Tottenham zakończył przedostatnią kolejkę (37. kolejkę) Premier League porażką 1:2 z Chelsea, natomiast West Ham uległ Newcastle 1:3.

Dzięki temu wynikowi Tottenham wciąż ma pełną kontrolę nad swoim losem w walce o utrzymanie, gdyż ma 2 punkty przewagi nad West Ham i znacznie lepszy bilans bramkowy (-9 w porównaniu do -22).
Superkomputer Leeuwslotsa przewiduje, że Tottenham uniknie spadku pokonując Everton 2-1, natomiast Młoty przegrają z Leeds 1-2 w ostatniej rundzie meczów, które odbędą się w tym samym dniu o 22:00.
Superkomputer przewiduje, że pomocnik Conor Gallagher i pomocnik Lucas Bergvall strzelą gole dla Tottenhamu. Podobnie, napastnik Jarrod Bowen i pomocnik Crysencio Summerville to dwaj zawodnicy, którzy mają strzelić gole dla West Ham.

Nawet gdyby West Ham pokonał Leeds, a Tottenham zremisował z Evertonem, „Spurs” i tak mieliby niemal pewność, że unikną spadku.
W tym momencie obie londyńskie drużyny miały po 39 punktów, ale Tottenham uniknął spadku dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu niż West Ham, który miał 12 bramek przewagi przed ostatnią rundą.
Mimo że szanse na uniknięcie spadku były duże, menadżer Roberto De Zerbi pozostał ostrożny po porażce z Chelsea, porównując nadchodzący mecz z Evertonem do „finału” Tottenhamu.
„Walka Tottenhamu o uniknięcie spadku jest teraz ważniejsza niż trofeum, ponieważ wiąże się z dumą, historią i godnością naszego klubu” – podkreślił włoski menedżer.
Historia pokazuje, że Tottenham nie spadł z najwyższej klasy rozgrywkowej w angielskiej piłce nożnej od 1977 roku.
Source: https://giaoducthoidai.vn/sieu-may-tinh-bao-tin-vui-cho-tottenham-post778433.html






Komentarz (0)