Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Era „małżeństw z przypadku” musi przeminąć.

Pracuję dla firmy, która posiada wyłączne prawa do wielu popularnych utworów muzycznych. Jednak sprzedaż od wielu lat jest nieracjonalnie niska z powodu powszechnego naruszania praw autorskich.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ22/05/2026

Thời 'lấy đại' phải qua - Ảnh 1.

Ilustracja: Stworzone przez sztuczną inteligencję

Ostatnio Facebook ciągle mnie ostrzegał przed filmami, które opublikowałem lata temu. Do ich tworzenia użyłem oprogramowania CapCut i muzyki, która była już dostępna w aplikacji. Teraz Facebook skanuje i żąda ode mnie zmiany muzyki, ponieważ narusza prawa autorskie.

Mniej więcej w tym samym czasie otrzymałem e-mail od działu doradztwa licencyjnego Adobe w Azji Południowo-Wschodniej z prośbą o podsumowanie wszystkich wdrożeń oprogramowania Adobe aktualnie używanych w organizacji, w celu oceny poziomu zgodności z licencją. Nie było to przyjazne zaproszenie do współpracy, a wyraźny sygnał ostrzegawczy.

Dwa wydarzenia, które wydarzyły się niemal jednocześnie, uświadomiły mi, że problemy z prawami autorskimi nie dotyczą już tylko muzyki .

Rozprzestrzenia się na całą własność intelektualną w środowisku cyfrowym, od melodii w klipie na TikToku po oprogramowanie projektowe na komputerze biurowym. W ostatnich dniach Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego wszczęło wiele postępowań karnych w sprawie naruszenia praw autorskich do utworów muzycznych.

Warto odnotować, że jednostki zajmujące się eksploatacją na szeroką skalę muszą zostać pociągnięte do odpowiedzialności. Dotyczy to również wysoko postawionych urzędników branży, którzy mają wiedzę prawniczą, np. lidera Wietnamskiego Stowarzyszenia Twórców i Praw Autorskich.

Problem zwalczania naruszeń praw autorskich wykazuje oznaki całkowitej transformacji. Systemy sztucznej inteligencji wykorzystywane w TikToku, YouTube, Facebooku itp. potrafią teraz identyfikować melodie, nagrania, a nawet remiksy już po kilku sekundach dźwięku.

Do tego dochodzą międzynarodowe zobowiązania rządu i ogromny napływ pieniędzy ze środowiska cyfrowego. Wcześniej mogliśmy przejść, bo drzwi nie miały zamka. Teraz zainstalowano zamki, kamery, a system działa wstecz, aby wszystko zweryfikować.

Obecnie istnieją trzy grupy, które stoją w obliczu poważnych zagrożeń, z których czasami nawet nie zdają sobie sprawy. Pierwszą z nich są twórcy treści cyfrowych – od freelancerów po sprzedawców internetowych.

Drugą grupę stanowią przestrzenie biznesowe z elementem muzycznym, takie jak kawiarnie akustyczne, herbaciarnie czy wieczory muzyczne połączone z rozrywką. Ostatnią grupę stanowią media i firmy reklamowe.

Nawyk „brania tego, co jest wygodne i szybkie” jest od dawna powszechną praktyką, traktowaną tak, jakby była to najbardziej naturalna rzecz na świecie.

Mentalność „pasożytowania” stała się głęboko zakorzenionym nawykiem w działalności nie tylko osób prywatnych, ale także wielu małych i średnich przedsiębiorstw, a nawet niektórych dużych organizacji.

To podejście utrzymywało się zbyt długo i teraz płaci za to cenę. Ryzyko prawne związane z piractwem komputerowym jest znaczne.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami i międzynarodowymi konwencjami, które podpisał Wietnam, przedsiębiorstwa mogą podlegać karom administracyjnym, pozwotom cywilnym o odszkodowanie, a nawet postępowaniu karnemu w przypadku zorganizowanych naruszeń na dużą skalę.

Z perspektywy makroekonomicznej organy regulacyjne i właściciele praw autorskich również muszą znaleźć odpowiednie rozwiązania.

Zamiast po prostu nakładać sankcje i kary, branże kreatywne — od muzyki, filmu, dziennikarstwa, telewizji, gier po oprogramowanie — potrzebują platform pośredniczących, które pozwolą użytkownikom łatwo sprawdzić, kto posiada jakie prawa i jak szybko i przejrzyście uiszczać opłaty.

Łatwy dostęp i legalne płatności automatycznie ograniczą piractwo. Kiedy zasady gry się zmieniają, nasze nastawienie musi się odpowiednio zmienić.

Istnieją trzy rzeczy, o których każda osoba i każda firma musi pamiętać: „bycie w Internecie” nie oznacza „pozwolenia na korzystanie”, brak wykrycia nie oznacza, że ​​nie jest to naruszenie, a jeśli chcesz czerpać wartość z czyjegoś produktu, musisz najpierw uszanować tę wartość.

Aby chronić własność intelektualną i przywrócić porządek prawny w środowisku cyfrowym, musi się wreszcie skończyć era, w której można było po prostu „brać, co się da” — niezależnie od tego, czy była to melodia, czy program komputerowy.

Powrót do tematu
NGUYEN TUAN QUYNH

Źródło: https://tuoitre.vn/thoi-lay-dai-phai-qua-20260520092652945.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Późny sezon lotosu

Późny sezon lotosu

Wystawa sztuki

Wystawa sztuki

Pola ryżowe Thèn Pả Y Tý w sezonie zbiorów

Pola ryżowe Thèn Pả Y Tý w sezonie zbiorów