
Według obserwacji londyńskiego rynku finansowego z 28 stycznia (czasu lokalnego), kurs euro przekroczył poziom 1,20 USD. Jest to nie tylko wartość psychologiczna dla traderów, ale również „poziom tolerancji”, jak wcześniej stwierdził wiceprezes Europejskiego Banku Centralnego (EBC), Luis de Guindos.
Z niskiego poziomu niemal równego dolarowi amerykańskiemu, gdzie 1 euro równało się 1 USD, rok temu, euro dokonało imponującego przełomu. W ciągu ostatniego roku waluta zyskała na wartości około 13% w stosunku do dolara amerykańskiego, odnotowując największy wzrost od 2017 roku.
Analitycy wskazują, że obecna siła euro wynika w dużej mierze z osłabienia dolara amerykańskiego w reakcji na działania administracji Trumpa. Napięcia handlowe z sojusznikami, spory o Grenlandię i krytyka Rezerwy Federalnej podkopały zaufanie do amerykańskiej waluty.
Dodatkowo, spekulacje o wspólnej interwencji USA i Japonii, aby zapobiec spadkowi wartości jena, doprowadziły do powszechnej wyprzedaży dolara amerykańskiego przez inwestorów. W Europie działania na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa regionalnego i długoterminowe pakiety stymulacji fiskalnej, zwłaszcza ze strony Niemiec, znacząco wsparły wzrost wartości euro.
Umocnienie walut krajowych stanowi wyzwanie dla europejskich przedsiębiorstw eksportowych. Według szacunków Goldman Sachs, spółki z indeksu STOXX 600 czerpią 60% swoich przychodów z zagranicy, a rynek amerykański odpowiada za prawie 50%. Z kolei Barclays przewiduje, że aprecjacja euro w 2025 roku będzie przyczyną około 50% korekt w dół prognoz zysku na akcję (EPS) przez przedsiębiorstwa.
EBC uważnie monitoruje te zmiany. W zeszłym tygodniu euro wzrosło o około 2%, co stanowi największy tygodniowy wzrost od kwietnia 2025 roku, czyli daty wprowadzenia przez USA ceł z okazji „Dnia Wyzwolenia”, które wstrząsnęły rynkami. Aprecjacja euro będzie wywierać presję na spadek cen importu, utrudniając EBC osiągnięcie celu inflacyjnego na poziomie 2% w tym roku i w 2027 roku.
Pomimo silnego wzrostu wartości euro, eksperci uważają, że jest mało prawdopodobne, aby wkrótce zastąpiło ono dolara amerykańskiego jako walutę numer jeden w światowych rezerwach. Obecnie dolar amerykański nadal stanowi prawie 60% światowych rezerw walutowych, podczas gdy euro stanowi zaledwie około 20%.
Prezes EBC Christine Lagarde zasugerowała, że nieprzewidywalna polityka gospodarcza USA mogłaby stworzyć okazję do odegrania większej roli przez euro, ale wymagałoby to od Unii Europejskiej (UE) dokończenia tworzenia od dawna odkładanej struktury finansowej.
Według badania opublikowanego 6 stycznia gospodarka strefy euro spowolniła w grudniu 2025 r., ale i tak zakończyła rok z najsilniejszym wzrostem w czwartym kwartale od ponad dwóch lat, dzięki stałemu rozwojowi sektora usług, który zrównoważył spadek w sektorze produkcyjnym.
Indeks Menedżerów Zakupów (PMI) dla strefy euro – publikowany przez Hamburg Commercial Bank (HCOB) i firmę zajmującą się analityką finansową S&P Global – spadł w grudniu do 51,5 punktu z najwyższego poziomu 52,8 punktu w listopadzie i był niższy od wstępnego szacunku na poziomie 51,9 punktu. Jednak wynik pozostał powyżej progu 50 punktów, co wskazuje na dalszy wzrost.
Utrzymanie wskaźnika PMI powyżej 50 punktów przez cały rok 2025 oznacza, że gospodarka strefy euro utrzymuje stały wzrost miesiąc po miesiącu, po raz pierwszy od 2019 roku. Wskaźnik PMI za IV kwartał 2025 r. osiągnął 52,3 punktów, co stanowi najwyższy poziom od II kwartału 2023 r.
Dane z badania pokazały również, że liczba nowych zamówień w strefie euro rosła piąty miesiąc z rzędu, ale w najwolniejszym tempie od września 2025 roku. Co istotne, nowe zamówienia w przemyśle spadły w szybszym tempie, a firmy usługowe odnotowały niższe przychody w porównaniu z poprzednim miesiącem. Wskaźnik aktywności biznesowej w sektorze usług spadł w grudniu do 52,4 punktu, w porównaniu z 53,6 punktu w listopadzie (najwyższy od 2,5 roku).
Kolejnym pozytywnym sygnałem dla gospodarki strefy euro jest ogłoszenie przez EBC na początku stycznia 2026 r., że akcja kredytowa banków dla przedsiębiorstw w strefie euro znacznie przyspieszyła w listopadzie 2025 r., odnotowując wzrost o 3,1% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, co jest najwyższym wynikiem od połowy 2023 r.
W porównaniu z październikiem, kiedy wzrost osiągnął 2,9%, dynamika ekspansji kredytowej dla sektora przedsiębiorstw wykazała oznaki poprawy. Kredyty dla gospodarstw domowych również wzrosły o 2,9%, co stanowi najwyższy wzrost od wiosny 2023 r., wskazując na stopniową odbudowę popytu na kredyty w gospodarce.
Zdaniem ekspertów zwiększone zadłużanie się przedsiębiorstw może być wczesnym sygnałem wzrostu inwestycji, ponieważ gospodarka strefy euro poszukuje nowych sił napędowych, aby wyjść z okresu stagnacji wzrostu.
Niemniej jednak przemysł strefy euro pozostaje pod znaczną presją ze strony otoczenia zewnętrznego. Wysokie cła w USA i słabnący popyt w Chinach negatywnie wpływają na perspektywy produkcyjne.
Cyrus de la Rubia, główny ekonomista Hamburg Commercial Bank, uważa, że popyt na produkty przemysłowe w strefie euro spada, o czym świadczy spadek liczby nowych zamówień, spadek liczby niezrealizowanych zamówień oraz przedłużający się proces redukcji zapasów.
Ponieważ inflacja w strefie euro utrzymuje się powyżej założonego celu wynoszącego 2%, EBC podtrzymuje decyzję o utrzymaniu stóp depozytowych na niezmienionym poziomie 2,0% na drugą połowę 2025 r., co pokazuje ostrożne podejście do zarządzania polityką pieniężną.
Source: https://baotintuc.vn/thi-truong-tien-te/su-tro-lai-cua-dong-euro-20260128205039047.htm







Komentarz (0)