Kilka miesięcy później, podczas podróży służbowej, niespodziewanie spotkałem ponownie Bao Longa, który z entuzjazmem ćwiczył solowe utwory na kamiennym ksylofonie, przygotowując się do programu wymiany „Ciepło Relacji Wojskowo-Cywilnych” z okazji Nowego Roku. Opowiadając o tym, jak nauczył się grać na kamiennym ksylofonie, Bao Long wyznał po prostu: „Program nauczania zawiera rozdział wprowadzający i omawiający techniki gry na kamiennym ksylofonie. Nie wiem dlaczego, ale od pierwszego usłyszenia dźwięku bardzo mi się spodobał. Dźwięk wydobywający się z kamieni o różnej długości, grubości i kształtach urzekł mnie”.
![]() |
Phan Hoang Bao Long ćwiczy grę na kamiennym ksylofonie, przygotowując się do noworocznego programu wymiany kulturalnej. |
Po krótkim czasie nauki Bao Long opanował brzmienie kamiennego ksylofonu i zręcznie wykonywał wiele znanych utworów, takich jak: „Dźwięk tłuczka w wiosce Bom Bo”; „Ślady żołnierza”; „Wieczór pogranicza”; „Na odległej wyspie”... na imprezach organizowanych przez szkołę, władze lokalne i jednostki wojskowe. Bao Long zwierzał się: „Urodziłem się i wychowałem w regionie przygranicznym i zostałem adoptowany przez żołnierzy Straży Granicznej, co bardzo odmieniło moje życie. Dlatego zawsze żywię głęboką sympatię i wdzięczność wobec żołnierzy. Wykonywanie znanych melodii na kamiennym ksylofonie jest dla mnie również sposobem na wyrażenie moich marzeń. Kiedy dorosnę, chcę zostać żołnierzem, strzegącym pokoju w mojej ojczyźnie i szczerze troszczącym się o biednych ludzi w regionie przygranicznym”.
Słuchając tych szczerych słów, wyraźnie poczułem dojrzałość w myśleniu 14-letniego chłopca i jeszcze głębiej odczułem troskę, odpowiedzialność i miłość, jaką darzą go żołnierze Straży Granicznej. Przypomniałem sobie wstęp podpułkownika Phama Quang Ngi, dowódcy posterunku Straży Granicznej Loc Thanh (Dowództwo Straży Granicznej, Dowództwo Wojskowe Prowincji Dong Nai ): „Long jest adoptowanym synem naszej jednostki. Adoptowaliśmy go w 2021 roku. W ciągu ostatnich czterech lat poczynił ogromne postępy. Cenimy jego marzenie i będziemy go nadal wspierać oraz stwarzać mu warunki do jego spełnienia”.
![]() |
| Phan Hoang Bao Long wykonał utwór „Dźwięk tłuczka we wsi Bom Bo” na kamiennym ksylofonie. |
Patrząc dziś na promienną twarz Bao Longa, niewielu domyśla się, że kryje się za nią trudne dzieciństwo. Jego matka zmarła wcześnie, a ojciec pracował daleko, wracając do domu tylko sporadycznie. Bao Long dorastał pod opieką dziadków ze strony ojca. Brak rodzicielskiej miłości sprawił, że był cichy, wycofany i rzadko się uśmiechał, a w jego oczach zawsze malował się smutek. W szkole siedział w milczeniu, pozbawiony niewinności typowej dla dziecka. Rozumiejąc szczególną sytuację Bao Longa, placówka Straży Granicznej Loc Thanh przyjęła go w ramach programu „Pomoc dzieciom w chodzeniu do szkoły – adoptowane dziecko placówki Straży Granicznej”. Od tego czasu Bao Long otrzymuje regularne wsparcie od oficerów i żołnierzy jednostki, w tym pokrycie kosztów utrzymania, materiałów szkolnych i wsparcia. Współpracują oni również ściśle z jego rodziną i szkołą, opiekując się nim, edukując go , zapewniając mu pomoc psychologiczną, wspierając rozwój jego charakteru i rozwijając pozytywne cechy.
Opuszczając spokojny, zielony region przygraniczny, wciąż słyszałem słaby dźwięk kamiennego ksylofonu Phan Hoang Bao Longa. Muzyka była niczym prosty, a zarazem głęboki wyraz wdzięczności młodego studenta dla funkcjonariuszy i żołnierzy Straży Granicznej, którzy dzień po dniu w milczeniu pielęgnują dziecięce marzenia, pozwalając im wznosić się wysoko i daleko, rozbrzmiewając niczym dźwięk kamiennego ksylofonu pośród rozległego wiosennego lasu.
Źródło: https://www.qdnd.vn/van-hoa/doi-song/tieng-dan-da-va-giac-mo-quan-phuc-1028313









Komentarz (0)