Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Son Tung zabiera głos pośród kontrowersji wokół swojego teledysku „Come My Way”.

Sơn Tùng w rozmowie z międzynarodowymi mediami potwierdził, że nigdy nie miał zamiaru utracić swojej wietnamskiej tożsamości.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ02/06/2026


Son Tung M-TP w teledysku "Come My Way" - Zdjęcie: Dostarczone przez artystę.

Utwór „Come My Way” oznacza powrót Son Tung M-TP po długiej przerwie. Teledysk nie tylko opowiada historię miłosną poprzez muzykę , ale także ukazuje podróż, której celem jest przybliżenie wietnamskiej tożsamości światu.

Warto odnotować, że utwór „Come My Way” naprawdę znalazł się w centrum uwagi, gdy scena przedstawiająca Son Tunga stojącego na mitycznym ptaku stała się viralem w mediach społecznościowych, dzieląc widzów na dwa przeciwne obozy i wywołując ożywione dyskusje.

Jedna ze stron twierdzi, że działania Son Tunga świadczą o braku szacunku dla kultury, druga natomiast uważa, że ​​stanie na mitycznym ptaku Lac odzwierciedla aspiracje młodych ludzi do osiągnięcia dalszych celów.

W obliczu kontrowersji Son Tung oficjalnie zabrał głos na stronie internetowej serwisu informacyjnego Hypebeast (założonego w 2005 r. przez Kevina Ma w Hongkongu).

„Nie stracę siebie”

Według Son Tunga zachowanie tożsamości to nie tylko decyzja twórcza, ale także zasada zawodowa.

„Dopóki będę pamiętał, kim jestem i skąd pochodzę, nigdy nie zatracę siebie ani swojej tożsamości”.

Uważa, że ​​publiczność zostaje, ponieważ czuje tę autentyczność. Zdaniem Son Tunga, poparcie społeczne bierze się z autentyczności, a nie z algorytmów czy strategii marketingowych.

Ponadto Son Tung stwierdził, że współpraca z raperem Tygą jest owocem długotrwałej relacji, która nabrała realnego kształtu dopiero po wielu zmarnowanych okazjach.

Piosenkarz powiedział: „Znamy się od dawna i nawet nie pamiętam, ile razy chciałem coś z nim zrobić. Na szczęście w tym roku wszystko w końcu się ułożyło i naprawdę czuję, że to przeznaczenie”.

To, co czyni tę piosenkę jeszcze bardziej wyjątkową, to jej element kulturowy. Wietnamskie korzenie Tygi sprawiły, że „Come My Way” stało się utworem muzycznym o głębokim znaczeniu.

„To nie jest tylko piosenka. To znacząca okazja dla nas obojga, by na nowo nawiązać kontakt z naszymi korzeniami” – powiedział Son Tung. Według niego, to właśnie to podobieństwo sprawia, że ​​proces twórczy jest naturalny i harmonijny.

Son Tung współpracuje z raperem Tygą w teledysku „Come My Way” - Zdjęcie: Dostarczone przez artystę.

Jeśli chodzi o muzykę, Son Tung szczerze przyznaje, że jest pod silnym wpływem wietnamskiej muzyki ludowej. Dorastanie w otoczeniu tradycyjnych melodii nie tylko ukształtowało jego gust estetyczny, ale także bezpośrednio wpłynęło na jego styl śpiewania – od wymowy i intonacji po emocje w głosie.

„Sposób, w jaki śpiewam, jest przez to mocno inspirowany. Myślę, że to jeden z czynników, który wyróżnia mnie na tle innych artystów” – powiedział Sơn Tùng.

Co ciekawe, w scenie po napisach teledysku, Son Tung pojawia się obok obrazu białej gąsienicy. Wyjawia, że ​​to drzwi otwierające kolejny rozdział, który przygotował dla swojej publiczności.

Source: https://tuoitre.vn/son-tung-len-tieng-giua-tranh-cai-mv-come-my-way-20260601222324372.htm#content-1


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
„Pokój w śmiechu dzieci”

„Pokój w śmiechu dzieci”

Radość żołnierza wyspy

Radość żołnierza wyspy

Za kurtyną

Za kurtyną