Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Czego możemy nauczyć się z przykładu Norwegii, która pozwala dzieciom czytać książki o seksie już od najmłodszych lat?

Według The Guardian książki dla dzieci poruszające tematy tabu, takie jak seks czy zapłodnienie in vitro, cieszą się w Norwegii dużą popularnością.

ZNewsZNews04/06/2026

Zdjęcie: The Guardian .

Anna Fiske jest szwedzką autorką mieszkającą w Norwegii, której grożono za pisanie książek dla dzieci zawierających sceny seksualne. Anna wyznała: „Po prostu opowiedziałam, jak było”.

Zagrożenie nie wynikało z kontrowersji politycznych . Stało się tak po prostu dlatego, że Fiske napisał ilustrowaną książkę dla dzieci pod kontrowersyjnym tytułem „ Jak mieć dziecko? . Książka, sprzedawana na terenach anglojęzycznych, spotkała się z krytyką w Kanadzie i została zakazana w niektórych bibliotekach szkolnych w USA.

Książka Fiske'a zawiera wiele zabawnych ilustracji przedstawiających złożone zagadnienia, takie jak zapłodnienie in vitro, sztuczna inseminacja i adopcja, a także ułożenie części ciała podczas stosunku.

Grupa matek w Rosji skontaktowała się nawet z autorką, aby zaprotestować przeciwko tym ilustracjom. Autorka zastanawiała się: „Czego boją się dorośli?”

Wyjątkowy duch literacki w Norwegii

W Norwegii, gdzie mieszka, szczere podejście Fiske do porodu spotkało się z ciepłym przyjęciem. Jej książki sprzedały się w ponad 100 000 egzemplarzy, a ona sama otrzymała Honorową Nagrodę Brage 2025, jedną z najbardziej prestiżowych nagród literackich w Norwegii.

Na Uy anh 1

Książka Hvordana Lagera „Man en Baby?” została dobrze przyjęta. Zdjęcie: Goodreads.

Jej sukces odzwierciedla wyjątkowy charakter tutejszej literatury, z jej pozytywnym nastawieniem do tematów tabu.

Według Norli, norweskiej agencji rządowej odpowiedzialnej za promocję książek na całym świecie , literatura dziecięca i ilustracje w tym kraju mają na celu „kwestionowanie, eksplorację i wyobraźnię bez ograniczeń. Dzieci są niezależnymi jednostkami z własnymi myślami, uczuciami i perspektywami. Zasługują na to, by doświadczać sztuki poważnie”.

Na tegorocznym Norweskim Festiwalu Literatury w Lillehammer, który odbędzie się w czerwcu, ta postawa jest również z dumą prezentowana. Organizatorzy prezentują książki poruszające szereg drażliwych tematów, takich jak „przemoc, tożsamość, literatura gejowska, kwestie klimatyczne, problemy ze zdrowiem psychicznym oraz doświadczenia osób, które uciekły z ojczyzny”.

Dyrektor festiwalu Marit Borkenhagen przyznała, że ​​nie wszystkie tematy są odpowiednie dla wszystkich grup wiekowych, jednak „to zależy od tego, jak zdefiniujemy tematy i dla kogo będą one trudne: dla dzieci czy dla dorosłych”.

Wcześniej w wydarzeniu wzięła udział również Laurie Halse Anderson, amerykańska pisarka i laureatka Nagrody Pamięci Astrid Lindgren, której książki dla młodzieży poruszają tematykę gwałtu i anoreksji.

Jak powiedziała Borkenhagen, mimo że książki Laurie są zakazane w jej kraju, „w Norwegii nie spotykają się ze sprzeciwem”.

Dlaczego literatura norweska jest tak otwarta?

Podstawą tego podejścia są dwa główne czynniki: kulturowy i ekonomiczny .

Skandynawowie mają wyjątkowe spojrzenie na dzieciństwo. Dają dzieciom dużą autonomię i są bardziej otwarci na dyskusje międzypokoleniowe. Wychowywanie dzieci w taki sposób, by pozwalały im podejmować ryzyko, jest uważane za normalne. Gunnar Breivik, profesor Norweskiej Szkoły Nauk Sportowych w Oslo, powiedział: „Ponosimy porażkę jako rodzice, jeśli nasze dzieci nie złamią kości przed ukończeniem 18 lat”.

Dzięki takiemu podejściu książki dla dzieci są mniej dogmatyczne i znacznie bardziej zróżnicowane pod względem tematyki.

Drugim powodem jest to, że norweski przemysł wydawniczy jest wspierany przez państwo. Książki są uważane za narzędzie edukacyjne dla rodzin, szkół i społeczeństwa. Rząd kupuje dużą liczbę książek dla bibliotek narodowych.

Autorzy również czerpią ogromne korzyści z rządowych dotacji i swobody pisania tego, co chcą. Kiedy pisarze nie muszą dostosowywać się do rynku, ich kreatywność może rozkwitnąć.

W odpowiedzi na pytanie, czy niektóre tematy są zbyt trudne dla dziecka, Fiske odpowiedział: „Nie. Nic nie jest zbyt trudne. Chodzi o to, jak opowiadasz historię”.

Source: https://znews.vn/thay-gi-khi-na-uy-de-tre-em-doc-sach-ve-tinh-duc-tu-nho-post1656416.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Miasto

Miasto

Kolory Wysp Południowych

Kolory Wysp Południowych

Z dumą wspieramy nasze królewskie dziedzictwo.

Z dumą wspieramy nasze królewskie dziedzictwo.