Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Walka z naruszeniami praw autorskich w świecie cyfrowym: szansa na czystą gospodarkę cyfrową.

VTV.vn - Eksperci uważają, że zwalczanie naruszeń praw autorskich nie powinno koncentrować się wyłącznie na nielegalnych stronach internetowych, ale powinno również obejmować „oczyszczanie” infrastruktury cyfrowej, aby utorować drogę dla możliwości inwestycyjnych w gospodarce cyfrowej.

Đài truyền hình Việt NamĐài truyền hình Việt Nam20/05/2026

Ngày càng nhiều tài sản số của doanh nghiệp bị đe dọa xâm phạm bản quyền, tài sản. Ảnh minh họa

Coraz więcej zasobów cyfrowych przedsiębiorstw jest narażonych na naruszenie praw autorskich i własności intelektualnej. (Ilustracja)

„Zaostrzenie ochrony praw autorskich w wersji cyfrowej oznacza surowe ściganie naruszycieli i otwarcie drzwi dla prawdziwych inwestorów – to warunek, aby Wietnam przekształcił się z rynku „taniego z powodu piractwa” w cenny rynek dzięki legalności” – powiedział Vo Hong Tu, dyrektor generalny kancelarii Minh Tu Law. Ocenił on, że kampania mająca na celu zwalczanie naruszeń praw autorskich, własności intelektualnej i zasobów cyfrowych, która odbyła się w dniach 7-30 maja, zgodnie z Dyrektywą Premiera nr 38, jest postrzegana przez wielu ekspertów jako odzwierciedlenie zmieniającej się perspektywy na temat praw autorskich w wersji cyfrowej we współczesnym Wietnamie.

Dyrektywa premiera 38/CĐ-TTg z 5 maja wezwała do ogólnokrajowej akcji zwalczania naruszeń praw własności intelektualnej do końca maja. W odpowiedzi na tę kampanię wiele stron internetowych nielegalnie publikujących filmy, gry i transmisje sportowe jednocześnie zaprzestało działalności lub ukryło swoje treści. Niektóre platformy po latach niemal jawnej działalności publicznie ogłosiły nawet „przestrzeganie wietnamskiego prawa”.

Ten ruch szybko przyciągnął uwagę rynku treści cyfrowych. Jednak dla ekspertów ważniejszy problem leży u podstaw tych pirackich stron internetowych: historia środowiska inwestycyjnego, aktywów cyfrowych i przyszłości wietnamskiej gospodarki cyfrowej.

Nie chodzi już tylko o „pirackie filmy”.

Podczas gdy kilka lat temu naruszanie praw autorskich w Internecie wiązało się głównie z filmami, piłką nożną czy treściami rozrywkowymi, obecnie pojęcie „cyfrowych praw autorskich” jest szersze.

Oprogramowanie, dane, treści edukacyjne, sztuczna inteligencja, platformy cyfrowe, zasoby cyfrowe i algorytmy technologiczne stają się cennymi aktywami dla przedsiębiorstw. W tym kontekście własność intelektualna nie jest już tylko kwestią prawną, ale stopniowo staje się fundamentem gospodarki cyfrowej.

Według raportu e-Conomy SEA 2025, opracowanego przez Google, Temasek i Bain & Company, wartość wietnamskiej gospodarki cyfrowej ma wynieść około 39 miliardów dolarów w 2025 roku, co stanowi wzrost o 17% w porównaniu z rokiem poprzednim. Tymczasem Ministerstwo Nauki i Technologii szacuje, że przychody z branży technologii cyfrowych sięgną prawie 198 miliardów dolarów w 2025 roku.

W tej skali ochrona zasobów cyfrowych nie jest już opcją, lecz warunkiem zrównoważonego funkcjonowania rynku.

Według pana Tú, zamknięcie wielu nielegalnych stron internetowych w następstwie Dyrektywy 38 wyraźnie pokazuje odstraszający efekt zintensyfikowanej kampanii na rzecz zwalczania naruszeń własności intelektualnej. Uważa on jednak, że jest to jedynie „warunkowy punkt zwrotny”.


Ten punkt zwrotny będzie miał prawdziwe znaczenie tylko wtedy, gdy rozwiązania instytucjonalne zostaną utrzymane po kampanii”.
Vo Hong Tu – dyrektor generalny Minh Tu Law

„Ten punkt zwrotny będzie miał prawdziwe znaczenie tylko wtedy, gdy rozwiązania instytucjonalne zostaną trwale utrzymane po zakończeniu kampanii” – skomentował pan Tu.

Według tego eksperta prawnego, obecna różnica polega na tym, że Wietnam nie znajduje się już w „próżni prawnej”, jak wcześniej. Niedawno wprowadzono szereg przepisów zaostrzających kary administracyjne i karne za naruszenia praw autorskich w mediach cyfrowych. Ponadto, likwidacja sieci telewizyjnej Xoi Lac przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego i ściganie jej operatorów wskazują na zmianę podejścia – od kar administracyjnych do zdecydowanych działań przeciwko dużym sieciom.

„Równe szanse” dla firm technologicznych.

„Ta kampania wysyła jasny sygnał, stwarzając równe szanse dla legalnie działających i przestrzegających prawa firm” – powiedział Vu Trong Nghia, dyrektor generalny Bizzi, firmy zajmującej się finansami i technologią.

Dla firm technologicznych surowsze egzekwowanie praw autorskich jest pozytywnym sygnałem po latach konkurowania z nielegalnie działającymi platformami.

Przedstawiciel Bizzi stwierdził, że społeczność start-upów i firm technologicznych od dawna opowiada się za ochroną własności intelektualnej, gdyż jest to warunek konieczny, aby przedsiębiorstwa mogły śmiało inwestować w badania i rozwój.

Według pana Nghii, w transakcjach inwestycyjnych w sektorze technologii, własność intelektualna jest obecnie głównym problemem dla funduszy inwestycyjnych i instytucji finansowych. Firmy często muszą udowodnić autorstwo, zarejestrować własność intelektualną i ustanowić mechanizmy zarządzania prawami autorskimi w ramach procesu due diligence.

Staje się to jeszcze ważniejsze, gdy większość wartości startupu technologicznego leży w aktywach niematerialnych, takich jak oprogramowanie, dane, rozwiązania technologiczne i patenty.

Certyfikaty własności intelektualnej i patenty to nie tylko kawałki papieru. Mają one rzeczywistą wartość ekonomiczną, przyczyniając się do wzrostu wartości przedsiębiorstwa, gdy prawa własności intelektualnej są skutecznie chronione.
Vu Trong Nghia – dyrektor generalny Bizzi

Zdaniem ekspertów, z tego właśnie powodu kwestia egzekwowania praw autorskich w środowisku cyfrowym jest coraz częściej bezpośrednio łączona z otoczeniem inwestycyjnym.

W ostatnich latach liczne raporty USTR, EuroCham i BritCham wielokrotnie wspominały o naruszeniach praw autorskich w wersji cyfrowej jako barierze dla międzynarodowych inwestorów.

Zdaniem pana Vo Hong Tu bardziej zdecydowane podejście Wietnamu do egzekwowania praw własności intelektualnej przyczyni się do wzmocnienia zaufania międzynarodowych inwestorów do krajowego rynku technologii i treści cyfrowych.

Analizując problem pirackich filmów, pan Vo Thanh My, przewodniczący Southern Digital Media Association (SVDCA), stwierdził, że wiele osób nadal postrzega strony internetowe z pirackimi filmami jako formę „darmowego oglądania”, podczas gdy w rzeczywistości kryje się za tym cały ekosystem nielegalnego zarabiania pieniędzy.

Według pana My, model zarabiania pieniędzy przez nielegalne strony internetowe nie polega już tylko na umieszczaniu banerów reklamowych, ale rozszerzył się o złośliwe reklamy, przekierowywanie użytkowników na platformy hazardowe, zbieranie danych użytkowników lub sprzedaż ruchu.

„Te strony internetowe zamieniają ruch w nielegalne źródło dochodu, podczas gdy właściciele treści na tym nie korzystają” – powiedział pan My.

Oprócz szkodzenia firmom dostarczającym treści, pirackie strony internetowe stwarzają również ryzyko zainfekowania złośliwym oprogramowaniem, wycieku danych osobowych i oszustw internetowych.

Pan My argumentował, że samo nałożenie sankcji nie wystarczy, aby rozwiązać problem u źródła. Kluczowe jest stworzenie wystarczająco silnego, legalnego ekosystemu platform, który będzie w stanie konkurować z nielegalnymi stronami internetowymi.

W związku z tym firmy zajmujące się treściami cyfrowymi muszą konkurować pod względem doświadczenia użytkownika, bardziej przystępnych cen, różnorodności treści i wygodniejszych modeli płatności.

„Jeśli legalne platformy będą wygodne, dobrej jakości i w rozsądnych cenach, użytkownicy stopniowo zaczną porzucać pirackie strony internetowe” – skomentował pan My.

Szanse na „czystą gospodarkę cyfrową”

Zdaniem ekspertów, w szerszej perspektywie, obecne represje wobec naruszeń praw autorskich stanowią w zasadzie krok w kierunku „uporządkowania infrastruktury” cyfrowej gospodarki Wietnamu.

Przez lata firmy, które inwestowały w oprogramowanie, treści cyfrowe lub technologie, musiały konkurować z platformami, które praktycznie nie pobierały opłat licencyjnych, podatków ani cenzury. Stworzyło to „zniekształcone” środowisko konkurencyjne i zmniejszyło zachęty do długoterminowych inwestycji.

Pan Vo Hong Tu wierzy, że gdy środowisko cyfrowe stanie się czystsze, pieniądze powrócą do przedsiębiorstw, które tworzą realną wartość.

Wietnam ma obecnie szansę na przejście od modelu „taniego rynku cyfrowego” do „rynku cyfrowego opartego na wartości”, gdzie własność intelektualna jest postrzegana jako fundament innowacji i wzrostu. Eksperci zgadzają się jednak, że walka z naruszeniami praw autorskich w świecie cyfrowym będzie trudna do osiągnięcia, jeśli będzie opierać się jedynie na krótkoterminowych kampaniach.

Pan Nghia dodał, że inwestorzy instytucjonalni, inwestując w technologię, zawsze wymagają certyfikatów własności intelektualnej, rejestracji praw autorskich itp. w procesie due diligence, aby zapewnić kontrolę nad ryzykiem prawnym. Aby uniknąć niepotrzebnych sporów dotyczących praw autorskich, wymagają również od firm stosowania ścisłych klauzul dotyczących praw autorskich w umowach o pracę i regulaminach.

„Przestrzeganie przepisów dotyczących własności intelektualnej i praw autorskich jest kluczowym czynnikiem zwiększającym szanse firmy na pozyskanie inwestycji od profesjonalnych organizacji inwestycyjnych” – powiedział pan Vu Trong Nghia.

Source: https://vtv.vn/siet-vi-pham-ban-quyen-so-co-hoi-cho-kinh-te-so-sach-100260520103127436.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Poranna mgła w Thong Hue

Poranna mgła w Thong Hue

Szczęście w górach

Szczęście w górach

Ciche wyżyny

Ciche wyżyny