut) konieczne jest rozdzielenie kont projektowych i jasne ujawnienie mechanizmu wypłaty.
Wszelkie istotne zmiany w tokenach, platformach lub modelach podziału przychodów muszą zostać potwierdzone znacznikami czasu, logami systemowymi i niezależną weryfikacją. Dane użytkowników mogą być przetwarzane wyłącznie w przypadku istnienia podstawy prawnej, logów i mechanizmu wycofania zgody. Wszelkie zmiany polityki muszą być ogłaszane z wyprzedzeniem, zwięźle i jasno.
Podejście powinno łączyć aspekty techniczne i prawne. Na poziomie technicznym platforma musi ujednolicić wyświetlanie cen, opłat, warunków zwrotu i ostrzeżeń o ryzyku tuż przed kliknięciem przez użytkownika przycisku „Akceptuj”. Wszelkie zmiany muszą być rejestrowane w czasie i możliwe do prześledzenia.
W branżach wysokiego ryzyka należy wprowadzić rachunki zabezpieczające, aby zapewnić bezpieczeństwo przepływów pieniężnych. Z prawnego punktu widzenia kluczowe znaczenie ma wzmocnienie obowiązków informacyjnych, ustanowienie ograniczonych czasowo kanałów internetowego rozstrzygania sporów, powiązanie odpowiedzialności przedstawicieli prawnych z jakością kontroli wewnętrznej zgodnie z Ustawą o przedsiębiorstwach z 2020 r. oraz wzmocnienie roli Komitetu Audytu w ramach Rady Dyrektorów spółek notowanych na giełdzie.
Telewizja może modyfikować treści, aby uczynić je atrakcyjnymi, ale rynek ufa tylko wykonalnym umowom, przejrzystemu przepływowi środków pieniężnych, weryfikowalnym danym i rozliczeniu określonej strony.
„Shark” nie jest zły, jeśli chodzi o śmiałość podejmowania ryzyka, bo taka jest natura inwestowania. Błąd tkwi w tym, że impulsy wymykają się spod kontroli, zmieniamy nazwy, etykiety i struktury, zanim jeszcze księgowość zostanie napisana, oraz w wykorzystywaniu PR do zastąpienia audytu. Gdy zaufanie zostanie utracone, zawsze jest droga powrotna, ale długa i stroma.
Najbardziej pamiętna lekcja z transakcji, które popadły w kłopoty prawne, brzmi: nie obiecuj tego, na co nie masz wpływu. Reflektory mogą przygasnąć, ale wartość biznesowa przetrwa, a to jest „transakcja życia”, o którą warto zabiegać.
Źródło: https://tuoitre.vn/shark-va-sai-lam-bai-hoc-tu-nhung-vu-dinh-lao-ly-20251010224848221.htm









Komentarz (0)