Prezydent Vo Van Thuong, były prezydent Nguyen Minh Triet, minister kultury, sportu i turystyki Nguyen Van Hung i inni delegaci odwiedzili stanowisko historyczne Phu Hai w ramach Narodowego Specjalnego Obszaru Historycznego Więzienia Con Dao (lipiec 2023 r.).
Na tej strategicznie ważnej wyspie w południowo-wschodniej części naszej ojczyzny, gdzie zachowały się kulturowe relikty z początków osadnictwa i gdzie przetrwało 113 lat piekielnej ciemności, niezłomny duch i niezłomna odwaga narodu wietnamskiego, kształtowane przez wieki, złożyły świętą przysięgę Ojczyźnie. W żadnych okolicznościach dziesiątki tysięcy lojalnych patriotów i żołnierzy nigdy się nie zachwiało, zapewniając, że Con Dao pozostaje wielką szkołą rewolucyjną pośrodku oceanu.
Osady osadowe na odległych wyspach
W „Đại Nam nhất thống chí” (Kompleksowy Gazetka Đại Nam) czytamy: „Côn Lôn to jeden z granicznych archipelagów naszego kraju, „majestatycznie stojący na straży Morza Wschodniego”. Zapisy historyczne określają największą wyspę archipelagu jako wyspę Côn Lôn lub po prostu Côn Đảo. Południowo-wschodnie wyspy naszej ojczyzny od czasów starożytnych noszą ślady starożytnych Wietnamczyków, takich jak legendarny Mai An Tiêm, pionier zasiedlania bezludnych wysp.
Ta legenda, miotana przez niezliczone fale przez wieki, stała się kotwicą łączącą przeszłość z teraźniejszością, budując niezachwianą odporność. Nawet w najciemniejsze noce, gdy najeźdźcy zgotowali wyspie „piekło na ziemi”, Con Dao nie cofnął się, stawiając ponad wszystko świętą przysięgę wierności Ojczyźnie. Starożytni Wietnamczycy posuwali się naprzód ku morzu, a w tych heroicznych i tragicznych latach dziesiątki tysięcy niezłomnych żołnierzy wypełniło przysięgę wierności Ojczyźnie, gotowych poświęcić się i ponieść ofiary w obronie suwerenności wysp i mórz swojej ojczyzny.
Zastępca dyrektora Centrum Konserwacji Pomników Narodowych Con Dao, Le Thi Hang, stwierdziła, że bogate w historię i kulturę dowody archeologiczne w Con Dao stanowią potężne przesłanie historyczne potwierdzające terytorialną i morską suwerenność Wietnamu na południowo-wschodnim morzu i wyspach kraju. Badania archeologiczne wskazują, że pierwsi mieszkańcy Con Dao pochodzą sprzed 3000-2500 lat. Najnowsi mieszkańcy pozostawili ślady we wsiach An Hai, An Hoi, Co Ong i Hon Cau, a ich potomkowie, którzy osiedlili się w Con Dao za czasów lorda Nguyen Anh, ponad 200 lat temu, żyją tu do dziś. „Kultura morska tego odległego regionu wyspiarskiego była przez wieki dość wyraźnie widoczna. Oprócz wartości kultury ludowej, takich jak święta i wierzenia, najbardziej wyjątkową cechą kulturową Con Dao do dziś jest jego kultura duchowa, kultura pochodzenia i kultura wdzięczności. W 1861 roku Francuzi zajęli Con Dao, sprowadzili jego mieszkańców z powrotem na kontynent i w 1862 roku założyli więzienie. Od tego czasu Con Dao pogrążyło się w długiej nocy „piekła na ziemi” przez 113 lat (1862–1975)…” – powiedziała pani Hang.
Przez 113 mrocznych lat to „piekło na ziemi” zadawało głębokie rany i pozostawiało bolesne wspomnienia w umysłach tysięcy żołnierzy i więźniów politycznych . Morze Wschodnie było wzburzone, a odporna wyspa Con Dao stworzyła wielką szkołę rewolucyjną pośród morza i nieba Ojczyzny. W przemówieniu podczas wizyty na Con Dao 27 sierpnia 1976 roku, sekretarz generalny Le Duan podkreślił: „Con Dao to bohaterska wyspa, Con Dao to wspaniałe miejsce historyczne. Con Dao to wspaniała szkoła dla przyszłych pokoleń…”. W przedmowie do książki „Historia więzienia Con Dao” przewodniczący Rady Ministrów Pham Van Dong napisał: „Niezłomna, odważna i mądra walka żołnierzy Con Dao to chwalebna karta historii rewolucyjnej, kontynuowana i pomnażana w błyskotliwym rewolucyjnym heroizmie naszego ludu poprzez opór przeciwko Francuzom i Amerykanom”. Szlachetne poświęcenie niezliczonych męczenników poniesionych w tej walce nadal przynosi owoce w postaci zwycięstw i osiągnięć narodu wietnamskiego…
...Więzienie Con Dao było największym i najbrutalniejszym więzieniem, znanym jako „piekło na ziemi”, daleko od kontynentu, miejscem, gdzie więźniowie byli pozornie oddzieleni od Partii i ludu, niezdolni do przeciwstawienia się coraz bardziej wyrafinowanemu i brutalnemu aparatowi terrorystycznemu. Jednak te nikczemne taktyki kolonialistów i imperialistów ostatecznie nie przyniosły korzyści im, lecz rewolucji. Con Dao zostało przekształcone przez komunistów w pole bitwy i szkołę rewolucyjną, stając się prawdziwą szkółką rewolucji wietnamskiej.

Pomnik Bohaterów Narodowych w centrum cmentarza Hang Duong. Zdjęcie: Archiwum.
Epos morski
Tego dnia poszliśmy za byłymi więźniami politycznymi na cmentarz Hang Duong. W lipcu Con Dao zmagało się z ulewnymi deszczami, silnymi wiatrami i tłumami ludzi, niezależnie od pogody, gromadzących się, by oddać hołd „świętemu ołtarzowi Ojczyzny”.
„Pogoda to nic w porównaniu z trudnymi latami, które przeżyliśmy” – powiedział Chu Cap, były więzień polityczny Con Dao w latach 1971–1974, a jego głos łamał się ze wzruszenia, gdy szedł przez Hang Duong. Wracając do Con Dao po raz trzeci od wymiany więźniów w marcu 1974 roku, za każdym razem ta święta ziemia przywołuje niezapomniane wspomnienia dla pana Capa i jego towarzyszy. Gdy deszcz ustał, wiatr gwizdał w Hang Duong, a szepczące pieśni niosły się z morza. Była więźniarka polityczna Nguyen Thi Ni stała w milczeniu obok rzędów grobów, wykrzykując imiona swoich towarzyszy: „Siostro Huong, Siostro Thanh, Siostro Cuc, Siostro Xuan…” – niezłomnych kobiet, które poświęciły się dla Ojczyzny i zginęły w rozległym oceanie Con Dao. W wieku 84 lat pani Nguyen Thi Ni jest na zawsze wspominana przez mieszkańców Con Dao jako żywa historia, strażniczka wspomnień o bohaterskiej wyspie w tych burzliwych latach na Morzu Wschodnim. Jej kroki były powolne, ale co kilka dni wracała do Hang Duong. „Dzieliliśmy matę, popijaliśmy wodę i znosiliśmy razem nieustanne bicie. Wiele z nas miało mężów, dzieci lub kochanków, którzy nigdy nie wrócili…” – wykrztusiła pani Ni. Te więzienne bicie pozbawiło ją również możliwości zostania matką. Jednak była więźniarka powtarzała sobie, że te straty to nic w porównaniu z krwią i kośćmi jej towarzyszy, którzy zginęli w falach oceanu.
Była więźniarka Nguyen Thi Ni (trzecia od lewej, górny rząd) z innymi weteranami na cmentarzu Hang Duong, lipiec 2023 r.
„Dzień, w którym wróciłam i postanowiłam poświęcić życie Con Dao, bezludnej wyspie, był porośnięty trawą, drzewami i chmurami wiszącymi nad głową. Nie było to już „piekło na ziemi”, ale aby życie na tej perłowej wyspie zmieniało się z dnia na dzień, przyszłe pokolenia muszą zrozumieć, że jest ono zbudowane na krwi i kościach naszych przodków, dziesiątek tysięcy bohaterskich męczenników…” – powiedziała pani Ni drżącym głosem. Pani Le Thi Hang, zastępca dyrektora Narodowego Centrum Konserwacji Zabytków Con Dao, dodała, że więzienie Con Dao jest największym i najstarszym więzieniem w kraju, punktem kulminacyjnym w historii rewolucji, zachowującym niezapomniane wspomnienia narodu. Cele więzienne, klatki dla tygrysów, zagrody dla bydła, młyny ryżowe, nabrzeże Dam Wharf, most Cau Tau, obozy Phu Hai, Phu Son, Phu Tuong, Phu Binh, dom gubernatora, cmentarz Hang Duong… to potężne świadectwa, stanowczo potępiające okrutny i brutalny reżim imperializmu i kolonializmu skierowany przeciwko patriotycznemu ruchowi narodu wietnamskiego.
W dniu, w którym wróciłem i postanowiłem poświęcić życie Con Dao, bezludnej wyspie, na której wisiały jedynie trawa, drzewa i chmury. Nie była już „pieklem na ziemi”, ale aby życie na tej perłowej wyspie zmieniało się z dnia na dzień, przyszłe pokolenia muszą zrozumieć, że zostało ono zbudowane na krwi i poświęceniu ich przodków, dziesiątek tysięcy bohaterskich męczenników… (była więźniarka polityczna Nguyen Thi Ni) |
To wspomnienie stało się nieśmiertelnym eposem, łączącym głębokie korzenie starożytnych wartości kulturowych na tej więziennej wyspie. Przez lata dzisiejsze pokolenie z całego kraju zawsze pragnęło odwiedzić tę historyczną ziemię, aby wyrazić swoją wdzięczność i szacunek dla swoich przodków. Spośród miejsc historycznych, cmentarz Hang Duong jest głęboko zakorzeniony w świadomości ludzi w całym kraju, kojarzony z nazwiskami rewolucyjnych bojowników, takich jak zmarły sekretarz generalny Le Hong Phong, patriota Nguyen An Ninh i bohaterka Vo Thi Sau… „Przybywając do Con Dao, ludzie zawsze pamiętają o odwiedzeniu cmentarza Hang Duong i zapaleniu kadzidła, aby uczcić rewolucyjnych bojowników, a także o odwiedzeniu grobu bohaterki Vo Thi Sau, nieśmiertelnego symbolu patriotyzmu. Pośrodku oceanu wizerunek tej bohaterki stał się duchowym punktem orientacyjnym, solidną duchową kotwicą dla każdego obywatela, aby kochać i pozostać na wyspie jeszcze bardziej” – powiedziała pani Le Thi Hang.
Słuchanie tradycyjnej wietnamskiej pieśni ludowej na byłej wyspie więziennej.
Droga prowadząca do Osiedla Mieszkalnego nr 2 w dzielnicy Con Dao rozbrzmiewa melodyjnymi dźwiękami tradycyjnej wietnamskiej muzyki ludowej. Jako kluczowa postać w budowaniu tego ruchu, Nguyen Van Tuan, szef Osiedla Mieszkalnego nr 2, jest również znanym wykonawcą tradycyjnej wietnamskiej muzyki ludowej. Mieszkając i będąc związanym z Con Dao od ponad pół wieku, pan Tuan był naocznym świadkiem transformacji wyspy z „piekła na ziemi” w wyspę-klejnot na rozległym Morzu Wschodnim.
„Pojechałem za ojcem do Con Dao w 1968 roku i zostałem tam do dziś. Po ponad półwieczu wciąż nie zapomniałem krajobrazu Con Dao z początków – cichego, dzikiego, bez prądu, dróg, szkół ani żadnej opieki medycznej. Wokół mnie był bezkresny ocean, chmury, góry, trawa i drzewa, a co najważniejsze, życie kulturalne i duchowe było niezwykle ubogie” – opowiadał pan Tuan, patrząc nieobecnym wzrokiem. Nagle zaczął śpiewać tradycyjną wietnamską pieśń ludową. Pośród rozległej tafli wody melodie wsi rozbrzmiewały słodko i urzekająco. Pan Tuan, pasjonat sztuki, był całkowicie oczarowany, gdy po raz pierwszy usłyszał tradycyjną muzykę ludową na wyspie. Mężczyzna o zniszczonej powierzchowności wyznał, że wcześniej słyszał tylko o ceremonii upamiętnienia Phi Yen na wyspie. „Co roku z utęsknieniem wyczekujemy 18 października w kalendarzu księżycowym, dnia, w którym mieszkańcy wyspy obchodzą uroczystą ceremonię ku czci Bogini. To tradycyjne święto stanowi wyjątkową wartość kulturową i duchową, związaną z życiem duchowym Con Dao. Później, wraz z rozwojem życia kulturalnego i duchowego oraz powstaniem na wyspie wielu dużych i małych festiwali oraz scen, niezmienne wartości duchowe ceremonii ku czci Bogini w życiu kulturalnym i duchowym mieszkańców Con Dao pozostały nienaruszone…” – zwierzył się pan Tuan.
Centrum wyspy Con Dao staje się coraz bardziej zielone, czyste i piękne.
Hoang Thi Lien, sekretarz oddziału partyjnego w dzielnicy mieszkalnej nr 2, stwierdziła, że konwergencja wartości kulturowych z wielu regionów harmonizuje i łączy się z tysiącletnim nurtem kulturowym na otwartym morzu, wraz z heroiczną epopeją rewolucji, tworząc nowe wartości kulturowe na tej strategicznie ważnej wyspie na południowym wschodzie Ojczyzny. „Dzięki działaniom oddziału partyjnego w dzielnicy mieszkalnej nr 2, każdy członek Partii zawsze koncentruje się na propagandzie i mobilizacji ludzi w celu zachowania wartości kulturowych i tożsamości związanych z ochroną suwerenności morza i wysp ojczyzny. Wartości kulturowe są niewidocznymi, lecz wiecznymi kamieniami milowymi, od których każdy obywatel może się odwoływać, podnosząc swoją świadomość i odpowiedzialność pośród rozległego oceanu kraju…” – powiedziała sekretarz Hoang Thi Lien.
Aby osiągnąć pełnię życia, jaką widzimy dzisiaj, wiele serc zgłosiło się na ochotnika, by przybyć na tę wyspę, niegdyś nazywaną „piekłem na ziemi”. Truong Van Ut, młody intelektualista, który zgłosił się na ochotnika do budowy Con Dao, poświęcił prawie 30 lat swojego życia na zachowanie kulturowych i duchowych wartości tej granicznej wyspy. „Co zrobię dla Con Dao?” To pytanie, zadawane od pierwszych dni, gdy postawił stopę na tej świętej ziemi, rozpaliło żarliwe serce młodego człowieka. Dzięki wiedzy zdobytej na Uniwersytecie Kultury w Ho Chi Minh, Ut obserwował i opracowywał sposoby na poprawę życia duchowego na wyspie. Con Dao założyło pierwsze zajęcia teatralne, a następnie zajęcia z tradycyjnego wietnamskiego śpiewu ludowego i muzyki… Stopniowo melodyjne dźwięki tradycyjnego śpiewu ludowego i muzyki z delty Mekongu rozbrzmiewały coraz głośniej w Con Dao.
Po dwudziestu latach służby na strategicznie ważnej wyspie w południowo-wschodniej części kraju, dowódca Le Duc Dung z Posterunku Straży Granicznej Con Dao przyznaje, że wyspa ta łączy go z wielką więzią i jest źródłem miłości w jego życiu. Pełniąc rolę „zielonego bastionu” na tej odległej wyspie, Posterunek Straży Granicznej Con Dao był kluczową siłą w zarządzaniu i ochronie granicy morskiej, utrzymywaniu bezpieczeństwa politycznego, porządku i bezpieczeństwa socjalnego na obszarze przygranicznym Con Dao, a także we współpracy z rządem i społeczeństwem w realizacji zadań z zakresu rozwoju społeczno-gospodarczego. Dowódca Dung dodał, że wizerunek żołnierzy w zielonych mundurach stał się znajomy mieszkańcom Con Dao, stając się solidnym wsparciem dla rybaków wypływających w morze i chroniących suwerenność w tym strategicznie ważnym regionie wyspiarskim. „Posterunek Straży Granicznej Con Dao kładzie szczególny nacisk na rozpowszechnianie informacji i podnoszenie świadomości społecznej na temat ochrony suwerenności morskiej, kierując się odpowiedzialnością i miłością do ojczyzny…” – stwierdził dowódca Le Duc Dung.
Mając nastawienie skoncentrowane na zachowaniu i promowaniu wartości kulturowych wysp, aby stworzyć żywe punkty orientacyjne w odległych obszarach, kapitan Mai Viet Cong, młody sekretarz partii i oficer polityczny Stacji Radarowej 590 (Pułk Thuộc 251, Region 2 Marynarki Wojennej), podzielił się, że w ostatnich latach, oprócz wypełniania przypisanych zadań, Stacja Radarowa 590 skupiła się na organizowaniu wielu działań kulturalnych i artystycznych, łącząc je z treściami propagandowymi, aby podnieść świadomość żołnierzy i ludzi na temat ochrony suwerenności narodowej i granic na morzu. „Jako młodzi ludzie zaszczyceni pracą i wkładem na wyspach frontowych Ojczyzny, zawsze jesteśmy świadomi roli i znaczenia wartości duchowych i kulturowych w kształtowaniu fundamentów i potwierdzaniu wiecznej witalności na otwartym morzu. To są wartości, które budują polityczną siłę każdego oficera i żołnierza, zapewniając niezachwiane zaangażowanie i gotowość do poświęcenia się miłości Ojczyzny” - podzielił się kapitan Mai Viet Cong.
Wzrok młodego mężczyzny był utkwiony w morzu. Minęły lata i choć nowe pieśni rozbrzmiewają teraz na tej dawnej wyspie więziennej, tragiczne wspomnienia tamtej epoki wciąż żywe, przypominając dzisiejszemu pokoleniu przesłanie: „Życie powstaje ze śmierci, szczęście z trudów i poświęceń”. Mai Viet Cong powiedział: „Dzisiejsze młode pokolenie z dumą przybywa na Con Dao, by wnieść swój wkład w rozwój wyspy. Niech pieśni, które przebijały się przez stalowe mury minionych lat, na zawsze staną się płomieniem, rozpalając piękne ideały i pogłębiając poczucie odpowiedzialności…”
Notatki: THU TRANG - THÚY HÀ; fot.: TRẦN HUẤN
(Ciąg dalszy nastąpi)







Komentarz (0)