W palącym słońcu wczesnego lata grupy żołnierzy pilnie ćwiczyły strzelanie, rzucanie granatami i posługiwanie się materiałami wybuchowymi. Pot spływał im po młodych twarzach, przesiąkając koszule i kapając na kolby karabinów i paski hełmów. Mimo to na poligonie komendy do ćwiczeń rozbrzmiewały zdecydowanie.
![]() |
Oficerowie jednostki pomagali młodym członkom związku zawodowego ze szkół w okolicy, dostarczając wodę pitną i dodając otuchy żołnierzom na poligonie. |
Aby zadbać o zdrowie żołnierzy, jednostki aktywnie dostosowują harmonogramy szkoleń, stosując naprzemiennie trening czynny i bierny, zwiększając obecność personelu medycznego na poligonie oraz zapewniając odpowiednią ilość wody pitnej i elektrolitów. Dodatkowo, Stowarzyszenie Kobiet Pułku oraz członkinie młodzieżowych związków z jednostek stowarzyszonych dostarczają bezpośrednio na poligon butelki z zimną wodą, zimne ręczniki, kubki zielonej herbaty i napoje z solą i cytryną, co przyczynia się do stworzenia orzeźwiającej atmosfery dla żołnierzy.
Od wczesnego rana na poligonie obecne były oficerki i członkinie Stowarzyszenia Kobiet Pułku 750, a także młodzieżowe członkinie związków zawodowych ze Szkoły Podstawowej Hung Son 2 i Szkoły Podstawowej Luc Ba, aby wspierać żołnierzy. Ich koszule chroniące przed słońcem były ciemne od potu, a twarze opalone na czerwono po godzinach stania w upale, co świadczyło o tym, że to dzielenie się nie polegało tylko na kilku butelkach wody i słowach otuchy, ale także na uczuciu i odpowiedzialności wobec nowych rekrutów.
![]() |
| Stowarzyszenie Kobiet z 750. Pułku dostarczyło wodę i dodało otuchy żołnierzom na placu ćwiczeń. |
Podczas krótkich przerw szybko podawano wodę. Niektórzy żołnierze, zaraz po zdjęciu czapek, natychmiast schylali się, by zimna woda z ręcznika obmyła ich zarumienione twarze. Kapitan Hoang Thi Hien, szefowa Stowarzyszenia Kobiet 750. Pułku, powiedziała, że po wielu dniach bezpośredniego uczestnictwa w szkoleniach z nowymi rekrutami, osobiście odczuła trudy, z jakimi borykają się żołnierze w upalnym okresie ćwiczeń. Widząc tych młodych żołnierzy, których ubrania przesiąknięte były potem, ale którzy wciąż wytrwale wykonywali każde ćwiczenie, poczuła jeszcze większe współczucie i chęć podzielenia się tym, co ich spotkało. „Widząc, jak pilnie ćwiczą ćwiczenia fizyczne, przypominam sobie moje własne dzieci w domu. Dlatego mam nadzieję, że uda mi się przynieść żołnierzom kubek chłodnej wody, zimny ręcznik lub słowo otuchy, aby pomóc im przezwyciężyć upał” – zwierzyła się.
Nie tylko nowi rekruci, ale wielu oficerów szkoleniowych również nie ma prawie czasu na odpoczynek. Po monitorowaniu i korygowaniu każdej postawy i ruchu oraz przypominaniu żołnierzom o każdej komendzie, korzystają również z okazji, aby sprawdzić stan zdrowia żołnierzy i zachęcić ich do utrzymania stabilnego morale przed ważną inspekcją. Upalne słońce na poligonie i chrypka po godzinach ciągłego treningu nie umniejszają ich entuzjazmu, gdy widzą, że żołnierze zachowują dobre nastroje i determinację, aby ukończyć inspekcję.
![]() |
![]() |
| W celu zajęcia się przypadkami udarów cieplnych i wyczerpania cieplnego wśród żołnierzy zmobilizowano w maksymalnym stopniu wojskowy personel medyczny. |
Szeregowy Dam Ngoc Thanh, nowy rekrut 832. Pułku, powiedział, że podczas ćwiczeń dwukrotnie doznał udaru słonecznego i musiał zostać przewieziony na miejsce odpoczynku w celu uzyskania pomocy medycznej. Czasami jego ciało było tak wyczerpane, że czuł się niezdolny do kontynuowania treningu. Jednak zachęta ze strony oficerów i dowódców jednostki, a także chłodne butelki z wodą i szczere pytania ze strony kobiet i członków związku młodzieżowego zrzeszonego w jednostce, pomogły Thanhowi odzyskać determinację do powrotu na poligon. „Widząc kobiety stojące w palącym słońcu obok żołnierzy, aby zapewnić im wodę i wsparcie, powiedziałem sobie, że nie mogę stracić ducha, muszę być zdeterminowany, aby trenować i dobrze wypaść podczas inspekcji” – powiedział Thanh.
![]() |
| „Szklanka wody na placu ćwiczeń” rozgrzewa serca żołnierzy. |
Godne podziwu jest to, że w trudnych warunkach pogodowych nikt nie uchylał się od trudów. Trenerzy byli zdeterminowani, by pomóc żołnierzom osiągnąć jak najlepsze wyniki; nowi rekruci starali się pokonać presję pierwszych dni i miesięcy w wojsku; a ci, którzy przybyli, by wesprzeć poligon, w milczeniu dzielili ciężar z żołnierzami w palącym słońcu wczesnego lata. Towarzystwo dodatkowo podnosiło morale każdego żołnierza, umożliwiając im wytrwałe pokonywanie wyzwań.
Na upalnym poligonie sezonu szkoleniowego 2026 krople potu spływające po twarzach oficerów nie tylko świadczyły o surowych warunkach pogodowych, ale także podkreślały ich determinację w pokonywaniu trudności, poczucie odpowiedzialności i silną więź łączącą wojsko z ludźmi.
Źródło: https://www.qdnd.vn/quoc-phong-an-ninh/xay-dung-quan-doi/tiep-suc-thao-truong-mua-nang-1041652













Komentarz (0)