Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nowy ambasador budzi nadzieję na poprawę stosunków USA-Chiny.

VnExpressVnExpress25/05/2023

[reklama_1]

Posiadając bogate doświadczenie w stosunkach amerykańsko-chińskich, nowy ambasador Ta Phong przybył do Waszyngtonu z wielkimi nadziejami na poprawę napiętych stosunków dwustronnych.

„Chcę wzmocnić relacje chińsko-amerykańskie w czasach poważnych trudności i wyzwań. Mamy nadzieję, że Stany Zjednoczone będą współpracować z Chinami, aby wzmocnić dialog, rozwiązać nieporozumienia i rozszerzyć współpracę, aby przywrócić relacje na właściwe tory” – powiedział nowy ambasador Chin, Xie Feng, po przybyciu na lotnisko JFK w Nowym Jorku 23 maja, aby objąć swoje stanowisko.

Pan Ta Phong urodził się w prowincji Jiangsu w kwietniu 1964 roku. Po ukończeniu Chińskiej Akademii Spraw Zagranicznych w 1986 roku rozpoczął pracę w chińskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Trzy lata później został przydzielony do ambasady Chin na Malcie.

Doświadczenie Xie Fenga w stosunkach amerykańsko-chińskich rozpoczęło się w 1993 r., gdy został mianowany na stanowisko w Departamencie Spraw Ameryki Północnej i Oceanii w chińskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Pracował tam przez siedem lat, zanim w 2000 r. został przeniesiony do ambasady chińskiej w Waszyngtonie.

Pan Ta pracował w ambasadzie Chin w Stanach Zjednoczonych przez prawie trzy lata, koncentrując się głównie na sprawach Kongresu USA. Następnie objął stanowisko kierownika ds. komunikacji w ambasadzie i został jej rzecznikiem prasowym.

Pan Ta Phong przemawia na konferencji prasowej w Hongkongu w lutym 2020 r. Zdjęcie: AFP

Pan Ta Phong przemawia na konferencji prasowej w Hongkongu w lutym 2020 r. Zdjęcie: AFP

Pan Ta Phong powrócił do Pekinu w 2003 roku, kontynuując pracę w Departamencie Spraw Ameryki Północnej i Oceanii jako zastępca dyrektora, po czym wrócił do Stanów Zjednoczonych, aby objąć stanowisko doradcy w ambasadzie Chin w Waszyngtonie. W październiku 2010 roku powrócił do chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i objął stanowisko dyrektora Departamentu Spraw Ameryki Północnej i Oceanii.

W 2014 roku pan Ta został mianowany ambasadorem Chin w Indonezji. Podczas swojej trzyletniej kadencji w Dżakarcie działał na rzecz zacieśnienia relacji Pekinu z tym krajem Azji Południowo-Wschodniej, przyczyniając się do zmiany stanowiska Indonezji wobec Chin i zacieśnienia relacji partnerskich między tymi dwoma krajami.

Od czerwca 2017 do stycznia 2021 roku pan Ta awansował na stanowisko wiceministra spraw zagranicznych odpowiedzialnego za sprawy Hongkongu, a następnie brał udział w działaniach na rzecz pojednania między Ameryką a Chinami. W maju 2021 roku eskortował liczną delegację dyplomatów latynoamerykańskich podczas wizyty w Xinjiang.

Dwa miesiące później pan Ta spotkał się z zastępcą sekretarza stanu USA Wendy Sherman podczas jej wizyty w Chinach. Przedstawił Sherman listę kwestii, którymi Pekin chciał, aby Waszyngton zajął się w celu złagodzenia napięć dwustronnych.

Na liście znalazły się żądania, aby Stany Zjednoczone zaprzestały kampanii oszczerstw i sankcji wobec Chin. Pekin zażądał również, aby Waszyngton wycofał zarzuty wobec dyrektor finansowej Huawei, Meng Wanzhou, która przebywała wówczas w areszcie domowym w Kanadzie i oczekiwała na ekstradycję do Stanów Zjednoczonych.

W sierpniu 2022 r., gdy Chiny były rozwścieczone wizytą ówczesnej przewodniczącej Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi na Tajwanie, Xie dwukrotnie wezwał ambasadora USA w Pekinie, Nicholasa Burnsa.

Był również członkiem chińskiej delegacji podczas spotkania prezydenta Xi Jinpinga z prezydentem USA Joe Bidenem na Bali w listopadzie 2022 roku. Wiceminister Xie wziął również udział w rozmowach z wysokimi rangą przedstawicielami dyplomacji USA na temat planowanej wizyty sekretarza stanu Antony'ego Blinkena w Pekinie.

Pan Ta został mianowany ambasadorem w Stanach Zjednoczonych w momencie, gdy stosunki między oboma krajami znajdowały się w najgorszym punkcie od 50 lat z powodu napięć związanych z handlem, Tajwanem i incydentem ze strzelaniem do balonu.

W przemówieniu wygłoszonym w marcu prezydent Xi Jinping oskarżył Stany Zjednoczone i kraje Zachodu o próbę osłabienia Chin, „stawiając bezprecedensowo poważne wyzwania dla rozwoju naszego kraju”.

Jednak obserwatorzy uważają, że mianowanie nowego ambasadora Ta Phonga może wskazywać na chęć Pekinu złagodzenia napięć w dwustronnych stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi.

Wang Yiwei, profesor stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Renmin w Chinach, powiedział, że ostatnie wydarzenia wskazują na „zmniejszenie” napięć między tymi dwoma krajami. Dodał, że Chiny dostrzegają potrzebę „odpowiedniego zmniejszenia” poziomu konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymi, aby zapewnić sprzyjające warunki dla rozwoju.

Stanowisko ambasadora Chin w Stanach Zjednoczonych pozostaje nieobsadzone od końca ubiegłego roku, kiedy ambasador Qin Gang został mianowany ministrem spraw zagranicznych Chin. To najdłuższy okres nieobsadzania stanowiska ambasadora od czasu normalizacji stosunków między USA a Chinami w 1979 roku.

Decyzja o wysłaniu pana Xie do Stanów Zjednoczonych zapadła po dwudniowym spotkaniu, które odbyło się na początku tego miesiąca w Wiedniu. Spotkanie to zostało opisane jako „szczere, merytoryczne i konstruktywne” między doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego USA, Jake’em Sullivanem, a czołowym dyplomatą Chin, Wang Yi. Przed wyjazdem pana Xie, prezydent Biden, na konferencji prasowej 21 maja w Hiroszimie w Japonii, oświadczył, że stosunki amerykańsko-chińskie „wkrótce się ocieplą”.

„Współpraca USA-Chiny przynosi korzyści dwustronne i globalne, podczas gdy konflikty przynoszą szkody obu stronom i mają konsekwencje dla całego świata” – powiedział Xie w przemówieniu na forum w Pekinie w styczniu. „Zapewnienie stabilnej i zdrowej trajektorii w relacjach USA-Chiny to odpowiedzialność, którą musimy traktować poważnie dla dobra obu krajów i całego świata”.

Takie wypowiedzi pana Xie dają nadzieję na ocieplenie relacji amerykańsko-chińskich po długim okresie napięć. Podczas pracy w chińskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych pan Xie stosował styl dyplomacji „wilczego wojownika”, ale po przybyciu do USA może być zmuszony do ponownego rozważenia tego podejścia, jak twierdzi Phelim Kine, analityk Politico .

„Dyplomacja wilka i wojownika najwyraźniej nie działa w Waszyngtonie i byłabym bardzo zaskoczona, gdyby nadal stosował ten styl zamiast skupić się na rozwiązywaniu problemów” – powiedziała Susan Shirk, była zastępczyni asystenta sekretarza stanu w administracji Billa Clintona.

Obserwatorzy uważają, że stosunki między USA a Chinami mają szansę na poprawę po tym, jak Xie Feng przedstawił swoje listy uwierzytelniające prezydentowi Bidenowi, jednak strategiczna rywalizacja między dwoma supermocarstwami nie osłabnie.

„Doświadczenie i styl pana Ta raczej nie odwrócą ani nie zapobiegną polityce zwiększonej konkurencji i zmniejszonej współzależności, którą wybrały obie strony” – powiedział Ivan Kanapathy, były dyrektor ds. Chin, Tajwanu i Mongolii w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA.

Thanh Tam (na podstawie Politico, USCNPM, WSJ, SCMP )



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Pora Szczęścia

Pora Szczęścia

Radość mieszkańców Dao Tram z Tuyen Quang

Radość mieszkańców Dao Tram z Tuyen Quang

Za kurtyną

Za kurtyną